Aneczka dokładnie to my rodzice odpowiadamy za to co dajemy własnym dzieciom.
Nati w sklepach jest masę zbędnych gadżetów bo taki jest marketing a wiadomo że każdy rodzic dla swojego malucha chce dać wszystko.
Chodziki, skoczki, foteliki do nauki siadania widziałam ostatnio taki z fisher Price no przecież to bez sensu przecież dziecko i tak usiądzie jak będzie na to gotowe. Nie dajmy się zwariować reklamie :)
Ja miałam przy pierwszym synu i jakoś nie był zadowolony z tego. Przez 2min może tak a później był Płacz. Myślę że nie warto kupować:))
Mamy skoczek synek bardzo lubi się w nim bawić bo wiadomo masa zabawek melodyjki i spędza w nim troszkę czasu. Odkąd w nim przebywa zauważyłam , że wspiera się bardzo na nogi i coraz silnien próbuje stąpać. U nas na plus się sprawdził
Ja po opiniach innych na ta chwile jednak go odpuszczam ☺
No to może rzeczywiście nie warto
Nati myślę że i na tą chwilę i późniejsza lepiej odpuścić.
Moim zdaniem jest fajny daje dużo możliwości zabawy .
Może lepiej taki skoczek zwierzątko np. Konik, krówka, tylko to już dla starszych dzieci