Rowerowa przygoda - czas zacząć

U nas króluja tradycynne rowery, Paweł zasuwa bez dodatkowych kół, tomek jeszcze trochę się boi, no i trzeba większy rower mu kupić.

u nas mała jeszcze nie dosiega do pedałów

Mój syn niedawno nauczył sie jezdzic na rowerze i na hulajnodze :wink:

ja jakos na mode nie patrzę, mamy tradycyjny i jest fajny, chłopacy lubią , szybko nauczyli sie jeździć.

nie modne tylko ucza rownowagi

dokladnie taki rowerek przydatna sprawa uczy rownowagi i poprawia sprawnosc fizyczna maluszka:) no i oczywisscie swietna zabawa

Jak czasem obserwuję to takie maluszki już świetnie sobie radzą na rowerkach. Uroczy widok.

pierwszy bedzie fotelik rowerowy:) a potem rowerek

Oj u nas na pewno będą wycieczki rowerowe :slight_smile:

w przyszle wakacje na pewno kupimy corce rowerek pchacz

ciekawa jestem od kiedy uczy sie dziecko jazdy na rowerze takim zwyklym na pedalka ale z dodatkowymi kolkami?

to zależy jak sobie dziecko radzi, moi znajomi uczyli już takiego 2,5 letniego synka

ewella to już zależy od dziecka jak sobie radzi, niektóre dzieci szybko łapią i umieją a niektóre mają trochę gorzej… Ale myślę że w większości rodziców jak chce to uczy już od 3 lat :slight_smile:

my mamy rowerek biegowy tylko ma jeszcze trzy kółka i synek bardzo go lubi

na rowerek to puki co u nas za wcześnie ale na nastepny rok będzie trzeba już kupić :slight_smile: zresztą ja bym chciała kupić krzesełko by małego samej móc wozić na rowerze :slight_smile:

U nas jeszcze troche za wczesnie dopiero w przyszłym roku wiosna zaczniemy przygode z rowerkiem

w ciąży bardzo brakuje mi jazdy na rowerze

Mnie też brakuje jazdy na rowerze :frowning: w przyszłym roku nadrobię z bobasem z tyłu :slight_smile:

nasza dwulatka jeszcze nie dosiega nogami do pedałów

ma mamy narazie trójkołowca i się sprawdza