Rozszerzenie diety- babycook

Moj synek nie siedzi, karmimy na kolanach albo bujaczku. Pediatra nam powiedziała, że jak sobie radzi dobrze z papkami to po 2 tyg na kawałki przejść bo jak za długo papki to może sie przyzwyczaić i kawałków nie będzie chciał chetnie jeść

1 polubienie

O super, to za tydzień spróbujemy z kawałkami. A od jakich warzyw w kawałkach zaczęliście ?

:face_with_hand_over_mouth::rofl::star_struck: sama się uśmiałam jak czytam co napisałam … masakra

Teraz jest promocja w Lildu na lidlomixa kształtem przypominającego termomixa ale o kompaktowych wymiarach jakby któraś chciał

1 polubienie

W mojej opinii więcej jest gotowania i sprzątania po nim niż samego jedzenia, więc na początki przygody z jedzeniem stawiam jedynie na mały garnuszek i najprostszy blender ręczny :sweat_smile:

W kawałkach jedliśmy awokado, banana, marchewkę ugotowaną i ogórka do rączki

1 polubienie

Ja jeśli bym coś takiego dostała to spoko ale kupić żeby ugotować i rozdrobnić to jednak wolałabym sama ugotować na parze i rozdrobnić blenderem.

Ooo to nie wiedziałam , my narazie też tylko papki , i myślę że te dwa tygodnie wtedy będę podawać a potem kawałki

Moj od paru dni to nic nie chce jeść …… tylko pierś toleruje nie wiem czy to ząbki czy po tym szczepieniu

@Mamuska357 O bardzo ładne teraz ten Lidlomix :heart: ja mam swój troszkę ponad dwa lata i bardzo go lubię i często używam i postanowiłam że jak mi się zepsuje to od razu kupuje następny :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts:

Oooo czyli polecasz? A jest coś co ci w nim nie wyszło? Głośno pracuje? Z czymś sobie nie radzi?

1 polubienie

Od którego miesiąca zaczęłyście rozszerzać dietę? Zastanawiam się właśnie nad lidlomixem typowo pod papki ale jak piszecie że się nie sprawdził to chyba odpuszczę :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

Ja po 6 miesiącu ale musiałam się wstrzymać i tak na dobre po 7 miesiącu zaczęłam z RD

Ja zaczęłam jak synek skończył równo 6 miesięcy. Nawet nie rozważałam wcześniejszego RD bo wcześniej synek nie wykazywał żadnego zainteresowania jedzeniem

My po 5 miesiącu zaczelismy rozszerzać ale synek był gotowy i od pierwszwgo dnia RD ładnie jadł.

Myślę że jak wszystko dobrze pójdzie to w styczniu zacznę rozszerzać dietę , myślałam żeby np w październiku zacząć już robić sobie porcje z świeżych warzyw np marchwi kalafiora itp i mrozić w zamrażarce . Czy ktoś tak robił? Nie wiem ile mogą siedzieć takie warzywa

Warzywa najlepiej trzymać w zamrażalce do 6 miesięcy, a na początku maluch je dosłownie kilka łyżeczek więc ja osobiście bym się nie zdecydowała mrozić bo wymaga to też dużo czasu na przygotowania tj mycie, blanszowanie, suszenie, mrożenie. Ja zaczęłam RD i dałam przez pierwsze 4 dni słoiczki (jeden mały sloiczek na dwa dni i i tak sporo zostaje). Później podeszłam ambitnie do zadania i gotowałam na parze ale synek za każdym razem miał gazy i źle spał- samodzielnie zrobione jedzenie ma więcej błonnika i wrażliwe brzuszki mogą sobie nie radzić na początku. Więc wracam do sloiczkow a do gotowania wrócę za jakiś czas

Ja mroziłam różyczki kalafiora na przykład bo mały nie zjadał za dużo więc wyciągałam to co potrzebowałam do zupki. Te ilości na początku są takie małe że warto zrobić trochę podzielić to na porcję i wsadzić do zamrażarki. Mówię tu o o zupkach kremach na przykład. Ja robiłam niewielkie porcie i miałam na dwa dni a i tak mały czasem na drugi dzień nie chciał jeść i wyrzucałam. Dlatego mrożenie to bardzo dobry pomysł po podziale na porcje.

Słoiczki te najmniejsze też są za duże na początek i połowę wywalałam bo można je trzymać w lodówce po otwarciu przez 24h …. Więc tak źle i tak nie dobrze. Musisz sama jakiś proces wypracować co Ci będzie najwygodniej

A ile przechowywałaś w zamrażalce warzywa ? Ja zawsze maksymalnie pół roku (żeby zachowały najwięcej wartości odżywczych), dłużej bym nie trzymała

E ja na nawet miesiąca nie trzymałam. Ja zużywałam w przeciągu 2-3 tygodni. Nie kupowałam też takich ilości

No właśnie, ja dla siebie też w miarę ja na bieżąco zużywam, chociaż latem zamroziłam sporo warzyw które nam zostały tj blaszowane cukinie, pasta z papryki, cukinia i to w sumie jedliśmy do zimy. Ale dla dziecka bym nie robiła zapasów kilka miesięcy przed RD