Przydatne akcesoria przy rozszerzaniu diety

Bardzo się cieszymy, że nasze produkty się sprawdziły :heart_eyes: :heart:

1 polubienie

Dziękujemy za komentarz :heart:

Dziękujemy :heart_eyes: Super, że nasze produkty się sprawdziły :revolving_hearts:

1 polubienie

Dziękujemy za podzielnie się opinią :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

1 polubienie

Dodatkowo jeszcze przy 1szej córce egzamin zdał widelec, najzwyklejszy metalowy deserowy , nabijała jedzonko na niego i trafiała do buzi z tym jedzonkiem :open_mouth::open_mouth: oczywiście wtedy zawsze byłam przy niej żeby oka nie wybiła tym widelcem :blush:

U nas sprawdziło sie sporo rzeczy:
Śliniak z kieszonką -lapie jedzenie, szybko się myje. Konkretnie sliniak z lovi.
Pieluchy tetrowe -do wycierania i podkładania wszędzie.
Krzesełko IKEA- tanie, lekkie, łatwe do mycia.
Podgrzewacz- szybkie, równe podgrzewanie bez kombinacji.
Talerzyk z przyssawką- nie spada ze stołu :slight_smile:
Blender - latwo i szybko można rozdrobnić posiłki.
Kubeczek otwarty z raczkami do nauki picia - corka wygodnie trzymala kubeczek, szybko sie nauczyla tak pic.

słuchajcie jeśli chodzi o śliniak z kieszonką, używałam z canpola, jednak dostaliśmy również z chicco i jest fajny, sztywny. muszę sprawdzić jeszcze śliniak z lovi.

Ogólnie to z waszymi produktami to głównie moja cała wyprawka będzie :joy:

Sliniak silikonowy z kieszonka , latwy w czyszczenia i jedzonko wpada do kieszonki a nie na podłoge :wink: Miseczki z przyssawką – zapobiegają przesuwaniu się naczynia :smiley:

Kubki treningowe – np. kubki niekapki, 360° lub z rurką. Pomagają w nauce picia z otwartego kubka.

Łyżeczki silikonowe – delikatne dla dziąseł, idealne na początek.

Sztućce treningowe – z grubszą rączką, dostosowane do małych dłoni🥰

Może niekoniecznie akcesoria ale ja właśnie kończę słuchanie podcastu od rozgryzamy. Jestem zadowolona, dużo przydatnych informacji, podcasty fajnie się słuchało. Korzystałam w drodze do i z rehabilitacji. Bardzo dobrze spożytkowany czas.

Ja bardzo lubię jej eBooki, to muszę jeszcze zobaczyć te podcasty.

ja akurat na podcasty nie mialam czasu i nie sluchalam ale rozgryzarka i pokazane co jesc kiedy i w jakiej formie podawac na dany wiek, ryzyko zakrztuszenia czy zaparc to jak dla mnie bardzo ulatwia sprawe i korzystalam przy starszym nieraz

Podcast o tyle spoko że właśnie e drodze na rehabilitację na lekkim przyspieszeniu akurat odcinek mi schodzi :wink:

Ja zaopatrzyłam się wczoraj na promocji w taki fartuszek z rękawami, wiązany na szyi. Dopóki go córce nie ubrałam, to nie wiedziałam, jak bardzo był mi potrzebny :rofl::rofl:

Dziewczyny a widziałyście jednorazowe śliniaki od canpolbabies.com ? Używałyście ? Bede nad nimi rozważać jadąc na krótkie wczasy :grin::grin::grin:

Widziałam je ale szczerze mówiąc mamy śliniaki od Lovi te silikonowe i są tak łatwe w myciu , zajmują mało miejsca że zawsze zabieramy je na różne wyjazdy

Również mam ten silikonowy ,jest genialny . Ale te jednorazowe mnie mocno zainteresowały i pobudziły do refleksji czy zdadzą egzamin :wink:

Ja się kiedyś nad nimi zastanawiałam, żeby je na wyjścia zabierać. Ale mój syn nie daje sobie założyć śliniaka, więc mamy od groma nieużywanych :smiley:

Widziałam te jednorazowe, i przy pierwszym dziecku je mieliśmy przy drugim chciałam postawić na jeden i sylikonowy :blush:

U mnie najlepiej sprawdzał się przy synku ten śliniak z rękawkami, jestem przewrażliwiona na punkcie brudnych ubranek jak nie da się ich wyprać :rofl:

1 polubienie