Przykładowe jadłospisy dla rocznego dziecka

Mazia rozumiem. Nie wiedziałam ze Ty też ma IO. Myślałam ze tylko cukrzycę ciążowa 

mazia bo Wierzbicka ma inne podejscie :) Ja na piramidzie zywienia i dietach od dietetykow nie widzialam zadnej poprawy :) Przyklad: prosze Pani bardzo zle czuje sie po kaszy i chlebie - jadlospi "2 kromki chleba zytniego na sniadanie i kolacje i kasza na obiad :) - bo sie musi zgadzac  w programie do liczenia makro. Ale kazdemu co innego pasuje. Mi ona bardzo pomogla.

Kosiaszka87 no jasne każdy ma inne podejście ja akurat nie jestem za wykluczaniem węglowodanów zbożowych z diety. Mam inne podejście, zdanie i opieram się na innych zasadach. No jeśli Ty na tych zasadach się dobrze czujesz i masz dobre wyniki krwi to dobrze. Jeśli zgłaszasz dietetyków,że po czymś się źle czujesz raczej powinien się dostosować,albo wytłumaczyć Ci dlaczego tak akurat postępuje ,a nie inaczej

Rena_cz ja się trzymam tego co mi powiedziała Pani Doktor i nie mam słabych chwil i nie podjadam tylko i wyłącznie dla dobra dziecka.

Nati Renie chodziło o to,że my z mężem taki szczupli przez reżim w diecie 

10 lat dietetykow przerabialam - zaden nawet nie zasugerowal badan na IO. dopiero po przeczytaniu jej bloga zrobilam i wyszlo. U mnie niestety weglowodany zlozone musza byc usuniete jak chce sie obrze czuc. Wazne to zznalezc kogos kto pomoze a nie ma uniwersalnego sposobu dla wszystkich :)

Kosiaszka87 jasne każda dieta musi dostosowana indywidualnie pod dana osobę i musi pasowac przede wszystkim osobie, która będzie ją stosować.

Aż dziwne, że Ci tego nikt nie sugerował jak był problem np.ze spadkiem masy ciała. Ja jestem przewrażliwiona na tym z własnego doświadczenia i często mówię,a zrób sobie glukozę i insulinę naczczo zobaczymy co dalej będzie . Z reguły wychodzi tak jak podejrzewam

mazia i tu wlasnie jest problem z podejsciem dietetykow.  Wiekszosc dietetykow karze i tak mi kazali robic glukoze i insuline na czczo i te parametry wychodzily mi ksiazkowo - u mnie problem zaczyna sie po 2 godzinie jezeli chodzi o insuline i glukoze:) stad np. ja musze jesc 3 posilki dziennie zeby insuliny nie pobudzac a nie 5-6 malutkich jak poleca wiekszosc dietetykow

Kosiaszka87 no właśnie tu różnie bywa jednym lepiej się sprawdza 3 posiłki,a innym 5. No,ale to zależy od przypadku właśnie i trzeba odpowiednio dobrać do osoby tą ilość posiłków

Bo oni zamiast brać pod uwagę dana osobę to lecą na pamięć zalecenia tak jak ich uczono w szkole i z tego wynikają później niezgodności . Ja po wizycie jestem narazie mam tylko dietę bezcukru taka dla cukrzyka ponieważ mam maly odchyl tak powiedział nic mi nie przepisala tez mi zalecił 6 posiłków dziennie i pomiar cukru oczywiście. 12 marca mam znów zrobić na czczo zobaczymy co wyjdzie. Ogólnie to mnie nie słuchał mówił tylko on

Nati nie zgodzę się nie każdy :-P trzeba dobrze trafić też :-) 

A nie miałaś szkolenia dietetycznego choćby telepprady? Mnie zmuszono wręcz do tego 

Miałam teleporade która polegała na ciągłym jego gadaniu ja swoje a na swoje zobaczymy co z tego wyjdzie ☺ Mazia pewnie ze nie wszyscy są tacy tylko na NFZ trafić na dobrego lekarza to jak wygrać w totka w sumie to się więcej na forum tutaj dowiedziałam niż od niego ☺

Nati a to z lekarzem była teleporada. Myślałam,że miałaś z dietetykiem. Bo do lekarza chodzę,ale szkolenie dietetyczne miałam przez telefon . Uważam,że jest cholernie potrzebne i przydatne.

Mazia z dietetykiem  i lekarzem miałam teleporade. U nas wszystko zamknięte☺ zobaczymy co wyjdzie mi z kolejnej glukozy . Jak nic dobrego pójdę wtedy prywatnie bo co mam zrobić

Nati o jacie teleporada to też tak bez sensu, ale co zrobić. Chociaż coś nowego Ci powiedział ?

Zgodze sie zeby trafic na dobrego dietetyka o troche jak z totkiem ! Wiadomo ze jak ktos je smieciowa nie rusza sie to kazda zmiana nawet na klasyczna piramde zywienia cos tam da. Na nfz dietetyk..... nie chce nikogo obrazac ale to moze byc masakra, tak samo jak podziwiam pseudodietetykow, ktorzy ukladaja jadlospisy dla dzieci do zlobkow i przedszkoli - pozniej sie dziwia ze dzieci w Polsce najgrubsze w Europie. Moja idzie za 2 lata a juz jestem przerazona. 

Mazia szczerze nic pisałam wcześniej na forum gdzieś w wątku ze więcej się dowiedziałam tutaj już od niego ☺ no trudno zobaczymy co będzie dalej ☺

Kosiaszka87 no bo to jest tak,że nie formalnie wymogów jaki musi spełniać dietetyk i po kursie można się nazwać dietetykiem. Jest wałka od lat o to,ale od 20 lat się nim nie zmieniło i szczerze wątpię,że to się zmieni.. nad czym cholernie ubolewam.

 

Nati aj może przegapiłam kurcze no szkoda,że nic nowego nie powiedział. Jak coś zawsze na forum będziemy kombinować co dalej tzn jakby był problem z cukrami

Mazia wiem ze zawsze można tu na was liczyć ☺

Osobiście byłam u trzech dietetyków gdy miałam mega parcie na to żeby przytyć... jeden ułożył mi taki jadłospis ze dostałam zapalenia żołądka, drugi non stop wysyłał mnie na badania i w zasadzie nie robił nic więcej, a trzeci stwierdził ze może w czasie menopauzy przytyje bo póki co nie widzi na to szans. Także tez już mam ich dość ;)