Relacja tata - niemowlę

Ją zauważyłam, że mój mąż potrzebował dobrych paru chwil aby sie zaklimatyzowac :roll_eyes::face_with_hand_over_mouth: oczywiscie robił wszystko przy bobasie itp. Ale jakos to było moje odczucie, nie mowiłam glosno i nie rozmawiałam z nim o tym jednak to moje spostrzeżenia. Teraz gdy syn ma 5 lat to relacja jest mega! Robią razem wszystko.

Ja sama przyznaje, że po porodzie nie za bardzo wiedziałam co robić, jak sie czuc, nie czulam sie jako 100% mama! I to chyba tez jest ok :slight_smile:

2 polubienia

Pewnie , ze to jest ok , przeciez wiadomo , ze przy pierwszym dziecku zazwyczaj sa obawy . Ja troszke obawialam sie kąpieli, tego czy woda bedzie odpowiednia , wyciagania malej z wody , ale z kazdym dniem bylo tylko coraz latwiej :heart: uczylysmy sie siebie kazdego dnia

Ja z pierwszym synem też nie czułam na początku tego że jestem już ,mama” dopiero jak zaczął jeszcze bardziej mnie potrzebować zaczął mówić pierwsze słowa wtedy dopiero to poczułam, może późno ale wcześniej czułam się w tym obco

2 polubienia