Rzucanie się niemowlaka w nocy

U nas takiego problemu nie ma. Córka jak budzi się w nocy na karmienie to leży z otwartymi oczami coś gaworzy czy stęka żeby mnie obudzić. 

Drogie mamy 

 

Czy wasze niemowlaki też w nocy budząc się rzucały się , kopały nogami i rączkami czy tylko ja mam taki problem? 

Moja córcia ma zaraz 3 miesiące dopiero od niedawna to się zaczęło. Zasypia na noc przy piersi , a później gdy jest następne karmienie zaczyna się rozkopywać i machać rączkami jakby się denerwowała, że nie potrafi ponownie usnąć.

 

Dodam, że nie przegrzewam dziecka, mam pokarm itp.

Wydaje mi się ze powinnaś owijać dzieciątko na noc kocykiem tak by raczki i nóżki przylegały do ciala.sa.tez specjalne.otulacze...dziecko p prostu nie wie co zrobić z rekami i nogami bo w brzuszku miało ciasno.

Doniwa 3 miesięczne dziecko już jest chyba za duże na takie owijanie. Mój synek też w nocy jak wstaje to od razu macha rączkami i nóżkami bo się denerwuje że nikogo nie ma 

Czy dziecko jest na noc czymś przykrywane?

Moja córka ma 6 miesięcy i nic takiego z reguły się nie dzieje, ale jak były te chłodniejsze dni to spała w takim śpiworku i nad ranem jak się już budziła to zaczynała gaworzyć i kopać nóżkami tak jakby chciała się odkryć. 

Teraz gdy jest tak ciepło to okrywam  pieluchą  (śpi w cienkim body) albo ewentualnie przykrywam moją kołderką tylko nóżki , bo śpi ze mną w łóżku .

Regularnie sprawdzam kark i jest w porządku.

U nas żabki, ale rozkopuja się od zawsze, przykrywałam początkowo ale teraz odpuściłam 

Sawicka nie koniecznie musi być za ciepło może po prostu nie lubi być pod przykryciem. Moja starsza córka nigdy się nie przykrywa a jeżeli ja ją czasem przykryje to od razu się odkrywa. W zimę lubi ubrać grubą piżamkę ale absolutnie się nie przykrywać.

Moja córka też kopię zawsze jak ją przykrywam. Po prostu zakładam jej śpiochy żeby nie zmarzła i tyle. Co jakiś czas zarzucam na nią kocyk ale to takia syzyfowa praca bo z chwilę znowu odkryta xd 

Xyz to ja mam tak samo z starszą córką - wogóle nie lubi się przykrywać czymkolwiek za to młodszej nie przykrywam bo się boję, że się nakryje bo jak leży np na łóżku a miałaby w zasięgu ręki cokolwiek - pieluchę, kocyk, poduszkę czy nawet jakieś ubranko to od razu się nakrywa na głowę, więc śpi bez niczego a jak było zimno to w śpiworku. 

Ja na twoim miejscu nie brałabym tego za jakis niepokojący objawm Wydaje mi się że dzieciątko po prostu budzi się nagle w środku nocy jest ciemno jest głodne nie wie co się dzieje w koło niego po prostu się denerwuje i w efekcie tego macha rączkami i nóżkami u nas nie było takiego problemu mały przeważnie budził się ja automatycznie tez się zrywalam teraz już często budzi się troszkę z krzykiem i płaczem gdy widzi że jest noc my śpimy on jest sam w łóżeczku .

Natomiast na twoim miejscu raczej bym się nie niepokoiła bo wydaje mi się że nie ma czym normalna reakcja dzieciątka w takiej sytuacji

Ja swoje córki przykrywam kolderkami. Starsza się rozkopuje to w nocy jak do młodszej wstaje przykrywam. Młodsza nie rozkopuje się 

My też przykrywamy kołderką i się nie rozkopuje

Widzę ze nie jestem sama ja tak walczylam z tym żeby ja przykryc

ja sie smieje ze nasza ma to po Tatusiu... bo ja Go przykrywam a on jabadaba duu sie rozkrywa i z Nią jest to samo ;p

U mnie też była walka z przykrywaniem az dalam spokoj ;) w chlodniejsze dni zakladalam skarpety;)

Ja w chłodniejsze dni nakładam bluzeczkę i rajstopki do spania 

Ja teraz też już muszę zakupić rajstopy dla synka jednak już chłodno się zaczyna robić

ja pajacyki zakładam do spania 

Andzix ja tez zakoadam ale nieraz się chce założyć coś innego niż te pajacyki 🙂