Plamienie implantacyjne

Bardzo dziękujemy za komentarz. Rzeczywiście plamienie może się źle kojarzyć w ciąży, ale nie zawsze oznacza coś złego. W tym przypadku przynosi radosne wieści dla starających się o maluszka :smiling_face_with_three_hearts: :sparkling_heart:

1 polubienie

Dziękujemy za komentarz :heart:

1 polubienie

Dziękujemy za podzielenie się doświadczeniami :raised_hands: :sparkling_heart:

1 polubienie

To prawda , moja pierwsza reakcja była naprawde bardzo ciezka . Pomimo starania sie o bobasa , nigdy wczesniej o takim plamieniu nie slyszalam , dobrze , ze opowiedziała mi o tym mama . Chociaz i tak najadłam sie strachu i stresu :see_no_evil:

U mnie plamienie implantacyjne nie wystąpiło. Test zrobiłam kilka dni po terminie miesiączki, chociaż ona nigdy nie była regularna co do dnia. Miałam test w domu i po prostu stwierdziłam, że sprawdzę, chociaż byłam pewna, że nie zobaczę tam dwoch kresek. A tu psikus, od razu dwie grube kreski się pojawiły :blush:

Ja plamienia implantancyjnego nie miałam ale za to na poczatku ciąży już po potwierdzeniu, że serduszko bije dostałam lekkie plamienia. Strachu się na jadlam ale okazało się, że tak bywa.

Ja też jak robiłam test to tylko tak dla zasady …. A tu taka niespodzianka

Ja po dwóch poronieniach pewnie jak bym tak dostała krwawienia jak ty to bym odrazu myślała o najgorszym.

Ja też tak myślałam, od razu po telefon i do lekarza

U mnie wystąpiło plamienie tydzień po wizycie u lekarza i potwierdzeniu ciąży :woman_shrugging: mega się zestresowałam wtedy i od razu jechałam do przychodni :woman_facepalming: na szczęście strach ma wielkie oczy i dziś tulę do siebie moje 2.5 m-czne bliźniaki :heart_eyes::smiling_face_with_three_hearts:

ja miałam coś na ten wzór przy pierwszej próbie zajścia i byłam przeszczęśliwa :sweat_smile: okazało się, że to fałszywy alarm :face_with_peeking_eye: przy faktycznej ciąży nie miałam żadnego plamienia na szczęście

Przy pierwszej ciąży tak dokładnie, w połowie cyklu a 2 tygodnie później okazało się że jestem w ciąży

Nie wystapilo plamienie ani w pierwszej ani w drugiej ciazy. Test zawsze wykonywalam gdy 3 dni spoznial mi sie okres. Nie miewalam takich sytuacji wiec wiedzialam juz z gory jaki bedzie wynik :slight_smile:

Ja miałam ogólnie byłam mega przerażona :joy:

Ja jak dostałam krwawienie w drugim miesiącu to pierwsza moja myśl że to poronienie i mega stres

Co ty mówisz w drugim miesiącu? I co ci lekarz powiedział? Czym to było spowodowane?

Torbiel miałam 7 cm i to przez to . Dostałam leki na podtrzymanie ciąży potem cały czas tylko obserwowałam czy nie ma żadnej krwi

O jej to stres przez całą ciążę :slightly_frowning_face: ale ważne że wszystko dobrze się zakończyło. Ale znam ten stres ja po dwóch poronieniach gdzie pierwsze jak zobaczyłam krew wiedziałam że to już oznacza najgorsze.

Oj tobie też współczuję , poronienie dla mamy to na pewno cios w serce . Ja przy drugiej ciąży to już nawyk miałam w toalecie czy nie widać żadnej krwi .

Aż mam dreszcze jak go czytam… nie jestem nawet w stanie sobie tego wyobrazić