Próbki dla maluszka

1 polubienie

Na przykład jakie? Nie przewidzisz tego jak życie się potoczy

My nie braliśmy kredytu ale sprzedaliśmy mieszkanie nasz tesciowej i budujemy za gotówkę :grinning:
@Mamuska357 najgor jak samochód się popsuje i niestety koszty naprawy auta są dość wysokie zazwyczaj :neutral_face:

2 polubienia

Szwagierka miała ostatnio wypadek, nowe auto drugi właściciel wjechała w nią babką suwem i na zdjęciach niby nic a się auta nie da naprawiać i musiała kupić nowe tylko na nim straciła :frowning:

Ahh mnie to przeraża Jezu że czasem człowiek robi wszystko by uniknąć a tu takie coś

Tak mi jej szkoda , bo teraz trochę się boi jeździć a to nie było z jej winy tylko tej baby co nie wiem jak jechała bo z lewej nie było szans się dołączyć a ta ja z lewej pucnęła

A co z ubezpieczeniem ? OC sprawcy powinno pokryć naprawę a jeśli szacowane szkody były niższe niż wyszło później to i tak można to zgłosić do ubezpieczenia

Czekam aż będą produkty do testowania dla tych co nie lubią sprzątać :joy:

Sprawdzali auto u zaprzyjaźnionego mechanika i on powiedział że się nie da go naprawic bo coś z silniku pękło , oddali jej 2/3 wartości samochodu i musiała dołożyć do kolejnego

Jak to tylko 2/3 wartości samochodu ? To niepoważne ze strony towarzystwa. Ja bym podała ich do sądu - znajoma była w podobnej sytuacji o właśnie toczy się sprawa

Jakimś przelicznikiem to liczyli rok samochodu i ile jest warte :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:

A szkoda nie wyszła całkowita. ? Od razu zaakceptowali czy się odwoływali ? Bo ubezpieczalnia zazwyczaj na początku zaniża i można więcej wyciągnąć , tak żeby nie była stratna

1 polubienie

Oj tego nir wiem :frowning: jej rodzice są dość ogarnięci to mysle ze tam nie dają sobie w kaszę dmuchać

1 polubienie

Pewnie taka była wartość auta, niestety samochody szybko tracą na wartości :pensive:

1 polubienie

Wiesz co, spotkałam się z tym że była wartość zaniżona przez towarzystwo ubezpieczeniowe (mówimy oczywiście o OC, bo przy AC też jest trochę inaczej). Właśnie znajoma miała taką sytuację że towarzystwo jej zaniżyło wartość samochodu (znacznie poniżej wartości rynkowej) ale sprawa jest jeszcze w toku

1 polubienie

zawsze też można komuś sprzedać szkodę, i się wtedy zajmują z wyciąganiem odszkodowania, bo wiem że znajomy tak miał i długo z nimi walczył ale udało mu się wyciągnąć wszystko co chciał

1 polubienie

O rany a ja go tak nie lubię, dostałam na święta i chciałam oddać to nikt go nie chciał. Pozbyłam się go dopiero tydzień temu :grin: jakbym trafiła tu wcześniej to chętnie bym Ci go wysłała. Jak jeszcze kiedyś go dostanę to postaram się pamiętać


Przychodzą 3 saszetki maści :sweat_smile: ale na wypróbowanie czemu nie

1 polubienie

Może nie dla maluszków ale na aplikacji dpd jakaś maseczka do zgarnięcie

1 polubienie

Oooo, mi wyskoczyła że dzienna pula jest już wykorzystana :frowning: popatrzę jutro :heart_eyes:

1 polubienie