Problemy skórne niemowląt - wysypka u noworodka lub odparzenia w pachwinach. Jak sobie z nimi radzić?

My używamy płynu do kąpieli Johnsons Baby BT, po kąpieli balsamu z tej serii, niestety wodę mamy tak twardą, że bez balsamu, czy innego natłuszczenia - nie ma sznas…
Na szczęście skórne problemy omineły nas praktycznie zupełnie… W okresie grzewczym - gdy tylko się zaczął, córcia miała lekko przesuszone policzki i łokcie. Krochmal pomógł po pierwszym razie. Kąpaliśmy przez tydzień i więcej nie było potrzeby.

Ale w dalszym ciągu walczymy jeszcze z ciemieniuchą…mam nadzieję,że niedługo to przejdzie.

Milli czym walczycie? Jakimis medykamentami czy oliwieniem?

ja naszczęscie nie musiałąm walczyć z ciemieniuchą… ale … jak podawalam dziecku bebiko mała miała czerwoną pupkę, ciągle zmieniałam marki pamersów , chusteczek i innych … no i nic… jak tylko odstawiałam mleko problem minął:)

mojemu od czasu do czsu pojawia się niewielka ciemieniuszka ale smarujemy po kąpaniu oliwką potem przeczeszemy i efekty są dość pozytywne

Ja też oliwka przed kąpielą ok 1h albo troszkę więcej smaruje i próbuję wyczesywać ale nie wiem czy ze skutkiem.niby już jej nie ma a potem powraca znowu…

mili u mnie jest podobnie bo jak posmaruję oliwką to do nastepnego kąpania jej nie widać a jak znów po kąpaniu nie naoliwimy to zaraz wychodzi na nowo, na szczęście jest jej niewiele, więc tragedii nie ma

dziewczyny Ala też miała bardzo długo i dużo ciemieniuchy. U nas oliwka itp nic kompletnie nie pomagała. Aż gdzies przeczytałam,zeby posmarować łuski masłem. Tak zrobiłam. Po ok godz. umyłam dokładnie głowę. Ciemieniucha zeszła prawie cała(po wyczesaniu) Potem zrobiłam jeszcze raz takie smarowanko i całkiem zniknęła. Nie ma od tej pory po niej śladu

ja się strasznie bałam ciemieniuchy, ale na szczęście nie mielismy z nia problemów. A powiedzcie mi ciemieniucha to do jakiegoś czasu wychodzi czy w każdym wieku może wyjść?

marsela z tego co wiem chyba do 6 miesięcy może być. A póżniej moze być objawem alergii

a u nas była trochę na grzywce i szybko się z niż rozprawiłyśmy, a teraz pojawiła się niewielka na czubku głowy i znów musimy zacząć oliwkowanie główki. Tylko po tej oliwce to mi się czapeczki nie dopierają :frowning:

jak mala miala ciemieniuche to oliwki nie uzywala bo jak smarowalam glowke po wyczesywaniu to jescze wiecej jej sie robilo

My nie mieliśmy problemów skórnych. Ciemieniuchy również. Ale słyszałam o niezawodności oliwy z oliwek i masła. To dość powszechne produkty, zatem uważam że nie szkodzi próbować.

to może ja z tym masłem coś spróbuje. Ale co mam z nim zrobić? Takie w postaci stałej dać na łepek, czy roztopić i dopiero?

ilonka w postaci stałej. Weż trochę na ręke i wetrzyj jak maść w skórę tam gdzie jest ciemieniucha. Po jakiejś godzinie umyj dokładnie szamponem

ja też tak spróbuję bo znowu się pojawiła u nas a już było tak fajnie bez niej…

Faktycznie zapomniałam o tym masełku na ciemieniuchę, babcia mi kiedyś mówiła, ze to bardzo dobry sposób i skuteczny, ale u mnie w najbliższej rodzinie na szczęście, żaden smyk się z tym nie zmagał i oby nie musiał

moja mala ciemieniuche ale tylko troche i najbardziej pomagalo wyczesywanie kilka razy dziennie

ale może być takie zwykłe do smarowania kanapek? :slight_smile: to spróbuje może

Czyli ja już nie musze głowki smarować oliwką? Bo ja smaruje żeby tej ciemieniuchy nie było.