Dziewczyny byłam dziś na pierwszych prenatalnych. Lekarz na początku wizyty powiedział, że wydaje mu się, że chłopiec, ale na sam koniec dziecko się obrucilo i udało się zrobić zdjęcie. Lekarz powiedział, że chłopiec. Co myślicie?
wygląda na chłopca, ale myślę że warto się wstrzymać z nastawieniem jeszcze chwilkę :)
Nie pomogę niestety nie znam się zupełnie na tym
Ja też nie umiem odczytywać takich zdjęć ale skoro lekarz powiedział że to chłopiec to chyba nie ma się czego innego doszukiwać
Jak dla mnie, wygląda na chłopca ale mimo wszystko z szykowaniem wyprawki bym się jeszcze wstrzymała. Ciąża nauczy Cię cierpliwości, przekonasz się o tym jeszcze nie raz :)
Chłopiec u mnie dwa razy tak samo wyglądało 😂
Ewidentnie widać że coś wisi:) Podobno prędzej z dziewczynki może jeszcze zrobić się chłopiec niż na odwrót. Choć lepiej się upewnić i poczekać do 20 tygodnia z potwierdzeniem płci.
Skoro lekarz tak powiedział to pewnie coś tam zauważył ,co by na to wskazywało. Ja też się na tym nie znam, więc to bardziej takie strzelanie powiedzmy. Myślę że kolejne badanie usg zdecydowanie będzie bardziej nawet 100% wiarygodne :)
Napewno na następnym już będzie takie wpp%
Nie nastawiaj się hihi;) poczekaj do kolejnego prenatalnego. Nam długo mówiono chłopak a na 3 USG wyszło że dziewczynka i jest dziewczynka.
Jak dla mnie to chłopiec;) mam 2 i lekarz już w 7tyg mówił jaka plec ale ze zawsze może mylić się bo to jest wczesna ciaza ;) jednak za każdym razem miał rację i u mnie zdjęcie wyglądało bardzo podobnie ;)
Byłam dziś na wizycie u swojego ginekologa I również powiedział, że wygląda mu na chłopca.
U mnie było.podbne i chłopak faktycznie. Ale też czekałam na potwierdzenie do połówkowych :) I dopiero wtedy zaczęłam kupować typowo pod chłopca. Wcześniej wszystko uniwersalne.
Wygląda na chłopca :) U syna miałam podobne foto z USG. Ale jeśli nie czujesz się 100% pewna - zaczekaj do badań połówkowych - wtedy już płeć powinna byc widoczna dużo lepiej :)
Ja nigdy nie ufam tym pierwszym USG bo zawsze pokazywały mi odwrotnie jak jest. Teraz też mówiono, że będzie syn, a jest córka. Ostatnio, że będzie córka, a mam syna
U mnie za każdym razem się sprawdziło :) Zawsze miała być córka i tak też faktycznie było. I to na pierwszych prenatalnych mi już mówiono :)
Mazia może akurat jak było usg to takie.byly "pozy" że pokazywało na inną płeć.
Ja z przyjaciółka bylam w ciąży w podobnym czasie. Ona urodziła 6 tyg. Później. I ja od 14 tyg że chłopiec. A ona miała mieć dziewczynkę. W 20 tyg mi potwierdzili źe chłopak znowu :) a Ona dzowni po połówkowych że lekarz stwierdził (inny) że przecież jak nic chłopak :) I faktycznie mamy obie chłopaków.
ale mi lekarze na tym etapie mówili, że tym mam się nie sugerować bo oni pewności w ogóle nie mają bo to za małe dziecko. Ja wiedziałam, ze nie ma sensu się nastawiać i tego nie robiłam
Mi w gyncentrum już w 12 tygodniu pokazywali nawet wargi sromowe mówiąc ,że będzie dziewczynka :) Pani doktor nie miała wątpliwości :) Więc jest szansa ,że już powiedzą płeć bez pomyłek :) Zależy wszystko od sprzętu i doświadczenia lekarza :)
Ale często słyszałam historie ,że miała być inna płeć niż finalnie była :)
bo czasem się uda i dziecko dobrze leży, a lekarz potrafi też dobrze jednak oznaczyć płeć :)
moja znajoma w połowie ciąży się dowiedziała, że córka i długo tak mówiła, ale ostatnio wrzuciła na fb fotkę synka :D także nie wiem na jakim etapie w końcu nastąpiła zmiana, ale długo miała mieć córkę :D