Sprawdzenie fotelika po stłuczce

To my mamy już prawie miesiąc ten nowy wózek. I ostatnio z jakichś przyczyn musiałam przypiąć łupinę do stelaża jaka była konsternacja i złość :rofl:

Ja na razie mam ten komfort ze Mala 4 miesiace dopiero więc zawsze w lupinie jak zawożę czy odbieram synka.
Jak jest ladna pogoda i się wyrobiny to idę po Synka na nogach. Ale niestety wjazd do zlobka sredni (2 wyzsze schody do pokonania i dosc wasko). Wiec wozek zostawiam przed drzwiami i idę z Mala na rękach. I muszę kombinowac jak Synka wyzbierać i ubrać.

Takze przy codziennym noszeniu lupiny doceniam że sama w sobie jest w miarę lekka. Mloda wg wagi naszej w domu juz ma 6kg.

Ja mam tak że jak coś załatwiamy a potem jedziemy na zakupy to wracam z małym na nogach bo on nie lubi jeździć i to wkładane i wykładanie go z fotelika to hardcore

To mega ważne by ona była lekka , bo dziecko swoje waży

1 polubienie

Tak. Dziecko i waga fotelika robią swoje