Ojeny współczuję
na szczęście mnie to ani w ciąży ani po porodzie nie dotknęło . Są maści homeopatyczne próbowałaś ? Tak to nie ma na to na razie ratunku ![]()
Was też tak suszyło na końcówce ciąży? Mogłabym pić cały czas…
Ja całą ciążę wodę piłam litrami w teraz przy karmieniu jeszcze więcej mi się chce pić ![]()
![]()
A mi się odmieniło, całą ciążę mega dużo piłam wody a teraz jakoś zapominam
Ja czasem muszę sobie rozpuścić elektrolity bo czuję się tak odwodniona ![]()
Kurczę też muszę zacząć , leżą w szafce i też ich nie piję ![]()
A pozwolę poruszyć sobie jeden temat. Ja w ciąży, już teraz na koniec, to z goleniem stres intymnych jestem na bakier. No po prostu nie widzę, schylić się zwyczajnie nie da. Mój partner mówi, że może to dla mnie robić. Ale bardziej chodzi mi o to, że (przykładowo) dostajecie skurcze porodowe i nie macie możliwości się ogarnąć, bo jesteście “gdzieś tam”, albo jest środek nocy i zwyczajnie nie macie do tego głowy.
Czy goliłyście się/będziecie golić mimo wszystko?
Ja już dwoje urodziłam i jestem w takim wieku, że mi trochę wszystko jedno, ale z drugiej strony wiem, że później to już w ogóle będzie ciężko się ogarnąć mając np. szwy.
Kupiłam Philips one blade, ale nie sprawdza mi się…
Ja na bieżąco się ogarniałam
na poród jechałam też wydepilowana, po porodzie też musiałam się tam ogarnąć bo bym się zle czuła . Nie lubię jak mi włoski wchodzą ![]()
Ja też na bieżąco ogarniałam a wgl na końcówce , jak nie wiedziałam kiedy to będzie a chciałam być przygotowana
Ja akurat ogoliłam się w piątek wieczorem cała a po północy odeszły mi wody
ale jakbym się nie ogoliła to w tamtym momencie byliby mi wszystko jedno i jechałabym do szpitala i się nie przejmowała niczym
Wtedy to dosłownie wszystko jedno ![]()
Jak wypełniałam plan porodu to było tam czy wyrażam zgodę ogolenie:joy:![]()
Ja się goliłam na bieżąco i na końcówce ciąży to miałam tak w głowie , że codziennie musiałam na ślepo przejechać maszynką bo właśnie się bałam , że jak coś się wydarzy to będę nieogolona . Mimo , że to są lekarze i widzą gorsze rzeczy to jednak gdzieś się tego obawiałam . Finalnie miałam indukcję więc jechałam przygotowana.
ja mam 30 lat i szczerze miałam wywalone
nie miałam jak się tam golić, mąż mnie raz pozacinal wiec miałam to gdzieś. leciałam z grubsza żeby nie było buszu i tyle. Teraz niecałe 6 tygodni po porodzie i może jak będę szła do ginekologa to się ogolę
A ja nawet tego nie wypełniłam i pojechałam bez ;D
To ja byłam w pełni przygotowana haha
My mieliśmy dzisiaj opcji dwa szpitale jak odeszły wody mąż pyta gdzie jedziemy i wtedy zdecydowaliśmy ![]()
A patrzyli chociaż na twój plan ? ![]()
Jak mnie przyjęli to go zabrali , ale nie mam pojęcia czy coś było z tego respektowane . Miałam zaznaczone że nie chce nacięcia krocza ale i tak dali mi zgodę do podpisania czy die zgadzam naciąć bo lepsze to niż pęknięcie ![]()
U mnie też położna wzięła plan i przyszła po czasie go omówić . Więc przeczytała wszystko .
Finalnie i tak zakończyło się cc . Ale chociaż mam poczucie , że go omówiłyśmy . A w ogóle jak miałam pierwszą próbę porodu bo zaczęło Ktg zanikać na patologi ciąży i mnie szybko przewieźli na porodówkę to miałam Pana położnego i się mocno zdziwiłam jak wszedł do sali porodowej .
To mój plan zabrała i może jest w papierach szpitalnych ale ze mną go nie omawiała
Pan położny ?niespotykany zawód u mężczyzn ![]()