Mama gratki my filmy oglądaliśmy jak syn zaczął spać w łóżeczku wieczorami gdy zasnął już A rozmawialiśmy w czasie innych czynności
Tak sobie myślę, gdzie nam do filmów
Aisa No niby tak, ale zawsze jesteście obok siebie żeby moc wyedy rozmawiać?
Mama gratki my lapalismy każda okazję gdzie wspólnie byliśmy w domu albo gdzieś na spacerze itd. Wiadomo zmienia ja się priorytety bo dziecko jest na m1 miejscu ale też warto dbać o swój związek bo łatwo np zaniedbać. Wiadomo maz w pracy ale po pracy staraliśmy się ile można by razem spędzać czas w jakoś sposób rozmawiać i ogólnie robić sobie małe przyjemności wiadomo nie wyjdzie się już na pół wieczoru z domu czy cała noc ale zawsze można sobie zrekompensować to dobrym filmem i tuleniem się do siebie w czasie oglądania na reklamach rozmawialiśmy przeważnie itd.
Aiisa to dobrze , że wasze relacje pozostały bez zmian mimo , że nie są takie jak wcześniej. Z dziećmi już ciężej , przemęczenie , brak chęci dlatego dobrze czasami podrzucić dziecko do babci i wybrać się raz na jakiś czas na randkę z mężem ![]()
Jestem dwa tygodnie po porodzie i oczywiste, że zarówno dla mnie jak i męża, Ania jest na pierwszym miejscu. Kiedy brakuje czasu na zjedzenie śniadania, trudno jest mocno dbać o relację. Nie pomagają wcale szalejące w połogu hormony, ale chyba nie jest tak źle. Udało nam się wyjść we 2 na spacer na 40 minut. Sprawiamy sobie drobne przyjemności jak zakup ulubionych lodów czy przytulamy się jak tylko maleńka nam pozwoli. Gdy czasu mało, jeszcze bardziej docenia się takie drobiazgi ![]()
Mam nadzieję, że uda nam się dobrze zadbać o relacje.
Pati na pewno nie jest tak samo zmieniło się dużo bo dzidziuś na 1 miejscu i wszystko pod dziecko ale dajemy radę pielęgnować swoją więź:)
Aisa, nie oglądamy telewizji ![]()
Na spacerze byliśmy w trójkę kilka razy, ale ostatnio często któreś z nas spaceruje, a mąż lub ja nadrabiamy zaległości „domowe”.
Ulubione produkty, taaak. Mąż się ucieszył jak mu kupiłam ulubiony serek
w takim razie zakładam, że tyle czułości mu wystarczy z mojej strony na pewien czas ![]()
Majupa a ja się zastanawiałam gdzie się podziałaś , a tu taka niespodzianka . Gratulacje córeczki , dużo zdrówka dla was , i szybkiego powrotu do siebie ![]()
Aiisa zdaję sobie z tego sprawę , że dzidziuś będzie na 1 miejscu ale mam nadzieje , że znajdziemy czas na przyjemności i przede wszystkim trochę czasu na bycie we dwoje ![]()
Mama_gratki hahah rozbawiło mnie to
“kupiłam serek więc czułości wystarczy na pewien czas” Ale coś w tym jest mężczyźni lubią dobrze jeść więc można i tak im dogodzić w sposób kulinarny ![]()
Mama_Gratki u nas na początku rodzicielstwa brakowało nam na cokolwiek czasu, w domu nie mogłam tak nic zrobić. Kiedy była już pora spania to wolałam pójść spać niż poprzytulać się z mężem- taka byłam padnięta. Nie powiem wtedy okropnie zaniedbałam męża. Natomiast kiedy córka zaczęła lepiej sypiać w nocy, spać przynajmniej trzy/ cztery godziny bez wybudzania to mieliśmy więcej luzu. Obecnie często rozmawiamy z mężem czy to podczas spaceru czy zabawy z dzieckiem. Wieczorem często coś oglądamy wspólnie, oboje jesteśmy kinomaniakami:)
Majupa nawet takie drobiazgi bardzo cieszą, super że w taki sposób możecie okazać sobie wzajemnie zainteresowanie i czułość:)
Pati dacie radę:) na pewno w jakiś sposób znajdziecie chwilę tylko dla siebie i tego wam życzę:)
Dokładnie Pati dacie radę! U nas było na początku trochę trudno młody tylko na raczkach spać też na mnie chciał więc byłam mega zmęczona ale staraliśmy się chociaż rozmawiać mąż mnie tulil w czasie karmienia nawet wspierał mnie.
