Strach przed pierwszym porodem

Miska zależy od przedszkola i ich wytycznych ;(

Corka jak chodzila do przedszkola z którego ją wypisaliśmy na rzecz przedszkola dla alergikow to mimo iż jedno i drugie orzedszkole było panstwowe to zasady inne w pierwszym lekzakowanie łącznie z dziećmi zerowkowymi bo często były to grupy mieszane wiekowo 4-6lat a jak młodsze leżakowały to starsze tez musiały m próśb pani przedszkolanki ahg ta garstka dzieci mogla.sobie porysować poćwiczyć literki nie było opcji musiały lezakowac w drugim przedszkolu  to corka chodzila majac 4 latka i nie leżakowała nie chciala spac i to ją najbardziej przerażało ale też trafiła do grupy ze starszakami ;)

O nawet nie wiedziałam 

każdy przed to przechodzi;) powtarzaj sobie " Nie ja pierwsza nie ostatnia " mi to pomogło;) 

U mnie w przedszkolu drzemki czyli leżakowanie mają tylko 3 latki - przebierają się w piżamki, puszczana jest muzyczka z wyciszającymi piosenkami lub bajkami, gaszone jest światło i dzieci śpią ok 1,5h-2h. Starsze grupy już nie mają leżakowania ale jeżeli Pani widzi, że dzieci ziewają, są śpiące, nie potrafią się skupić to siadają na dywanie, mają puszczaną relaksującą muzykę albo Pani coś opowiada i zamykają sobie na trochę oczka. U mnie w przedszkolu jest to fajnie, że grupy są wiekowe i nie ma np łączenia 4-6 latek tak jak pisze Anita i się z tego cieszę bo powiem szczerze, że jest przepaść między takimi dziećmi i pod względem wytrzymałości w długości zajęć i wszelkich umiejętnościach a zwłaszcza jeżeli jeszcze taki 4 latek np jest z grudnia a 6 latek z stycznia.

W naszym żłobku jak kładły dzieci spać to o godzinie 12 to nie budziły ich do 16 ! Dlatego synka odbierałam przed drzemką bo jak mi tyle pospał to w domu wieczorem nie chciał spać bo był wyspany a Panie chciały mieć po prostu spokój od dzieci. Jak bym się po niego spóźniła to by go uśpiły z innymi 

Strach przed porodem, tym bardziej przed pierwszym, to chyba normalna rzecz. Nie wiemy co nas tak naprawdę czeka, czy będzie bolało i jak mocno. Na kogo trafimy jeśli chodzi o personel itd. Ja proponuję poszerzyć wiedzę w tym zakresie przede wszystkim. Dowiedzieć się co się dzieje po kolei od przyjścia na izbę aż do porodu, jak wszystkie etapy wyglądają, jakie sytuacje mogą nas spotkać itd. Często strach wynika z niewiedzy, więc dobrze chociaż w teorii poznać fazy porodu, trudności na jakie możemy trafić. Ale tak samo możemy poznać szpital, w którym chcemy rodzić (w pandemii może niekoniecznie na żywo ale poprzez zdjęcia na fb, niektóre oddziały położnicze prowadzą swoje strony), może porozmawiać z położną. 

Ewula strach ja raczej tego nie doznałam bardziej bałam się czy starczy mi sił żeby przec ale w głowie byłam nastawiona bardzo pozytywnie więc strachu przed bolem nie było

Maziula ja akurat bar cieszyłam się jak corka trafiła do takiej grupy starszaków nizeli w ostatnim roku hyla z młodszymi ;(  zawsze garnę się dk zabawy ze starszymi szybciej się uczyła  nie mielismy z tym problemu bardziej przeżywałam jak w ostatnim roku byla z młodszymi dziećmi ze jednak to zerówka przygotowanie  do szkoly itd... ale też panie fajnie rozwiązały ta sytuacje bo np. Czesto starszaki czytały młodszym;)

Co do długich drzemek te tego nie lubiłam i staralam.sie w miare możliwości odbiera przed spaniem ale nie zawsze się to udawalo;/

 

 

Co dk strachu to Ewula chyba masz racje chociaz czasami ta zdobyta wiedza co nas będzie czekało moze bardziej przerazić;)

 

Ewula zgadzam się przed pierwszym porodem towarzyszy nam największy strach i stres bo nie wiemy co tak  naprawdę nas czeka . Dobrym przygotowaniem jest kontakt z wybraną położną albo szkoła rodzenia w której też mówią o ważnych informacjach i przygotowujących odpowiednio do porodu. Można dużo się dowiedzieć.  Trochę poczytać choć to wszystko nie opiszę nam tego jak jest i będzie naprawdę.  Bo każdą mama inaczej opisuje swój poród ma inny próg bólu niż my. Dopiero gdy same to przeżyjemy wiemy jak jest.  

Ja odczuwałam ogromny strach przed porodem. Pomimo że chodziłam na szkołę rodzenia, przeczytałam różne artykuły i książki i zobaczyłam mnóstwo webinarów to i tak do końca nie wiedziałam co mnie czeka. Owszem, uważam że wiedza która zdobyłam przed porodem dużo mi dała. Wiedziałam chociaż mniej więcej co może się wydarzyć, chociaż i tak nigdy do końca nie wiadomo co nas spotka. Czasami bywa tak że można być super przygotowanym a trafi się na niefajną opiekę medyczną i człowiek się tylko dodatkowo stresuje. Dobrze jest jednak chociaż odrobinę poznać temat a przede wszystkim nie należy się sugerować opowiadaniami koleżanek jak one przeszły poród. Czasami takie historie mogą tylko spotęgować stres. 

Paula to rzeczywistoście długo śpią u nas mają drzemkę, leżakowanie tak max chyba do 14 bo później jest obiad więc śpią 2h i to też nie wszystkie dzieci mój nie ma drzemek w ogóle, a w przedszkolu zasypia jako jeden z pierwszych i potrafi spać z godzinę. Z drugiej strony jak ktoś zaprowadzą dziecko na 6-7 to już o tej 12 jest zmęczone mimo wszystko

Dokładnie Madzia nikt i nic nam nie opisze co tak naprawdę się może wydarzyć podczas porodu.  Same nie możemy   zaplanować jego przebiegu a to co nam się wydaje różni się od rzeczywistości często 

Człowiek boi się przed nieznanym to jest normalne 

Strach jęta nieunikniony. nawet jeśli ktoś nie boi sie bólu, to zawsze jest strach, czy wszytsko będzie w porządku 

Starach był i będzie przed każdym porodem nigdy nie wiemy czego możemy się spodziewać od życia 

To zupełnie normalne zjawisko każda z nas się bała i stresowała ale wszystko się zniesie dla dziecka.  Najlepiej jest pozytywne nastawienie

AnitaP też masz rację. Czasem jak człowiek zupełnie jest nieświadomy to mu lepiej :D

Ja się najbardziej obawiałam samego szpitala, pobytu tam, personelu. Długo nie myślałam o samym porodzie i bólu. 

A ja się obawiałam najbardziej lekarza ordynatora bo chodziły o nim straszne plotki a wiedzialam ze będzie przy moim porodzie to miał ogromny stres bo strasznie nerwowy dla pacjentek jest 

Ja się boję teraz bardziej bo wiem jak wygląda cesarka no i boję się też porodu naturalnego. Ale jakoś to trzeba przetrwać :) 

Wiadomo to nasze dzieciatko więc się martwimy. Możemy wiedzieć jak wygląda poród, a zawsze może coś wyjść w trakcie