oj tak wiele osób radzi jakby bylo najmądrzejsze, niestety mnie to strasznie denerwuje
ja juz nikogo nie slucham, kazda matka ma intuicje i podswiadomie czuje co najlepsze dla jej dziecka
mozna tez isc poradzic sie lekarza co zrobić… jak sie ma blisko czy jest sie w okoicy… po za tym do swojej doktór to moge i zadzwonic i przez tel taka info mi poda
możn akupić specjalny zagęszczacz do pokarmu w aptece tylko niestety nie pamiętam jak się nazywa
Zawsze każdego można wysłuchać a co do zastosowanie porad to już musimy same zadecydować czy wprowadzamy ją w nasze życie.
I niby jak się użyje tego zagęszczacza do pokarmu to dziecko nie będzie ulewać??
u nas nie ulewa na szczescie… wiec nie mam problemow z tym
u nas było na początku teraz nie ma z tym problemu
sonia podobno tak, ale mi lekarka dla córki zaleciła i wcale nie pomogło. Teraz synek ulewa, ale już nie kupuję bo stwierdziłam, że nie warto.
ja akurat nie przetestowałam tego zagęszczacza do mleka, bo nie wiedziałam że coś takiego jest, ale przy następnym dziecku to już będę wiedziała że można spróbować zagęszczacza
nawet nie wiedziałam że coś takiego jest
ja sprwdzalam ten zageszczacz i bylo jeszcze gorzej - zamiast ulewac zaczelam wymiotowac
ja jeszcze nie testowałam takiego zagęszczacza
mojej coreczce nie zdarzalo sie ulewanie.
moi chłopcy też nie ulewali, za to córcia ulewa- niedużo, ale jednak
U mnie synek ulewał okropnie, już sie baliśmy że ma refluks, ale okazało się, że to nie to. Ulewanie minęło jak podaliśmy stałe pokarmy. Córcia teraz ulewa czasem ale dosłownie ociupinkę
mój synek też bardzo długo ulewał, ale ja dodawalam zagęszczacz do pokarmu i problem minął
u mnie corcia sama powoli przestaje ulewać
iekawe jak będzie u nas z tym ulewaniem. Mam nadzieje że wszystko bedzie przebiegało prawidłowo.
u nas nie było może z 2 razy się zdarzyło