Prasowanie ciuszków dla niemowląt

No tak tak te nowe zawsze ale właśnie się zastanawiałam nad kolejnymi praniami które często są codziennie :face_holding_back_tears::sweat_smile:

Ja też kładłam tylko na pieluszkę , przewijak zawsze dla małej był za chłodny

Nie prasuje, nie mam na to czasu a ogólnie uważam że dziecko musi mieć styczność z bakteriami które go otaczają, to wzmacnia odporność a i tak przyjdzie czas że będzie jadło piach i grzebało w toalecie,:see_no_evil: mimo że człowiek stara się pilnować, pewne rzeczy są nie do przewidzenia. Nie jestem zwolenniczką trzymania dziecka pod kloszem.

2 polubienia

Moje dziecko jest daleko od trzymania pod kloszem :sweat_smile: śpimy z pieseczkiem który z dworu włazi do łóżka :sweat_smile: no czyścimy mu łapki ale wiecie jak jest :sweat_smile:

Ja pracuje pieluchy tetrowe bo nie lubie ich zaraz po praniu, sa takie niesynaptyczne :joy::crazy_face: i prześcieradełko też prasuje. A tak to jakbym miala wszystko prasować to bym musiała nie wychodzic z pralni bo cały czas tylko pralka chodzi

1 polubienie

Ja również nie prasuję , nie nadążam :face_with_peeking_eye::rofl::rofl: mała mi tak ulewa że ja bym tylko przy żelazku wiecznie stała :smiley::rofl: i tak kosz pełny na pranie ciagle

1 polubienie

Synkowi prasowalam wszydtko. Ale on nie ulewal nic …
Teraz mam na pokladzie 11 dniową córeczkę ktora też ulewa… i przebieranie kilka razy w dzien i w nocy… i pranie co chwilę. I jeszcze ja po cc. Odpuscilam.
Tylko niektore pieluchy musze przelecieć bo sie strasznie mną po suszeniu.

U mnie to pranie przy dwójce maluchów porostu się mnoży więc jak bym jeszcze to wszystko chciała prasować to nieeee dziękuję

No u nas już lepiej z tymi ciuchami bo ogarnęłam jak ogarnąć młodego :rofl::face_with_peeking_eye: ale nadal prania jest sporo. Jak mam chwilę to prasuję ale to bardziej dotykam żelazkiem niż się staram równo prasować a jak nie mam to ściągam z suszarki i jest co jest :face_holding_back_tears::woman_shrugging:t3:

Ja równo jak rozłożę , a moja mała jest grubasna to ani nie ma widać że nie prasowane :rofl: chyba że pieluszki lub jakieś szorstkie sztywne ubranka wtedy już staram się prasować :smiley::smiley:

Pieluszki są wkurzające że są takie szorstkie… Dlatego ja też staram się je prasować jak mam czas, a no i rożki :slight_smile: