Rutyna niemowlaka

Zazdroszczę że synek ma nawilżoną skórę po kąpieli i możecie go kąpać 5 razy w tygodniu. Mój synek uwielbia kąpiele, ale jego skóra nie :frowning: próbowaliśmy emolientow, ktotkiej kąpieli w wodzie 35 stopni i następnego dnia po kąpieli jest tragedia :frowning:

O kurcze, moja mala tak kocha wode , ze kapiemy ja codziennie, to rytual , raz sprobowalismy polozyc ja nez kapania i byl dramat . Wiem , ze nie powinno sie tal często, ale nie zauwazylam zeby jej szkodzilo , wiec w sumie czemu nie
@SylwiaMK a probowalas kapac w krochmalu ?

1 polubienie

My też kąpiemy od 2 miesiąca życia codziennie mała, kocha to i teraz jak już siedzi i się chlapie to czasem jak widzi ręcznik że chcemy ją wyjąć to się trzyma wanienki i ucieka :stuck_out_tongue_closed_eyes::laughing:

Ja sie nie moge doczekać, az zrobie jej kapiel w duzej wannie . Mam wrazenie , ze bedzie sie tak bardzo cieszyc :heart_eyes: pamietam jaka byla radosc jak kupiliśmy jej wieksza wanienke . Ten czas tak leci , ze zaraz nam i z tej wielkiej wyrosnie :see_no_evil:

A twardej wody nie macie ? Słuchaj jakbyś spróbowała myć go w wodzie źródlanej? Wiem brzmi absurdalnie ale tak ze dwa trzy razy czy bedziesz widziała różnicę :slight_smile:

U nas już córki kąpie razem w wannie co drugi dzień :slight_smile: czasem jak starsza się bardziej przypoci bo lata jak opętana to pod prysznic ją biorę i tam też lubi :grin::grin:

1 polubienie

@asiam1 w sumie w krochmalu dawno nie kąpaliśmy, teraz używałam emolium do kąpieli i może faktycznie następna kąpiel zrobimy w krochmalu
@MamaSloneczka wode mamy miękką, bo mamy zmiękczacz ale następnym razem spróbujemy w wodzie z butelki. W sumie nie brzmi to tak głupio ;D teraz jak wpisałam w chat gpt czy zmiękczacz może powodować nasilenie azs i wyszło że w sumie może bo w takiej wodzie jest więcej sodu co może wysuszać skórę niemowlaka.
A u synka ewidentnie widać że ma AZS - póki co pediatra twierdzi że to przez alergię na mleko, bo miał też wysypkę na brzuchu. dajemy inne mleko od tygodnia ale niewiedzę dużej poprawy po zmianie :frowning:

1 polubienie

Sprobuj na bank nie zaszkodzisz :slight_smile:
Tylko wiadomo nie jakaś Muszynianka a może bez minerałów :slight_smile:
Słuchaj my też mamy uzdatniacz, córki mają ok skórę, choć mlodsza ma czasem suchą - bioderma daje radę, ale ja widzę że nie dość że włosy się bardziej przetłuszczają to ciężko wbić w nie szczotke , widzę różnicę jak gdzieś byłam i była inna woda. Ale my tu mamy baaaardzo twardą wodę i bez urządzenia to w non stop musiałabym wszystko co tydzień odkamieniac :frowning:

U mnie krochmal dzialal cuda . Doslownie na wszytsko .daj znac czy cos pomoze

2 polubienia

To ja jeszcze polecę Emotopic 3w1. Jest wydajniejszy niż zwykły w butelce emolient. Trzeba rozrobić łyżkę tego preparatu w gorącej wodzie. Bardzo tłuste to wychodzi i fajna skórę robi.

