Poronienie, trzeba iść do przodu

Ten kto tego nie przeżył nie wie jak to jest. Współczuję każdej takiej kobiecie

koleżanka poroniła… i mówiła, że nie chce wiecej probować… ale po 6 miesiącach zaszła w ciąże i jest dobrze:)

tak na świeżo to myślę że kazda by po poronieniu tak powiedziała ale czas robi swoje ja pamietam jak po 1cięzkim porodzie i kaplikacjach z dzieckiem[wcześniak ur w 32tyg 2stopień wylewu krwi do mózgu niedowład dolnych kończyn] stwierdziłam ze to będzie jedyne moje dziecko a u prosze mam 4córki

Moja koleżanka poronila a teraz ma dwie, śliczne i zdrowe córeczki. Wiem, że po takim przezyciu ma się wiele obaw ale trzeba się przełamać i próbować.

Dobrze, że życie jest tak skonstruowane, że “czas leczy rany”. Pewnie każda kobieta, która poroniła nie chce ponownej ciąży, bo boi się kolejnego bólu. Dobrze, że się o tym zapomina.

wzruszyłam się czytając ten artykuł…

poronienie nie przekreśla zostania mama trzeba próbować wiadomo że nie odrazu

Oczywiście że nie przekreśla możliwości zostania mamą ale dla takiej osoby to pewnie w danym momencie koniec świata.

Ja bym starała się o drugie z nadzieją że się uda

napewno bym bardzo to przezyla…;(

Bardzo współczuję wszystkim mamom, które muszą to przeżywać. Ale nie można się poddawać!

to bardzo trudne doświadczenie

to musi byc przykre nawet jak plod malutki

to musi byc straszne przezycie:(

nie zazdroszczę takiego przeżycia, wiem, że to jest bardzo ciężkie przeżycie, dlatego staram się naprawdę uważać, bo są różne sytuacje jedne bardziej a inne mniej zależne od nas, ale jak mogę się oszczędzać to z tego korzystam

bo i nie ma czego zazdrościć ewel_ina85 to tragedia dla rodziców taka strata

To musi być straszne i współczuje wszystkim mamą aniołków ale trzeba iść do przodu

podziwiam Cie, że napisałam ten artykuł! myslę, ze stanowi wsparcie dla wielu kobiet

Ja utrzymuję kontakt na forum z jedną mamą Aniołka na prawde podziwiam ją za siłe i wytrwałośc a wiem, że było jej bardzo ciężko…

na pewno jest cięzko… i nikt kto tego nie przezył sobie nawet tego nie wyobrazi…