Aiisa no to pięknie że mąż Cię wspierał. Jestem dobrej myśli i mam nadzieję , że dziecko będę miała grzeczne ![]()
Pati ja też sobie obiecywałam, ze absolutnie nic się między nami nie zmieni…
Pobudki w nocy, ból, osłabienie i pierwsze miesiące wyciągnięte z życia, później mały był ruchliwy, ciągle na nogach, w pogotowiu, pranie, prasowanie, sprzątanie gotowanie i wieczorem marzenie, aby szybko usnął i przespać się przed karmieniem. Wiem, że wiele ja zawiniłam, bo jakoś wolałam sie położyć, brakowało mi sił… Teraz młody śpi z nami i znowu nie ma jak być całkiem sam na sam…
Zamarancza dlatego ja mam zamiar się dzielić obowiązkami jak będę zmęczona to pójdę spać razem z dzieckiem nie będę się przejmować kurzem czy brudną podłogą. A i wtedy jak będę wypoczęta to jakiś czas się znajdzie na pobycie razem. Powodzenia żeby mały z wami nie spał i abyście mieli chwilę dla siebie
Być może się mylę i będzie jak mówisz że nie będę miała siły na pobycie razem i będę myśleć tylko o odpoczynku ![]()
Zamarancza u nas też lekko nie było Ja anemia i poczucie wiecznego zmęczenie pobudki i czułam się jak zombie nie raz ja na początku po prostu znajdowałam czas dla partnera w ten sposób że kładlam się obok głowę na klatce męża i film choć przeważnie ledwo się zaczynał film A ja już chrapalam mój mąż mówił że w szoku był że tak nagle się wylaczalam ale zdecydowanie wiedział że zmęczona jestem A przy okazji maz po plecach mnie smyral to jeszcze szybciej umiałam zasnąć często były napisy tytuł A później miałam czarną dziurę filmu nie widziałam ale mój mąż po prostu cieszył się że wtulalam się i smacznie sobie na jego klatce piersiowej spałam.
Aiisa zazdroszczę mój to jak idzie spać to nawet dotknąć go nie można bo zaraz się budzi
Ale jak ja idę spać a on nie śpi to można dotykać hahah
Mój mąż jest do rany przyłóż bo i poprasuje i ugotuje No i chętnie pomasuje. Mimo to, oboje jesteśmy wiecznie zneczeni, czasu nam brakuje. O filmach nie marzę, ale chciałabym mu coś super dobrego ugotować albo jakoś go mile zaskoczyć ![]()
Aissa no tak to też spędzaliśmy czas, że się przytulałam i spaliśmy, albo właśnie on oglądał, a ja spałam na nim, ale mówię tutaj o takiej fizycznej miłości…
Mama_Gratki proponuję ugotować ulubione danie męża , kolacja przy świecach przytulanie i te sprawy na pewno będzie zadowolony ![]()
Pozazdrościć że mąż gotuje , ja muszę swojego nauczyć .Ja jak proszę żeby mnie pomasował to zmęczony czasami pomasuje.
Zamarancza my tam dzialalismy jak maluch miał drzemki wiadomo ile sila pozwoli tzn mój mąż to bardziej wyspany był niż osobiście ja raz mu zasnelam w czasie naszej miłości to się śmiał ze mnie że taka ochotę miałam a jednak zmęczenie wygrało.
Aiisa dobrze że się śmiał, bo mógł poczuć się urażony. Ja ze swoim nie raz na śpiąco się kochaliśmy on najczęściej zaczyna wtedy inicjatywę i powiem Ci że nie jest źle . Ale dobrze że podszedł do tego z humorem , bo z mężczyznami to różnie bywa ![]()