Presja czasu a codzienność z dzieckiem

Moja na początku też nie chciał a teraz wcina :crazy_face:

U nas to samo nic nie przeszło

1 polubienie

Moja starsza nienawidziła kaszek. Myślałam młodsza na mm będzie łatwiej przemycić na razie fiasko

1 polubienie

U mnie synek na początku też nie chciał a teraz jak wróciłam do kaszek to je wciaga

1 polubienie

Ojj mój syn tylko trochę się poplami to zaraz ściąga , tylko najlepsze że potem już czystej koszulki nie ubierze tylko tak by biegał na pół nago dopóki mu uwagi nie zwrócę :rofl:

1 polubienie

To my jesteśmy na etapie ząbkowania i strasznie się ślini i też często zmieniamy koszulki. Jedzeniem się mniej brudzi bo nie lubi sam jeść, woli być karmiony

Niektóre dzieciaki po prostu nie lubią :smiley: mój chrześniak na przykład też żadnej kaszki nie chciał zjeść, siostra wymyślała różne sposoby i rodzaje, a on od razu “tfu” i wypluwał i nie było mowy nic przemycić :stuck_out_tongue_winking_eye:

1 polubienie

U mojej szwagierki to samo. Moj z kolei na poczatku nie chciał a teraz chętnie wcina

1 polubienie

No ciekawa jestem jak syn właśnie, bo wydaje się zupełni inny od starszej stiostry ;p już widzę, że zupełnie inne charaktery mają

1 polubienie

U nas zaczyna się robić kasownik. Jeden już się wyrżną i idzie drugi

1 polubienie

:wink::face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: mój mnie raz ugryzł, a jak próbuje mu coś wyciągnąć z buzi co wsadził a nie powinien to czasem mnie też ugryzie tymi 5 ząbkami :face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie

Jej ja czekam aż synkowi coś wyjdzie i narazie nic, widzę jak się biedny męczy :pensive: palcem przejadę po dziąsełkach i nic narazie nie czuć…