Promocje i oferty specjalne $$$

Taak! Ale mi z dzieciństwem to chyba najbardziej kojarzy się Algida śmietankowa, gdzie można było wygrać kolejnego :grinning: jak się zjadło to na patyczku było napisane że wygrałeś - ale wtedy się miało uciechę :sweat_smile::grinning: i jeszcze pamiętam takie lody niebieskie zamrożone kuleczki :grinning:

2 polubienia

Ja kojarze lody cassate takie duze kojarzycie :see_no_evil::see_no_evil:

1 polubienie

Jak wygrałam bigmilka albo tego 3kolorowego o matko to byl luksus. Stałam pod sklepem i czekałam aż zjem żeby od razy wymienić :face_with_hand_over_mouth:

Albo jeszcze pamietam takiego loda GIBKA nie
Wiem jak sie nazywał ale jak sie go lizało to się tak gibał na wszystkie strony :joy:

1 polubienie

O tak ! Big milki ! Kiedys to w ogole co 2 lod byl wygrany , pamietam jak z calym osiedlem latalismy wymienic patyczki na kolejnego loda .
@ewelka8990 jeszvze pamietam rolady lodowe , babcia je kupowala a mi nie smakowaly :sweat_smile:

@Efektdomi wlasnie o nim pisalam kilka wpisow wyzej :grin: pojawily sie w zabce tylko troszke mniejsze i z polewą kaktusową na gorze , ale smak i konsysyencja ta sama jak kiedys :heart:

Ale ja pamietam takiego gibka, hmmm jak język. To to samo?

1 polubienie

Tak tak , dokladnie ten sam smak tylkp rozni sie wygladem , ale tez sie gibie i konsystencja jest taka zelowata jak kiedys

1 polubienie

Ja to wyskakuje na tym czacie ostatnio jak jaskiniowiec z jaskini :joy: ale wybaczcie mi…. Ja przy tej mojej gwiezdzie ostatnio i starszaku na pokładzie mam totalny dom wariatów i nawet nie wiem jaki jest dzień tygodnia :crazy_face::crazy_face:

1 polubienie

Mamy wtorek :rofl: jeju skad ja to znam , ostatnio pisalam do kolezanki , myslalam , ze jest niedziela , ona do mnie mowi , ze jest w pracy i , ze odpisze mi tą konkretna rzecz trocje pozniej a ja do niej , ze o matko zapomnialam , ze jest poniedzialek , na co ona do mnie , ze mamy wtorek :sweat_smile:
Łacze sie w bolu , bo ja tez chodze do tylu . Ząbkujemy w koncu i czasem to nawet swojego imienia zapominam :sweat_smile:

1 polubienie

Ja sie zastanawiam, czym ja byłam zmęczona gdy nie miałam dzieci :face_with_hand_over_mouth::crazy_face:

2 polubienia

Hahahaha o to to , gdzies to mi smiglo na tik toku chyba kiedys , w kazdym razie cos podobnego typu czym bylam zmeczona przed dziecmi , tym ze spalam ile chcialam , tym , ze jadlam kiedy chcialam , piciem cieplej kawy :rofl::sweat_smile:

1 polubienie

Ciepła kawa…. Ostatnio podgrzałam w mikrofalówce moją juz zimną kawę z nadzieja, że napije się podgrzanej przynajmniej…. I jak zeobił łyka gdy już mogłam to znowu była zimna :see_no_evil: a jestem na poście przerywanym i od 9-17 tylko jem…. Pozniej po 17 ta kawa z mlekiem tylko na mnie zerka :face_with_hand_over_mouth:

@ewelka8990
No pewka! Ostatnio nawet smaka miałam na nie :sweat_smile:

@Efektdomi
Gibka pamiętam :black_heart:

@usmiechnietaMama
Algida to klasyczek 🩵

Ostatnioo je widzialam w sklepie tylko nie pamietam jakim :see_no_evil::see_no_evil:

Ooo to dziwne , może zapomniała . Ja miałam na każdą wizytę morfologię, później to już co 2 tygodnie na koniec

Oo , ja długo nie jadłam lodów ze sklepu , jak już idziemy to na włoskie lub świderki :smiley:
@Mama.kacperka no dziwne bardzo , ja jej się pytałam o wyniki to mówiła że tym razem nic

To ja chyba miałam farta w życiu tylko w big milkach, że udawało mi się wygrywać :rofl:

Sporo fajnych promocji od jutra w Biedrze

1 polubienie

Trochę dziwne w ciąży się dużo zmienia to tak na prawdę po półtora miesiąca lub po dwóch spojrzy na wyniki z krwi


Rossman