Sposoby na przyspieszenie porodu

No ja odstawiłam żeby nie wchodziło w reakcję żadne poza tym ile tych tabletek miałam tam wkładać :rofl::woman_shrugging:t3: a że już była w zasadzie praktycznie odnoszona ciąża to nie było zagrożenia.

Termin na 30.01 także jeszcze troszkę czasu zostało :slight_smile: oj to już końcówka i będziesz miała maluszka :slight_smile: jak się czujesz ?

Jestem w 32 tygodniu i zauważam, że wieczorami mam lekką opuchliznę na nogach i rękach, ale podobno to normalne. Cisnienie w normie.

1 polubienie

Że wszystkich wymienionych to najlepszym sposobem jest właśnie chyba seks, bo ma potwierdzenie, że męskie nasienie wpływa na szyjkę macicy :sweat_smile:

1 polubienie

Potwierdzam xd i przyjemne z pozostałymi :rofl::rofl::rofl:

Hahaha to akurat też potwierdzam :rofl::rofl:

Ogólnie czuję się dobrze tylko się stresuje tym ciśnieniem więc ciągle nasłuchuje ruchów młodego czy wszystko ok itp. No i ta niewiedza czy to dziś czy jutro czy kiedy nastąpi :sweat_smile::flushed:

Rozumiem CIĘ doskonale :sweat_smile: 39 tydzień to już „halo, zapraszam, wszystko gotowe”. Prawda jest taka, że jak maluch nie jest gotowy, to i tak nic na siłę, ale są rzeczy, które mogą delikatnie pomóc, albo przynajmniej dać poczucie, że coś robisz. Herbata z liści malin-pij, jeśli pijesz, nie zaszkodzi, ale cudów nie ma. Piłka – super, kręcenie biodrami, bujanie, siedzenie zamiast leżenia, to naprawdę dobre. Spacery – zwykłe, długie, najlepiej z lekkim „pod górkę”, schody też są klasykiem. Ciepły prysznic albo kąpiel – czasem pomaga się rozluźnić, czasem nic, ale przyjemne. Seks – jeśli lekarz nie zabronił, to serio bywa skuteczny (nasienie + oksytocyna robią swoje). Dużo ruchu w ciągu dnia i jak najmniej leżenia. Ale powiem Ci też coś ważnego i uspokajającego: w 39 tygodniu to jest totalnie normalne, że jeszcze się nic nie dzieje. Organizm często potrzebuje tych ostatnich dni, żeby wszystko „kliknęło”. Czasem akcja zaczyna się kompletnie z zaskoczenia, po zwykłym dniu, bez żadnych trików.
Rób to, co jest dla Ciebie komfortowe, nie męcz się na siłę i pamiętaj – on przyjdzie, naprawdę. A Ty już jesteś na mecie :heart: Chyba, że już akcja się zaczęła :slightly_smiling_face:

1 polubienie

No biorę te wasze rady pod uwagę i działam ale niestety póki co bez skutecznie :rofl::face_with_peeking_eye:

Coś się maluszkowi nie śpieszy :smiling_face_with_three_hearts: na kiedy masz termin ?

1 polubienie

Termin mam na 30.01 :slight_smile:

1 polubienie

Tez mialam dokladnie na30.01 ale urodziłam 13.01 :heart:
Jadła ananasa :sweat_smile: duzo seksu, duzo sprzatania, kapiele, schody góra dół. Pare dni przed
Porodem czułam taki niepokój haha nie wiem jak to określic :sweat_smile:

1 polubienie

Afirmuj konkretną datę xd

1 polubienie

Najważniejsze , że dobrze się czujesz :slight_smile: ten czas oczekiwania jest stresujący bo poród może być w każdej chwili , ale trzeba myśleć pozytywnie :slight_smile: i cieszyć się chwilą gdy jeszcze możesz troszkę odpocząć , oglądnąć serial w ciszy :wink:

1 polubienie