1 polubienie

My od chyba 3 miesiąca kąpiemy pod prysznicem :laughing: jedno wchodzi z małą i ja kąpie, przez to młoda nie ma dramat jak jest zimniejsza woda, super na basenie było, bo jak jej moczyli głowę czy było nurkowanie to ona nie miała problemu że jej woda na twarz leci

U mnie podobnie :sweat_smile: Jestem mama 9-miesieczniaka i od dawna pracuje na pelny etat w godzinach 7-15. Maz tez ma swoje godziny – jako trener zaczyna treningi od 16 i konczy dopiero w nocy, wiec popoludnia spedzam sama z maluchami…Starszak idzie spac o 8, a maluch o 7, wiec kazdy ma swoja porę, staram sie to trzymac nawet jak reszta dnia jest troche „rozjechana”. Dzięki temu przynajmniej koniec dnia jest przewidywalny i spokojniejszy – kazdy wie, ze po kapieli i kolacji jest czas na przytulanie i spanko…Reszta dnia jest oczywiscie bardziej elastyczna – karmienia, drzemki bo ciazko w żłobku o jakąkolwiek rutyne w spaniu w grupie najmłodszych dzieci… nawet jak Twoje dziecko w miare ma ogarniete spanie, to jest dzień ze ma 2 drzemki po 30 minut a są ze ma 2 drzemki po 2 h i jak go odbieram to jest pełen energii… i teoretycznie miałby sie połozyc na pol godziny o 16 ale przeciaga sie to do 17… i czasem usypianie trwa dłużej bo jak zanąć na noc juz o 19 :stuck_out_tongue: kapiele starszaka i mlodszego czasem też sie przesuwaja, ale priorytetem jest, zeby wieczorny rytual malucha byl stabilny. Nawet jak jestem sama popoludniami, trzymam sie tej granicy – dla mnie to jest taki „bezpieczny punkt” dnia, ktory pomaga wszystkim wyciszyc sie przed snem.

3 polubienia

Ja ma akurat jedno dziecko, więc nie wiem jak z dwójką bym to ogarnęła, ale córce rutynę wprowadzałam od urodzenia.
U nas nie ma stałej godziny snu, ale rytuał przed snem, czy kładziemy się o 19, czy 20 jest ten sam.
Kolacja, kąpiel, balsamowanie, masowanie, ogólne zadbanie o skórę, ząbki, buzię itp, chwila z książką, bądź przytulanka, butla mleka i idziemy spać. Czasami córka zaśnie od razu, czasami zejdzie nam chwila.
Zasypia sama w łóżeczku, ale jestem z nią w pokoju, dopóki nie zaśnie

@SylwiaMK jak Twoj bobas? Kąpałaś go w tej źródlanej wodzie ? Pomoglo coś? :slight_smile:

Już jest o wiele lepiej - teraz ma po prostu suchą skórę, bez czerwonych plam itd smarujemy go mediderm i jest spora poprawa. Kąpiemy 3 razy w tygodniu ale na razie woda z kranu - stwierdziliśmy że jeszcze chwile spróbujemy zwykłą z kranu, bo jednak z podgrzaniem wody źródlanej byłoby trochę zachodu. Zmieniliśmy też płyn do prania na bobini sensitive i też widzę że jest lepiej po nim. A ciuszki kupuję tylko z certyfikatami - ostatnio moje ulubione to action bo są mega elastyczne i synek nie płacze przy zakładaniu przez głowę

To dobrze że widzisz poprawę :slight_smile:

Ooo to przynajmniej tyle :smiling_face: u nas tez było bobini a przy 1szej używałam Loveli oraz baby froscha :wink:
a jak z mleczkiem ? Juz nie zmieniałaś nic ?

Już nie zmienialiśmy, jak przeszliśmy w połowie stycznia na NAN proexpert ha to do tej pory synek jest na nim

U nas rutyna byla od samego poczatku rano jak i wieczorem, srodek dnia roznie, przy pierwszym i drugim synku. Jak juz byla dwójka to staralam sie ze nie bylo opcji przedłużania czyli jezeli kapiel chcial starszy to tylko wtedy jak byl tata w domu np sobota a tak to szybki prysznic.

Ja przy swoich bliźniakach staralam się wprowadzić rutyne od razu jak wróciliśmy do domu.
Udało nam się szybko ogarnąć spania, ale ta rutyna w ciagu dnia dopiero jak partner wrócił do pracy bo co chwile rozwalal mi plan :rofl:

Co to jest ten mediderm? To się smaruje tylko te zmiany?