W takim razie dokupię sobie jescze ze dwa opakowania bo mam takie w którym jest 2 sztuki
super są te majtki z canpola, szybko można je przeprac i szybko schną, miałam i wystarczyło w zupełności
Dokładnie ja miałam 2 opakowania a w opakowaniu 2 szt. i wystarczyło. Bardzo szybko schną w szpitalu przepralam w ręczniku wyzmałam i moment były suchutkie
Pewnie zależy od firmy. Ja już nie pamiętam jakiej firmy miałam
Ja też miałam pakowane po 2 szt i 2 opakowania miałam tzn 4 szt i wystarczyło w zupełności.
Aneczka moje też się nie darły mimo naciągania nie uważałam na nie jakoś specjalnie i nic się z nimi nie stało.
Ja miałam i z Canpol Babies i z Bella Mama. Faktycznie Bella Mama są dośc grube i chłonne, ale nie są za bardzo wygodne. Z Canpol są zdecydowanie cieńsze i komfortowe.
Mnie też się nie podarły a tarłam je w rękach dosyć mocno później wykręcałam w ręczniku w domu normalnie prałam w pralce i nigdy nic z nimi się nie działo
Ja żałuję że nie kupiłam właśnie z canpolu majteczki bo wzięłam z babyono ale sa takie liche troszkę ale nie będę je wyrzucać jak już wykupiłam to trzeba je wykorzystać to tylko 3 dni max 5 dni a jak w domu będę jeszcze je potrzebować to wtedy właśnie z canpolu zakupię. Chociaż nie wiem czy już w domu będzie taka potrzeba bo będę mieć swoje podpaski i majtki lub figi bawełniane.
To ja tez miałam 2 sztuki w jedynym opakowaniu i miałam dwa opakowania ;)
Ja tak samo 2 opakowania po 2 sztuki. I jak te z Canpol były mega przyjemne, to miałam innej firmy, co miały rzadką siatkę i były już bardziej ostre dla skóry. Jednak mimo prania i to mocnego wszystkie są w stanie idealnym i czekają na kolejny raz.
ja tez zdecydowanie polecam siateczkowe.przez przypadek w aptece zauwazyłam i wziełam i nie żałowałam.o niebo lepsze niz te jednorazowe.nic sie z tym nie dzieje,nie rwa się i szybko schną.
Ja dokupiłam i mam dwie różne firmy. Będę testować które lepsze
Bardzo praktyczne jest to, ze wystarczy przeprac i szybciutko schna, a wiadomo różnie bywa ;)
ja raczej tych siateczkowych nie będę prała od razu pójdą do kosza bo z tego co widzę do prania nie będą się raczej nadawać ale jak to mówią człowiek mądry po szkodzie ;)
Kasia swoich właśnie nie prałam bo nie widziałam sensu..bo zdarzyło mi się że pekły przy naciąganiu
Też tak myślę a w domu to już można swoje ubrać i też się sprawdzą idealnie ;)
Mi się żadne nie podarły , też nie były jakieś brudne , więc dało się przeprać i jeszcze posłużyły :) te jednorazowe to się w ogóle moim zdaniem nie nadają .
Może też zależy od firmy, al o konkretnej partii. Jedne się podrą a drugie można uprać i jescze posłużą kolejny raz. Na szczęście to nie jest jakiś straszny koszt więc można się na te pierwsze chwilę zaopatrzeć
Klaudia tez mi się wydaje że to od firmy zależy
Ja prałam bo przygotowałam się na pobyt dwudniowy a musialam zostać dłużej.