Rozejście kresy białej po CC fizjoterapeuta i ćwiczenia. 🏋️

Ooo dziękuję za taką podpowiedź :blush:

1 polubienie

Bralam ten swedishcollagen i primabiotic, ale bez konsultacji skladu z lekarzem wybranego
produktu nie testuj❤️

1 polubienie

O jacie masakra ja bym się przeraziła jak bym taką dziurę w brzuchu czuła…u mnie na szczęście wszystko w porządku po cesarce…weszłam poczytać co dziewczyny piszą bo nawet nie wiedziałam że coś takiego może być po cesarce bo sama jestem po 3 cc

1 polubienie

Jak się samemu czegoś nie doświadczy, to rzeczywiście nawet nie wiadomo że coś takiego istnieje. Ja byłam przerażona jak czytałam, że e tyle z Was miało problem z blizna po CC, to ciągle mi się wydawało że jest z nią nie tak :smile:

2 polubienia

Moze źle to też sprecyzowałam , chodziło mi o to ze jestem po cc i jakie moge tez ćwiczenia związku z tym przy rozejściu stosować . Bo samo rozejście powstaje przez duży brzuch, a nie przez to jak sie rodzi. :blush:

Najlepiej iść do fizjoterapeuty, bo każdej z nas inaczej goją się tkanki i fizjo dobiera ćwiczenia bardzo indywidualnie, ale unikaj dźwigania, mocnego parcia i ćwiczeń, które wypychają brzuch do przodu

1 polubienie

Na Ig jest bardzo fajne konto- wróżka cycuszka :grin: Zapisałam się do jej newslettera i co tydzień przysyła maila związanego z karmieniem piersią. Od takich bardzo podstawowych rzeczy do większych tajników- np. jak badania obrazowe wpływają na laktację, czy można karmić po wykonaniu TK, jakie zabiegi medycyny estetycznej można robić podczas karmienia. No i właśnie pisała też o kolagenie, co prawda nie wskazywała konkretnych firm, ale ogólnie można stosować.
Bardzo fajny jest ten newsletter, więc polecam :blush: Plus zawsze jak ma się jakieś wątpliwości można do niej napisać maila i wyczerpująco odpowiada na pytania :blush:

1 polubienie

Mi w szpitalu badała to powiedziała że mam rozejście mięśnia prostego brzucha, powiedziała żebym wykonywała wdech, wydech i przy wydechu podciągnąć miednicę do góry… Takie ćwiczenia na początek, później zgłosić się do fizjo po połogu.

1 polubienie

Dziękuję za polecenie , i hehe bardzo interesująca nazwa profilu :sweat_smile::face_with_hand_over_mouth::face_with_hand_over_mouth: zajrzę sobie tam :blush:

Też tak myślę , że po połogu to będzie na to najlepszy czas . :wink: dziękuję za polecenie tych oddechów , zanim tam pójdę chciałam już delikatnie zacząć już coś z tym robić :blush:

1 polubienie

A masz już umówiony termin?

1 polubienie

Nie jeszcze nie , narazie muszę to logistycznie ułożyć mąż często w pracy , ja z małą sama tam nie pojadę , jest ciągle na piersi, tak że musimy tam jechać razem :crazy_face::see_no_evil:

Terminy do dobrego fizjo, nie wiem jak u was ale u nas są długie :see_no_evil: wiec tez warto szybciej się umówić :smiley: no tak ciężko z malutkim dzieckiem gdzieś się wybrać

1 polubienie

To prawda ja miałam zrobić sobie krzywą cukrową po porodzie i czwarty miesiąc zaraz bedzie jak maluszek z nami i jakoś nie mogę się zebrać :see_no_evil:

1 polubienie

Tak, nazwa zapada w pamięć :sweat_smile: Ale naprawdę fajnie go prowadzą :grin:

1 polubienie

W najgorszym wypadku, jak bedziesz miec problem, mozesz przyjsc tez z dzieckiem. W gabinecie fizjo niemowlaczka mozna polozyc na macie bedzie bezpieczny :blush: moja corka u urofizjo zaczela chetniej lezec na brzuchu bo bylo tam mnostwo pilek duzych i malych i ta do pilatesu ja oczarowala :joy:

