Rozejście kresy białej po CC fizjoterapeuta i ćwiczenia. 🏋️

Cześć dziewczyny :slightly_smiling_face:

Jestem po cesarskim cięciu i mam rozejście kresy białej (tak to się chyba nazywa ). Czuję to szczególnie, kiedy napinam brzuch pojawia się taka dziura pomiędzy mięśniami :sweat:

Chciałabym wybrać się do fizjoterapeuty uroginekologicznego, ale zanim to zrobię, chciałam zapytać, jak było u Was.:blush:
Czy miałyście rozejście po CC?:blush:
Jak wyglądała pierwsza wizyta ,co fizjo sprawdzał?

Najważniejsze co mnie ciekawi jakie ćwiczenia dostałyście na początek? :bangbang: mi położna jak narazie tylko poleciła aby rękoma ściągać brzuch do środka
I co tez unikać ?

Chętnie poczytam Wasze doświadczenia: co Wam pomogło, po jakim czasie była poprawa, czy był lub jest jakiś problem boję się że to nie wróci na swoje miejsce

Każda historia mile widziana. :blush::blush::blush:

1 polubienie

U mnie na pierwszej wizycie po CC fizjo sprawdzała jak ten brzuch pracuje. Miałam unosić głowę i napinać brzuch i ona patrzyła czy nie robi się ten stożek. Rękę też próbowała włożyć w brzuch, naciskając po środku. Ja nie miałam rozejścia po pierwszej ciąży. Ale miałam wrażenie że ten brzuch wgl nie działa. Teraz jeszcze nie byłam, ale mam wrażenie że poniżej pępka bardzo mnie ten brzuch boli przy dotyku, więc zobaczymy

2 polubienia

Mnie nic właśnie nie boli , ale bardzo przeraża mnie ta dziura pomiędzy mięśniami :cry::cry:
A tak szczerze to czy po pierwszym dziecku to było to nawet nie wiem , nigdy nie sprawdzałam tego napinając brzuch , możliwe że już wtedy też to było . Dopiero teraz położna zwróciła mi na to uwagę że jest już miesiąc po porodzie i to rozejście jeszcze jest

Ja słyszałam że do roku może się utrzymywać. Mi ta fizjo mówiła że kiedyś miała pacjentke że była w stanie dotknąć ręka dosłownie do kręgosłupa. Mnie badala jeszcze w szpitalu fizjo, to mówiła że nie jest zle

1 polubienie

Jeny to się teraz przeraziłam że tak może też być , ciekawe czy to się jej zeszło . Mam tylko nadzieję że da się z tym coś zrobić .

Fajnie jak by jakieś ćwiczenia ktoś polecił co też przez to przechodził , wiem że nie można brzuszków czy deski robić , kaszleć czy psikać na bok ale to tyle …

Ja po pierwszej cesarce miałam rozejście. Fizjo sprawdzała na pierwszej wizycie jak duża jest ta “dziura” i jak pracują moje mięśnie. To było 4 lata temu ale z tego co pamietam to z ćwiczeń np musiałam przyciągać głowę do klatki piersiowej z równoczesnym przytrzymywaniem brzucha. No i na sam początek to była nauka podstaw czyli nauka wstawania przez bok czy np oddychanie przez przeponę - i tu właśnie też pamietam, że ten brzuszek miałam podtrzymywać.
W moim przypadku zarowno w ciąży jak i po porodzie bardzo dużo pomogły tejpy :slightly_smiling_face:

1 polubienie

Właśnie mam Zamiar iść założyć sobie te tejpu, a w jakim czasie po porodzie najlepiej je założyć ?

Myślę, że najważniejsze jest to ile czasu od porodu już minęło u Ciebie. :blush: Bo nawet jeśli każda z nas wykonywała jakieś ćwiczenia to zależy od tego ile czasu minęło po porodzie i jak bardzo zaawansowane jest rozejście.
Ja jakimś dziwnym trafem nie miałam tego problemu. Rodziłam naturalnie, ale rozejście może się pojawić niezależnie od sposobu rodzenia. Miałam naprawdę duży brzuch w ciąży, więc naprawdę jestem w szoku, że mięśnie się nie rozeszły.
Tak jak piszesz- najważniejsze to udać się do fizjoterapeuty i nie zaniedbać tematu, bo po latach ten problem może się nasilić i mogą się pojawić dolegliwości z nim związane, nawet jeśli w tym momencie jest to tylko kwestia estetyki.

