w piątek skończyła 2 tygodnie
jedyne co udało nam się osiągnąć to że faza płaczu jest koło 20 do 23 i w nocy w miarę ładnie śpi - max 3 pobudki
Nam się powoli chyba rutyna wieczorna wypracowuje kąpiel, oczy itd na przewijaku i masaż, jedzenie i spanie. Ale często walczy i nie zasypia wcale tak szybko
Ja wrzucilam na luz. Moja corka byla bardzo “pod linijke” budzila sie o podobnej porze i rutyne mialysmy wypracowana.
A Panicz… no coz… czasem spi do 7 czasem do 9 i wtedy wszystko przesuwa sie w czasie. Jedyna stala pora u nas w domu to kapiel miedzy 18:30-19:30 i zaraz po niej spanko.
To u nas też kąpiel była o stałej porze, ale nie zawsze od razu córka chciała spać
czasami jeszcze leżała i coś sobie po swojemu marudziła, leżała w łóżeczku i oglądała karuzele
Wszystkie tutaj macie starsze dzieci niż moje więc może Wasza perspektywa mi pomoże
u nas córka ma obecnie 4msc i tydzień i jedyna rutyna jaka się udaje to właśnie na wieczór: ok 19 kąpiel, przewijak, spanko.
Karmię trochę przed kąpielą jak chce żeby w kąpieli się na tym skupiła i nie jadła wody
no a potem usypianie na cycku/ przytulanie na rękach.
W dzień jedyną stałą jest brak stałej
karmienie na żądanie, spanie w sumie też bo na siłę się nie da położyć a przeciągać to trochę strach o własne życie
teraz nawet dzienne drzemki bojkotuje, a i tak do tej pory miała 3-4 po max godzinę.
Myślicie że mała sobie sama ten dzień jakoś jeszcze wypracuje po swojemu? Czy jak można to wspierać?
O mój syn 2 miesiące i kąpiel 19:30-20:00 daj znać i której zasypia i o której wstaje ? Może też powinnam wcześniej go kąpać ![]()
Zasypia koło 20 (+/- 30 minut
) zależy jak zaczniemy kąpiel i czy kłóci się z zasypianiem ![]()
Wstawała do tej pory ok 8 no ale to też +/- 30 minut
O rany ! To długo, zazdroszczę ![]()
![]()
No teraz właśnie gorzej jest, a w dzień to prawie wcale. No i pobudek mimo wszystko sporo nocą
U nas jednak ten sen jest krótszy, chyba że śpi z nami
To nasza nie śpi z nami, chyba że ja potrzebuję drzemki to próbuję ![]()
W piątek spał z nami całą noc, wgl nie odłożyliśmy go do jego łóżeczka to też lepiej pospał i on i my
To my z kolei nie umiemy spać z córką ![]()
Nam się dobrze śpi chociaż ja się trochę tego boję
No właśnie my się oboje boimy, a córka u siebie śpi tylko na brzuchu. W swoim łóżeczku ma twardszy materac i mocno naciągnięte prześcieradło więc się nie boję że coś będzie nie tak. U nas bym się bała, a na plecach to ona śpi gorzej i krócej ![]()
U nas jeszcze nie wjechał etap spania na brzuchu na szczęście ale już stresuje się tym na zapas
To jest chyba taki wiek że jakaś rutyna dnia się może dopiero zaczynać. Z mojego doświadczenia to tak jak się zaczyna dzień tak wygląda reszta dnia. Jak przypilnuję pierwszej drzemki to łatwiej jest z kolejnymi. Wiem to znaczy usypiać na piersi i nie pomaga to wcale w drzemkach
A może córka lubi zasypiać w wózku? Wykorzystaj okienko na drzemkę w trakcie spaceru
ciężko jak jest tyle drzemek jeszcze w ciągu dnia to spiąć ale za chwilę będą już 3 i wtedy jest łatwiej ![]()
No to w sumie u nas to trochę jest tak jak na tych schematach. Tylko że ona już czasem bojkotuje jakąś drzemkę i wtedy okno aktywności ma np 4h ![]()
I nie zdarza się żeby jakaś trwała 1,5h. A jak dziś tak było to już myśleliśmy że może chora ![]()
U mnie długo pierwsze i drugie okno aktywności trwało ok 2h. Teraz zaczęłam wydłużać bo ostatniej drzemki odmawiali i od 14 do 18-19 nie spali już ![]()
Moja to porę snu nocnego dopiero ok 21:30 sobie teraz zrobiła . Jak jest za widno nie chce mi zasnąć

