Prasowanie ciuszków dla niemowląt

Tak żeby nie był do góry podwinięty tylko do dołu i problem zniknie :wink:

Dobra to muszę tego pilnować :rofl: @SylwiaMK ja intuicyjnie zakrywam pieluszka albo czymkolwiek co mam pod ręką :rofl::flushed:

1 polubienie

Ja nie lubie prasować , a co dopiero tych małych ubranek

2 polubienia

A ja teraz mam doświadczenie chłopca i dziewczynki, po pierwszej córce i z moich statystyk wynika że dziewczynki przelewają duüuużo pieluch :sweat_smile: synkowi sie zdarzyło ale kilka razy tylko w stosunku do siostry to nic :see_no_evil: nawet nie zwracam uwagi jak mu zapinam pieluszkę, ale możliwe ,że przez kosmetyczną wadę ktora ma nie lecą siki do góry :face_with_peeking_eye:

Prasowałam tylko do pół roku dziecka :rofl: nie mam na to sił ani chęci hahah

Zawsze piorę - wtedy ewentualne bakterie giną. Zwłaszcza , że często od razu suszę ubranka . Jeżeli chodzi o prasowanie to raczej tego nie stosuje :wink: prasuję tylko jak muszę bo ewidentnie ciuchy są pogniecione . Jednak jakoś nie przywiązuje do tego wagi , założysz wyprasowane a i tak za chwilę się wygniecie :wink:

1 polubienie

Właśnie to najgorsze, jak już się namęczysz przy tym prasowaniu, a to zaraz i tak się zagniecie…

2 polubienia

Tak, zdecydowanie układać do dołu :smiley:
Nam tego tipa od razu pediatra sprzedała w szpitalu i powiedziała żeby tego pilnować bo to też jest komfort dla malucha :slight_smile:

Haha ja go z tiktoka ogarnęłam :rofl: w szpitalu mi dali body i mówią nakłada pani … a szpitalne ciuszki były no i nie kopertowe :sweat_smile: wiec pyk pyk od dołu i jakoś to poszło. Przez głowę wciąż nie ubieram :face_holding_back_tears::woman_facepalming:t3:

1 polubienie

Nie przejmuj się ja też wszystkie ciuszki które są zakładane przez głowę są najgłębiej schowane w komodzie :sweat_smile: u mnie w sumie pajace na napy to najczęstsze outfit :grinning:

1 polubienie

Ja lubię te na zamek. Dodatkowo okazuje się że wszytsko jest za duże :sweat_smile::face_holding_back_tears: te rozmiary w zależności od marki a mamy dużo z hm … a jak się okazuje 56 z hm to 62-68 z innych firm :sweat_smile:

Ja przy pierwszym nie używałam, a teraz bez problemu ubieram :stuck_out_tongue:

Te na zamek też są spoko, ale znowu jak zmienia się pampersa to dziecko całe gołe jest, bo ja mam takie zasuwane od góry, no i mojemu małemu już za zimno jak na chwilę klatę odkrytą ma :sweat_smile:
Z tymi rozmiarami to szału idzie dostać… U mnie synek urodził się 54 cm, to jedno ubranko sie idalnie nadawało pomimo że na metce 56 było. Jak cos to ubranka z firmy Mrofi są zaniżone :smiley:

No ja mam dwa zamki więc te dobrego bo mój zmarzlak krzyczy jak tylko chłód poczuje :rofl:

Oj właśnie ten zamek to taki Sporny właśni hahah

Ja zawsze wtedy przy przewijaku mam pod ręką tetrowa pieluszkę i przykrywam maluszka żeby mu nie było zimno przy przewijaniu :smiley:

Ja dostalam pieknego pajacyka z hm w serduszka i chcialam malej zalozyc na walentynki . Z metki jej obexny rozmiar , ale fizycznie jest meeega za duzy :see_no_evil::rofl:

1 polubienie

O tak hm ma duże ale nie wszystko. Trzeba najlepiej patrzeć i oceniać wzrokowo. Bo ja też uwielbiałam body z hm i tak raz mówiłam chyba z 5 sztuk. Mówię zamówię 68 bo mały nosił normalnie 74 i nagle zdziwko bo wszystko co zamówiłam było za małe :rofl::rofl:

Na oko to ja nie umiem bo dla mnie te ciuszki to zawsze malutkie takie a potem się okazuje że noworodzio jest jeszcze mniejszy :rofl: do tego ja. Zazwyczaj online kupuję więc :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Ja prasowalam tylko za pierwszym razem bo miałam ubranka w większości używane i chciałam skorzystać z tej funkcji żeby wypalić ewentualne bakterie, zarazki. Ale później przy każdym kolejnym praniu już brakloby mi czasu na prasowanie