Na samym poczatku powiedziano mi , ze nie bede miala nigdy dzieci . Podjelam walke mimo to i jezdzilam leczyc sie prywatnie . Nic nie wskazywalo na ciaze ale mimo to robilam sobie testy tak sama dla siebie , z nadzieja , ze kiedys zobacze te magiczne 2 kreseczki . I 22 listopada 2024 tak sie stalo (dokladnie rok temu ale czad ) stad tez moje zafiksowanie , ze byc moze to blad testu … wiec robilam test za testem , kupowialam je na peczki a jeszvze po wizycie u lokalnego ginekologa ktory sprowadzil mnie na ziemie mowiac ze jeszvze nic nie ma bo albo za wcześnie albo po prostu no niestety… to juz w ogole. Po poteierdzeniu za okolo 2 tygodnie u mojej pani doktor bardzo sie balam o niunie i stad tez ten detektor . Teraz mysle ze uzywajac tego detektora ciagle musialam sobie potwierdzac , ze to naprawde sie dzieje ![]()
Okej rozumiem. Super, że podjęłaś walkę i się udało! ![]()
![]()
Ja twierdzę tak samo ![]()
@Juliaz20 i co zrobiłaś betę albo drugi test ?
Hmm ciężko powiedzieć zrobiłabym drugi za kilka dni , a takie podświetlanie też jest bez sensu
Chodzi o to że jak podświetlam to widać na zdjęciu a na żywo mam wrażenie że pod pewnym kątem widać, nie chciałam dziś robić, zrobię jutro będzie 13 dpo i dzień do okresu
A może wstrzymaj się i zrób już pojutrze? W dzień przewidywanej miesiączki?
Ja w przypadku 3 ciąż (pierwsza puste jajo) robiłam test od dnia spodziewanej miesiączki i wychodziły negatywne. Za każdym razem kiedy się udawało to musiałam mieć przesuniętą owulację. Nawet w tej ciąży bliźniaczej gdzie beta bardzo szybko rośnie, test wyszedł mi po 5 dniach od spodziewanej miesiączki. Na wizytę się zapisałam na 8 tydzień który wypadał z cyklu, a lekarz określił wtedy 4 , bo na USG były dwa małe pęcherzyki. Ratowalam się robieniem bety żeby mieć pewność, że wszystko idzie w dobra stronę
z doświadczenia pierwszej ciąży gdzie beta nie rosła
Może właśnie tak zrobię, jescze wstałam i jakieś przeziębienie mnie złapało ![]()
Cieszę się że w końcu się udało. Ten detektor tętna niby fajna rzecz, przydatna żeby uspokoić mamę, ale z drugiej strony czasami może zestresować
Ja miałam dwie kreski a okazało się że nie jestem w ciąży radość była przedwczesna , najlepiej zrobić betę daje najwięcej pewności na początek
Nie chce robić złudnych nadziei, ale czasami to dobry znak ![]()
W kazda strone kiedy jest “za bardzo” to jest nie dobrze. Mozna sie za bardzo zafiksowac . Wiekszosc nie ma wyksztalcenia medycznego wiec przez nieumiejętne uzywanie mozna najesc sie strachu , ale grunt to podchodzic do tego na spokojnie . Ja sprawdzalam tetno kiedy wydawalo mi sie , ze za dlugo nie czulam ruchow (ale nie na tyle dlugo, zeby panikowac czy jechac do szpitala)
Ja bym na twoim miejscu poczekała i zrobiła jeszcze raz za dwa dni na spokojnie sobie
wtedy powinien ci już wyjść wynik testu . Podswietlenie testu to słaby pomysł
Beta też może być fałszywie dodatnia, przecież test ciążowy mierzy poziom tego samego hormonu, różnica jest taka, że test ciążowy bada obecność w moczu, a badanie laboratoryjne z krwi.
Ciąża może być biochemiczna, po której następuje samoistne poronienie, można przy tym mieć i pozytywny test i pozytywny wynik bety, z tym że wartości takiego wyniku są niskie, szybko spadają. Właściwie szybciej z bety sprawdzisz ciążę biochemiczną, niż z klasycznego testu ciążowego, bo badanie krwi jest bardziej czułe.
Test negatywny chyba nic z tego
Nie nakrecaj sie ![]()
Poczekaj na dzien kiedy powinnas miec miesiacze. I test zrob po 2-3dniach.
Trzymam kciuki!
Dokładnie tak jak radzi @Hedwiga
Cierpliwości
Mi druga kreska, wyszła na 3 dzień po terminie miesiączki, wcześniej nie robiłam.
Julia, a ile czasu już staracie się o dziecko ? Oczywiście jak nie chcesz mówić to nie odpowiadaj, ale może to pomoże lepiej zrozumieć sytuację i coś podpowiedzieć? ![]()
Niedługo, 3 miesiąc ale miałam jakoś odczucie, że się udało, ale trochę. Straciłam nadzieję.
W pierwszej ciąży test wyszedł mi 11 dpo ale miałam cykle 28 dniowe
Teraz cykle 33-37 dni, ale dziś 13 dpo test negatywny, sama nie wiem co myśleć