Dokładnie kupujesz ciuch za duze pieniądze a jakosc wcale nie idzie w parze z ceną a w lumpkach są super rzeczy gatunkowo
Ja nie widzę nic złego w lumpeksie. Sama masz tylko nowe ubranka czy też takie od koleżanek i rodziny? Jeśli tylko nowe ok masz pewność, że faktycznie są nowe ale mają na sobie też dużo chemii, barwnika itd. A jeśli dostałaś coś od znajomych nigdy nie masz pewności, że ona nie kupiła tego w lumpeksie. Ja np dostałam sporo ubranek po Synku kuzynki i wiem że ona też cześć kupiła w ciucholandzie.
Jeśli chodzi o kurtkę czy też kombinezon to wszystko zależy od tego w jakim wieku jest Maluszek. W zeszłym roku syn miał pół roku i idealny był kombinezon. W tym roku ma już półtora więc nie zdecydowałam się na kombinezon z jednego powodu, syn jest już chodzący i o wiele wygodniej chodzi mu się w cieplejszych spodniach i kurtce niż w kombinezonie. Dla roczniaka jednak kupiłbym jeszcze kombinezon ale już raczej zdecydowała bym się na spodnie i kurtkę w komplecie a nie jednoczęściowy.
A i jeszcze pisząc o podróżowaniu samochodem zimą to ze względów bezpieczeństwa dziecko powinno siedzieć najlepiej w samych bodach. Im mniej warstwy ubrań tym lepiej. Jak jedziemy z mężem gdzieś dalej to zawsze on wychodzi wcześniej nagrzewa samochód a dopiero. Później ja idę z Synem. W krótkie trasy np po mieście rozpinam kurtkę ewentualnie bluzę rozchylam ja na boki i pasy zapinam na samą koszulkę a później ubieram w sensie zapinam kurtkę.
Tez myślę ze tak do roku poltora idealny jest kombinezon a porem.juz preferowałam kurtki ciepłe porządne ewentualnie ciepłe solidne spodnie odpowoednie na snieg i mróz teraz zimy mamy tak lagodne ze az za gorąco w kombinezonie nawet
Sylwencja to prawda, my w tym roku jeszcze nie założyliśmy ani razu kombinezonu, wystarcza kurtka.
Ja zuzi kupuję w tym roku kurtkę zimową, za to jasiowi kupuję kombinezon.
O kurcze
ja szczerze mowiac wole kupic w lumpeksie niz w pepco, jak wchodze do pepco (zwlaszcza teraz w ciazy) to od razu uderza mnie w nos zapach taniego chinskiego plastiku…
A w lumpie przynajmniej wiem ze ciiszek przetrwa pranie bez straty formy, ze barwniki juz troche wyprane, no i mozna upolowac czasem naprawde ubranka dobrej firmy w super jakosci ![]()
Ja lubię tam kupować ubranka na pierwsze kilka miesięcy bo są w większości jak prawie nowe. Takie ubranka nie są raczej poplamione i kupijąc wiem, ze po praniu się nie rozciągną tak, że będą szersze niż dłuższe. Ale na zimowe niestety jeszcze nie trafiłam
Ja synkowi zakladalam body i na to jakas bluza i karteczkę…kombinezon zakladalam.synkowi.jak.nie chodzil a potem juz od roku kurteczke a na wyjscie na sanki na pole to juz tylko kombinezon najcieplejszy i moze caly gonic i przywracać sie po śniegu i nigdzie sie nie zmoczy;-)…talze u nas do chodzenia na wyjście byla kurteczka a na pole na zabawy, kuligi…itd…kombinezon…
Warto mieć i kombinezon i kurtkę bo do samochodu wygodniej jest ubrać kurtkę- w aucie jest ciepło i kurtkę o wiele szybciej i wygodniej się ściąga
U mnie zuza jak miała kilka miesięcy to miała na zimę kombinezon. Teraz ma zwykłą kurtkę zimową. Teraz będę kupować dla jasia ubranka na zimę. Też się zastanawiam nad kombinezonem jednoczęściowym żeby go nie odwiewalo.