1 polubienie

Nie jest to prawdą, nie ma różnych szkół klejenia jest tylko jedna. Są jedynie inne techniki klejenia wynikające nie z tego jakie szkolenie ma fizjoterapeuta tylko jak trzeba nakleić tejpa. Można kleić relaksacyjnie, stabilizacyjnie bądź aktywacyjnie. Tejp nie działa też na mięśnie, działa jedynie na powięź szeroką czyli na warstwę która znajduje się między skóra a mięśniem. Tejpa klei się zawsze na rozciągniętym mięśniu i zawsze bazę dajemy bez naciągania i dopiero naciągamy środkowa część plastra. Można kleić paper off bądź z naciągnięciem do 75% i koniec bez naciągania. I zawsze tejp wraca w stronę bazy. Są też tzw sztywne tejpy ale to już klei się wspomagająco na stawy. A to jak który fizjoterapeuta klei i że te aplikacje różnią się od siebie to zależy tylko od fizjoterapeuty tak naprawdę nikt jednoznacznie nie powie nam jak kleić tejpa np na staw kolanowy czy łokciowy. Fizjoterapeuta bada palpacyjnie przed naklejeniem plastra i klei w zależności od potrzeb pacjenta. Np przy bólu kolana tobie może pomóc jedna aplikacja a dla kogoś innego ona nie będzie już dobra. Bo np ty musisz mieć naklejonego żeby podtrzymać rzepkę a ja np bardziej na łąkotkę boczną :slightly_smiling_face:

Spokojnie do 7 dni można z tym chodzić a jak się klej trzyma to nawet 8-9 dni.

Ja przepraszam że tak się ciebie uczepilam, nie robię tego złośliwie po prostu wg mojej nauki te rady są złe. Pisalas że skończyłaś jakoś kurs, napiszesz z jakiej szkoły? Ja robiłam ten z KINESIO Polska kinesiology taping
@Maja.zielonka nie nagrywaj nigdy jak klei fizjoterapeuta tejpa. Zapytaj go jak kleić z jakim naciągnięciem to jest najważniejsze bo co z tego że będziesz wiedziała jak kleić jak nie wiesz jak naciągnąć. Pozatym tejpy z różnych firm różnią się strukturą i stopniem naciągnięcia więc trzeba to dobrać pod siebie. Ja wiem że to prosto wygląda wziąć plaster i przykleić ale no to tak nie jest

1 polubienie

Piszę na podstawie swojej widzy, którą posiadam a szkolenie kończyłam u Martyny Brychcy. Od razu wyjaśniam, że nie jestem fizjoterapeutą i specjalizuję się w innej dziedzinie ale taśmy wykorzystuję w swojej pracy. Martyna szkoli fizjo, klejenia były wykonywane na mojej córce i byla to metoda zgodna z tą która została zaprezentowana dla mojej dziedziny.
Wydaje mi się, że jest różnica w klejeniach, ktore wykonują fizjoterapeuci - byłam u wielu i każdy ma inną technikę i podstawę klejenia.

Oczywiście zgodze się ze sposobem klejenia, który opisałąś - poczatek, naciąg itd. Jest to zgodne z techniką mięśniową. Ale są klejenia bez naciągu, które w moim przypadku były stosowane też u fizjoterapeuty uroginekologicznego.

I ja mimo wszystko zawsze zachęcam do nagrywania całego klejenia ze słownym instruktarzem terapeuty - nie mówię o zrobieniu zdjęcia czy nagrania juz przyklejonej taśmy. Więc chcę doprecyzować: jeśli nagrywamy klejenie to nagrywamy cały proces klejenia z równoczesnym komentarzem sposobu wykonywania. Osobiście mi to pomogło bo nie raz przychodziłam do domu i miałam problem.

Klejenie bez naciągu to właśnie klejenie paper off tak się to nazywa. Różnią się sposoby klejeń w zależności na co kto ma kleić. Ale szkoła jest jedna i w fizjoterapii gwarantuje że klei się tak samo.

No to ok tutaj się z tobą zgodzę :blush: jeżeli z instruktarzem słownym to jak najbardziej tak

Nie chcę się absolutnie sprzeczać :wink: stwierdziłam na podstawie rozmów z fizjo oraz odbytego szkolenia, że sposoby w klejeniu są różne w zależności od szkolenia. Tu odniosę się do klejenia brzuszka - u jednych widziałam całe “skorupy” z taśm oraz zaklejenie pępka, gdzie ten sam pacjent, z tym samym problemem ale u innego terapeuty miał wykonane klejenie minimalną ilością taśmy z zabronionym zaklejaniem pępka

1 polubienie