Pasek na pampersach

Bardzo przydatny jest. Zawsze patrzyłam jaki kolor ma.czy już zmieniać

Też niedawno się dowiedziałam od cioci że tak to działa, jest to super bo nie trzeba się domyślać :)

Też patrzyłam na ten pasek. Ale czasami był do połowy odbarwiony i musiałam przebrać ;) 

Ja teraz wiem to patrze jednak i tak zmieniam wcześniej. Po prostu jak widzę że chociaż trochę jest to zmieniam 

To zależy u mnie czasami był żółty a była kupa :D

Martina ja też  nie zawsze czekałam az pasek cały będzie niebieski

Ja tam nigdy nie czekam. Widzę że nalane to przebieram, nie oszczędzam na pampersach 

Anulka dokładnie nie ma co czekać bo może szybciej odparzenie pojawić sie

Ja tez nigdy nie oszczedzam na pamerie. Nawet jsk jest malo nasikane. Kilka razy jak np bylam u tesciowej i przebierałam corke to komemtowała ze przeciez jescze nie jest taki mokry.. A ja nie moge, jak widze ze nasikane odrobine to i tak przebieram jedynie w nocy nie 

A jak za dużo naleje to powie czemu nie przebierasz jak ma tyle nasilane. Nie nadążysz 

Klaudia to ja też słyszę takie komentarze 

Ja też jak widze że ma nasikane to zmieniam nie czekam ,,aż dosika"

Ja to samo nie ma co słuchać. Starsi inaczej wychowywali, teraz jest inne pokolenie 

Każdy z nas ma rozum i postępuje odpowiednio 

My lepiej wiemy jak będzie lepiej dla naszego dziecka więc to my podjemujemy decyzję kiedy zmieniamy 

Otóż to! Czasy się zmieniają 

Aneczkax i to stwierdzenie uwielbiam! My jako rodzice, bedziemy najlepiej wiecziec co dla naszego dziecka jedt NAJLEPSZE

Najgorsze w macierzynsteie moim jets wlansie wysluchiwanie czyis wspanialych rad.. 

Natinia dlatego ja takie rady jednym uchem wpuszczam a drugim wypuszczam 

Ja niby też ale czasami po prostu niby olewam a w środku we mnie to siedzi i sprawia że jestem zła No i to trochę krzywdzące kiedy bliscy zamiast być wsparciem to rzucają nam kłody pod nogi je