Moja siostra właśnie miała na obiad w tamtym tygodniu i się załapałam ![]()
A ja przez was będę musiała zrobić w tym tygodniu ! ![]()
Melduję że u mojej teściowej jest taka zupa! Jak byłam u nich pierwszy raz to nie mogłam wyjść z szoku
u nich akurat było to podawane z tłuczonymi ziemniaczkami z okrasą. No w ogóle mi to nie siedziało na wigilii podczas gdy u mnie zawsze był barszcz z uszkami
Zrób więcej i masz od razu na święta ![]()
![]()
U nas ciasta kupne zawsze niestety ale uwielbiam piec ciasta ale jak bym miała się jeszcze tym zająć to bym całkiem nie ogarnęła ![]()
W biedronce też są dobre ![]()
![]()
Też to lubię ! Szczególnie jak jest dużo cebuli
No moja siostra właśnie takie miała ![]()
Robiliśmy kiedyś sami, ale ile czasu na to poświęciliśmy
więc lepiej wolimy kupić z biedronki ![]()
My same zawsze lepimy pierogi z grzybami i kapustą, ale wtedy też grzybki mamy swoje suszone, co się udało uzbierać na jesień.
Uszka raczej kupujemy, ale zdarzały się święta, że spotykałam się ja mama i siostra u babci i lepiłyśmy ![]()
Ale one muszą być pyszne ! Uwielbiam takie domowe , ale ten czas…
My też raz tylko robiliśmy samy , i nigdy więcej tyle roboty przy tym ![]()
A ja lubię bo zawsze jest fajnie jak więcej osób lepi te pierogi i można pogadać
My po raz kolejny jedziemy do teściow na Wigilię żeby jej nie spędzać tylko w trójkę. W zeszlym roku robilismy z mężem krokiety z pieczarkami i kapustą, surówkę z kiszonej kapusty i cos pieklam (a raczej TM.za mnie zrobil)
Lubie też zrobić keksa. W tym roku mamy to samo zadanie:)
Tesciowa lepi pierogi i uszka, ale to co roku hurtowo
i gotuje barszcz.
Szwagierka przygotowuje rybe.
Sałatek jeszcze nie ustaliliśmy. Pewne jest tyle ze po Wigili wrocimy z sporą iloscią jedzenia;) i dobrze bo nie wiem jak sie bede czula i czy będę miala silę nie wiadomo ile stać przy garach.
Pierwszy raz słyszę o czymś takim haha
U nas najlepsze krotkiety robi moja mama i mój chłopak. Mój chłopak je zrobił bo jadł u mojej mamy a teście pierwszy raz u nas je zjedli i byli zachwyceni bo nigdy nie jedli takich
W ogole dzisiaj dostalam od mojego brata ciasto grinch z lidla , cos w rodzaju babki w srodku z serem a na wierzchu polane polewa pistacjowa , w kolorze zielonym fajny dodatek na wigilijny stol
U nas potrawy tradycyjne, bez udziwnień no i zawsze gotujemy razem z mamą dzień wcześniej ![]()
To co u nas “innego” to siemniotka i moczka jak przystało na Śląsk. ![]()
Co to za potrawy? Nigdy o nich nie słyszałam
U mnie też mąż robi najlepsze krokiety więc może taka rola tych naszych Panów.