Ma być wygodnie i praktycznie, więc inwestuje tylko w kombinezony jednoczęściowe oraz śpiworki. Przy małym dziecku sprawdzają się rękawiczki bez palcy. Jak dziewczynka będzie miała dwa lub trzy latka to można już spokojnie kupować kurtki zimowe. Tak przynajmniej mi doradzają wszyscy doświadczeni rodzice jednogłośnie.
KontrolaJakosci przy takim maluszku to rzeczywiście najlepiej założyć kombinezon. Jest wygodnie i praktycznie tak jak napisałaś. Moja córka skończy zaraz dwa lata i wygodniej mi założyć jej kurtkę.
Kontrola jakości dopóki dziecko nie chodzi to faktycznie spiworki i kombinezony się sprawdza ale jak dziecko już chce chodzić na nogach na spacerach to nie jest to wygodne taki jednoczęściowy kombinezon wtedy już przydaje się kurtka plus spodnie jako kombinezon 2 częściowy bądź po prostu kurtka i ocieplane np jeansy. Zależy dużo od malucha jak będzie wygodnie no i od pogody. Można zapomnieć że dziecko 1.5 roku będzie grzecznie siedzieć w wózku z okrytymi nogami spiworkiem
Aisa, czy usiedzi to zależy od temperamentu dziecka. Również stawiam na kombinezon. Lubę też te z polara czy z futerka, ale płaszczyk/kurtkę też mamy i córka ma płaszczyk gdy na kombinezon jest zbyt ciepło - mimo, de był październik czy listopad pogoda była słoneczna to waśnie córce nie ubierałam kombinezonu
Mama gratki bo kurtka jesienna na jesień to lepszy wybór bo kombinezon na zimę oczywiście jeśli zima Wczensiej przychodzi to też kombinezon dobrze mieć ale osobiście zaznaczam że jednoczęściowy kombinezon dla dziecka które chodzi czyli tak około 1.5 roku to niezbyt wygodna rzecz dla dziecka więc warto pomyśleć o 2 częściowym wtedy kurtkę też można sama nałożyć bez spodni z kompletu A kiedy np idzie się na sanki wtedy cały kombinezon.
Rękawiczki dla malucha są fajne te na kciuk osobny palec i na resztę jedna komora warto mieć rękawiczki na sznurku bo dzieci lubią ściągać.
Ja się zastanawiam nad czapka na zimę mój syn wszelakie czapki ściąga i mam teraz zagwozdke jaką kupić by nie ściągal bo wiadomo bez czapki nie ma wyjścia zima.
Aisa, a może z pomponem dużym? Albo z nausznikami i sznureczkiem do wiązania? Jutro powinien dojść do mnie śpiworek do wózka, nie ukrywam, nie mogę się już doczekać. Wybrałam do gondoli i do spacerówki, pasujecrez do nosidła. Chciałam uniwersalny bo córka jeszcze w gondoli, ale do spacerówki wejdzie zimą ![]()
Mama gratki wlansie wszystkie sciaga czapki próbowaliśmy ale może się przekona zima ![]()
Aiisa może zaproponuj mu żeby sam wybrał czapkę, wtedy nie będzie swojego zakupu ściągal z głowy:)
Silver próbowałam i tak ale niestety nic z tego nie wyszło.
co do tematu kombinezonu i kurtki postanowiłam napisać tutaj bo zimy dotyczy. Kupiłam śpiworek do wózka i jestem bardzo zadowolona. Wczoraj byłyśmy już na spacerze i córce było ciepło, ale nie za gorąco a i bez kilku kocy się obyło
także uważam, że śpiworek to mus
jak jest u Was, macie? używacie?