Mojej malutkiej zawsze po jedzeniu się ulewa.Karmie naturalnie i sztucznie,je z główką nieco wyżej i noszę ją z około 30 minut w pozycji pionowej i to nic nie daje.
Mojej córeczce strasznie się ulewało i zaczęłam ją odbijać nawet kilka razy podczas jedzenia i teraz już jest w porządku ![]()
ja właśnie mam ten problem z ulewaniem
Mamaemki u mnie był ten problem co u ciebie, syn z tego wyrósł ale ma prawie 5lat i ma skłonnosci do wymiotów ![]()
Moja malutka do 2 miesiąca życia miała straszny problem z ulewaniem, bałam się zostawić ją na 2 min samą bo za każdym razem była “zalana” mlekiem, na szczęście po skończeniu drugiego miesiąca życia problem przeszedł sam i mogę powiedzieć, że dziś moja 4 miesięczna Zuzia nie ma najmniejszych problemów z ulewaniem ![]()
znajomej corka caly czas ulewala… na szczescie po jakims czasie ten problem minol
moj syn bardzo ulewal a kiedy kupilismy w aptece zageszczacz do pokarmu to problem minal
oj wszystko przede mną ![]()
chyba musze spróbować ten zagęszczacz bo nic nie działa
ten zagęszczacz to nutrition nestle
tylko jak bedziecie kupowac to sprawdzajcie daty waznosci ostatnio w sklepie kaszki byly przeterminowane jak kupowalam z kuzynka wiec warto na to zwracac uwage
Ja nie zagęszczałam no bo jak karmiąc naturalnie ? i tak męczyliśmy się z tym dosyć długo.
ja też kupiłam przeterminowaną kaszkę i to w małym sklepiku a nie suermarkecie gdzie wydawało mi się jest bardziej prawdopodobne
Przeterminowane sprzedają ? o kurcze ,ja się jeszcze z czymś takim nie spotkałam aby kaszka byłą po terminie…dla dzieci .
u nas właśnie ten zagęszczacz się sprawdził doskonale
Od znajomych mam słyszałam wiele dobrego o zagęszczaczach i ponoć pomagało to w ulewaniu.
a co to takiego te zagęszczacze ?
zagęszczacze to kleiki lub kaszki np ryzowe
aa a ja myslałam ze o coś innego chodzi:-) dzięki
pomagaja w ulewnaiu…tego nie słyszałam