Problem ze skórą

Słuchacie dziewczyny mam taki temat. Od jakiegoś czasu mój maluszek ma takie jakby uczulenie u góry na nóżce…. Pokazywałam to raz jak byłam na szczepieniu i zalecano mi to smarować kremem bo to niby z wysuszenia jest. Ale ostatnio (od 2 dni) jakby się to zaostrzyło. Jest bardziej czerwone i w dotyku chropowate (jakby gęsia skórka). Występuje to tylko w tym miejscu. Smarowałam alantanem żółtym, bephanten oraz emulsja Emolium i nic z tych kremów nie pomogło.
Spotkałyście się z czymś takim u swoich maluchów ? Może macie pomoc czym to smarować?

1 polubienie

Wietrzyć jak najczęściej :grinning: i bym odwiedzila dermatologa skoro sie nasiliło :grinning:
My ostatnio byliśmy, ale u mojego syna pojawiły się troszeczkę inne zmiany i dostaliśmy krem cicoplast - on jest bezzapachowy i polecany na podrażnienia i 3 dni i nam wszystko ładnie zeszło, natomiast w zgięciu paszek mieliśmy coś podobnego co na zdjęciu to ja na to smarowałam swoim mlekiem

Ja bym spróbowała wykapac w krochmalu . Mnie naprawde uratowal kilka razy i dla mnie to taki zloty srodek .
Jak nie pomoze to napewno nie zaszkodzi

Teraz jak piszesz o krochmalu to się zastanawiam czy w sodzie nie wykąpać…… no i w sumie mlekiem też moim mogę przemyć. W sumie to nie zaszkodzi

Ja też bym krochmal zrobiła :grin: a nie masz w tym miejscu jakiejś metki w spodenkach? Ja miałam podobne na boczku jak miałam drażniącą metkę w bluzce :blush:

Krochmal a jak nie to udać się do pediatry żeby zobaczył co to jest

U nas to było na ramieniu i karku , maść ze sterydem od pediatry tylko pomogla ale nawracało. Finalnie po jakimś czasie samo zniknęło

Synek ma identyczne - znika i powraca. Dostaliśmy od pediatry maść na receptę ale dopiero dziś odbiorę z apteki. U nas jest to spowodowane AZS i niestety emolienty nie pomagają

U nas od czasu do czasu też się takie pojawiają na skórze w różnych miejscach, byliśmy u dermatologa, dostaliśmy maść, nie jest już tak nasilone, czasem nawraca ale punktowo bardziej. Jesteśmy pod stałą kontrolą. Ogólnie prawdopodobnie przez AZS, ale dermatolog powiedziała że też nie do końca.

Jesteśmy też zapisani do alergologa.

Wspomagamy się też Bepanten Sensiderm, on ładnie łagodzi też różne zmianki na skórze a nie jest ze sterydem :wink:

U mnie też syn takie miał, dokładnie w tym samym miejscu. Ale jak miał 2 miesiące. Teraz ma 6 to właściwie już nic nie ma. Pediatra mówiła że to od mleka, ale dopóki nie ma krwi w kale to żebym nie wprowadzała sobie żadnej diety. My dostaliśmy jakaś maść na receptę, ale dr mówiła że możemy kupić ale jak chcemy, bo to w naszym przypadku zniknie i zaraz nowe się pojawi. Nam najbardziej pomagała taka gruba warstwa bepanthenu 2 razy dziennie

ja na takie zmiany mojego mylam w szarym mydle i to smarowalam kremem avene

U Nas sporo takich zmian. Raz jest lepiej raz gorzej.
Pediatra twierdzila ze to AZS. Dexeryl trochę pomagal (do kupienia bez recepty).
2 tygodnie temu byliśmy u dermatologa. Twierdzi ze to ŁZS. Na zostrzone zmiany mamy masc na receptę robiona - taka papke. Jak w miare to elideli dexeryl na noc. Na dzien A-Derma Dermalibour+ Cica-Creme 50 ml krem regenerujący fo twarzy i dexeryl na reszte ciala.

1 polubienie

No to nam mówiono że to nie AZS jeśli to jest tylko w jednym miejscu. Dziś posmarowałam Avene

i jakby nieco mniej intensywne jest.

Mój syn też miał takie koło paszki kiedyś to nasza pediatra zapisała nam maść na receptę i pomogło

To jak nie przejdzie to chyba umówię go do pediatry

Wygląda podobnie do zmian jak u mojego malucha. Tylko że u nas twarz i okolice szyjki.
Używamy kremu Dexeryl i na razie schodzi.
Pediatra niby powiedział że AZS wygląda inaczej, a mi to trochę przypomina uczulenie na BMK.

Drxeryl jest super ja go stosuje u siebie i polecam :grin:

1 polubienie

A ten krem jest na receptę? Widzę że chyba nie wie może zainwestuje i przetestuje, może pomoże i u nas

U synka jak mieliśmy takie zmiany to lekarz zalecił krem dexeryl i pomógł. Córeczka ma teraz na łokciach i dostaliśmy od lekarza zalecenie smarowania kremem Mediderm trochę pomaga. Spróbuję użyć ten dexeryl, jeśli nie pomoże to wybierzemy się do innego lekarza :smiling_face:

Cała seria kosmetyków Dexeryl jest bez recepty.
Mi pierwotnie go poleciła położna na trądzik niemowlęcy, ale przy trądziku go nie kupiłam i nie stosowałam.
Teraz jak małemu wyskoczyły takie plamki, to kupiłam i krem i emulsję do kąpieli i jak na razie widzę poprawę.

1 polubienie