1 polubienie

Ja tejpy mialam zakładane zaraz na pierwszej wyzycie - miałam się zgłosić do fizjoterapeuty 4 tygodnie po porodzie.
Z tejpami jest też tak, że wszystko zależy od szkolenia, po którym jest fizjoterapeuta. Są różne metody i szkoły klejenia więc to się może różnić

1 polubienie

A też pytanie jak długo się je ma założone ? I czy trzeba też co jakiś czas je naciągać ?

Fajnie że u ciebie się nie pojawiło to naprawdę loteria, bo jak piszesz może być i po CC, i po naturalnym, i przy małym brzuchu, i przy dużym. :cry:

Zależy jak długo się trzymają. Ja miałam w ciąży założone tejpy i miałam je ponad tydzień. Zależy jak mocno np. wodą nasiąkną podczas kapieli, jak smarujesz brzuch to czy krem się gdzieś pod niego dostanie.
A do fizjoterapeuty możesz się umówić nawet dwa tygodnie po porodzie, nie ma jakichś ograniczeń czasowych. Fizjoterapeuta weźmie pod uwagę kiedy rodziłaś i dobierze metody terapeutyczne, które będą odpowiednie do czasu, który minął od porodu.

1 polubienie

My jesteśmy 2.5 miesiąca po sn. Chodziłam w ciazy do fizjo i na tejpy. Mialam rozejście mięśni po porodzie bylam na kontroli w 5 tyg i nadal jest szpara na 2 cm około. Mlody byl duży ponad 4 kg. Dala Ćwiczenia i pokazala co robic za tydzień mam kontrolę.

1 polubienie

U mnie bylo dosc lagodne rozjescie, ale sposob porodu nie ma tu nic do rzeczy, bo kresa rozchodzi sie razem z brzuszkiem :slight_smile:
Fizjo przy pierwszej wizycie sprawdzala mi brzuch i blizne, prosila zeby zrobic kilka delikatnych cwiczen zeby zmierzyc rozejscie.
Z zalecen na poczatku dostalam zeby do toalety kupic stolek, zeby nie napinac za bardzo brzucha, cwiczenia oddechowe i mialam pic kolagen.

1 polubienie

Ooo a mogła byś mi podesłać jakie to ćwiczenia ? Czy prywatnie wiadomość , lub tu jakieś zdj ? :blush: bardzo bym prosiła :blush::face_holding_back_tears:

A orientujesz się czy można pić taki kolagen karmiąc piersią ?

Rozejście kresy jest dość częstym przypadkiem. Napewno nie rób nic sama bo nie wiesz jak duże jest rozejście. Fizjoterapeuta może zastosować tapy i pokaże ci ćwiczenia które będziesz sobie wykonywać w domu. Idź do niego jak najszybciej

1 polubienie

To też wszystko zależy - przede wszystkim od tego jak długo się trzymają ale tu też ważna jest metoda wg której terapeuta klei.
Ja byłam szkolona, że 3 dnitaśma i 1 dzień przerwy, a moja fizjo mówiła nawet o 7 dniach z taśmą

1 polubienie

@Skylark A to wtedy co 3 dni chodziłaś je wymieniać ? Pytam bo ja np nie wyobrażam siebie znajdować na to teraz czas , tyle mam na głowie ostatnio :cry: chociaż wiadomo jak będzie trzeba to i to się ogarnie :see_no_evil:

Spokojnie, te klejenia możesz robić sama!
Trzeba pamiętać, że taśmy tylko i wyłącznie są wsparciem, bez ćwiczeń one nic nie pomogą. Klejenia są bardzo łatwe w wykonaniu - fizjoterapeuta ma za zadanie dobrać odpowiedni zestaw ćwiczeń + odpowiednie klejenie. Jak już trafisz do fizjo to podpytaj czy wgl taką usługę ywkonuje - jeśli tak to sobie nagrywaj jak klei :blush: