Skok rozwojowy - siadanie, raczkowanie, pierwsze kroki

A to ja też z tego względu na ryzyko śmierci łóżeczkowej zdecydowałam się na śpiwór a nie kocyk czy kołdrę. Tylko ja urodziłam w lipcu i tak jak mówisz na początku kładłam bez niczego, później zaczęłam w śpiworek ale to zaczęłam od cienkich, miałam nawet 0,5 tog. On lubił być czymś opatulony, a na rożek nieraz było za ciepło. W szpitalu bardzo lubił w nim spać, w domu używaliśmy jak było chłodniej

Ja też kupiłam śpiworek w Kiku ale namowę mieszkanie jest jednak za ciepły to raz a dwa mały zaczął wstawać w łóżeczku u widać i by goto strasznie krępowało. Rozważam na zimę śpiworek ale taki z nogawkami

Na jesień jak synek będzie miał rok to na pewno kupię taki z nogawkami a latem pewnie będzie spał bez niczego. Bo jednak jak będzie próbował obrócić się na brzuszek to już będę się bała dawać go do śpiworka bez nogawek

Mój syn juz wstaje w łóżeczku i śpiworek bez nogawek go nie powstrzymuje, raz faktycznie się przewrócił i wtedy już opracował jak ma to robić :laughing: ale muszę niedługo i tak mu wymienić na takie z nogawkami

No właśnie mój szybko się obracał i już bałam się go wkładać do śpiworki bez nogawek.

@Mamusia22 moze faktycznie mój też by to opanował

Te śpiworki z nogawkami z colorstories super wygladają :grin: ale cena już gorsza

No dokładnie, gdyby były trochę tańsze … ja teraz planuje kupić wkładkę do wózka od nich bo nie znalazłam nigdzie tańszej z fajnego materiału. A co jak co ale wolę prać wkładkę niż spacerówkę :stuck_out_tongue: ale do spacerówki to jeszcze trochę czasu mamy więc będę polować na promocje

Ja mam z bonjour cherie kupioną i czeka na użycie ale teraz mi się wizja zmieniła i gust :sweat_smile: zastanawiam się właśnie nad wkładką od colorstories albo la millou

Te z la milu też mi się podobają. Kurczę tylko z colorstories minus jest że trzeba wkładkę i to na pasy osobno kupić więc wychodzi drożej

Ciężko znaleźć śpiworki w przystępnej cenie, a trzeba też mieć na zmianę jeden lub dwa, do tego jeszcze różne grubości. Kupisz śpiworki i cyk nie ma kilka stówek :grinning:

To ja mam jeden śpiworek - plusy suszarki w domu :smiley: piorę z kocykami lub z prześcieradełkami lub z ciuszkami synka. No ale to tylko dlatego że nie ulewa ani pampersy nie przeciekają

To ja teraz mam 3 w obiegu, ale jak był mniejszy to w rozmiarze 0-6mc miałam aż 5 :grinning: może jakbym miała suszarkę to inaczej ale niestety suszę tradycyjnie

Ja też bym kupiła jeden śpiworek, raz że dziecko w nim głównie śpi w zimie a dwa że u mnie ciepło i nawet jakbym prała to wyschnie i tylko jedna noc musiało by spać be.

Ja w domu mam dość stałą temperaturę i doc wysoko 23-25

O kurczę to tylko u mnie tak zimno :see_no_evil: mamy koło 20 stopni w dzień jak słońce nagrzeje to 22. Jak mamy w domu 22 stopnie to synek już w krótkim rękawku i cienkich spodenkach bez skarpetek. Babcie to się za głowę lapia jak to widzą

U mojej teściowej też jest 20 :joy: więc nie tylko u ciebie :upside_down_face:

Te wszystkie akcesoria do wózków tyle kosztują, że jak podliczyć te wszystkie wkładki, śpiworki itp to wychodzi pół wózka.

My też mamy 20 stopni. Syn na ogół chodzi w body z długim i spodniach. A skaperty ciągle zrzuca sam :smile:
No moja teściowa to tak świruje jak zobaczy gołe nogi. Potrafi chodzić i dmuchać te stopy że niby takie zimne

U mnie też 20-21 max. W sypialni nawet 19 wole mieć. Oczywiście młody też bez skarpet śmiga od urodzenia, ale teściowa ciągle swoje. Moja mama już sama ściąga skarpety małemu jak do niej przyjadę bo wie że lepiej mu się raczkuje i wstaje ale męża mama by dwie pary założyła i pochuchała jeszcze na nie :smiley:

1 polubienie

Dziś mam być 17 st a jutro 21 :rofl: ale w mieszkaniu mam 24 nawet pomimo że wietrze. Mamy ciepłe mieszkanie dlatego staram się nie ubierać małego za ciepło. Nosi kaftaniki i spodenki ale pewnie niedługo krótki rękawek będę mu ubierać po mieszkaniu.

Ja mam 21 w domu i synek jest w krótkim body i długich spodenkach. Nie mam pojęcia jak będę go latem ubierać jak teraz na krótki rękaw jest mu w sam raz