Strach przed pierwszym porodem

paula.nolbert@o2.pl

Dokładnie wszystko powinno działać w 2 strony

Ja to miałam szczęście i obie położne były pomocne i wyrozumiałe. Po każdym porodzie jak już miałam dziecko na sobie to im dziękowałam za pomoc ! Złote babeczki mi się trafiły i oby tylko takie były !

Pozazdrościć ja mam nie zbyt fajne doświadczenia niestety ale to słyszałam że dla innych też takie są.  No cóż 

Ja  mam super wspomnienia z położnymi. I każdemu takich życzę.

Strachu będę mieć więcej przy drugim. Po tym co przeszłam :) 

 

Ja też jestem zadowolona z położnych, pielęgniarek super kobiety chociaż się dużo namęczyłam przy nich to niektóre na prawdę mi pomogły psychicznie między innymi 

Anulka ja tez największy mialam przy drugim stres i większe przeżycia bo z pierwszym gladko poszło 

A u mnie właśnie przy pierwszym było bardzo źle także wiem że przy drugim będzie lepiej. Zapewne nie będę drugi raz 25 h pod oksytocyna (ale w książeczce mam zapisane druga faza porodu 13 h) normalnie śmiać mi się chciało jak to przeczytałam 

mysle ze wiele zalezy od swiadomosci matki. im wiecej ma wiedzy i kolezanki im wiecej jej powiedza tym stres jest mniejszy

Oj a właśnie mi się wydaje, że im więcej wiedzy to stres większy. Bo wiemy, co może się stać. A jak się idzie z marszu, na lajcie to i stres mały.

Dokladnie lepiej dobrze się przygotować. Przed pierwszym porodem szukałam informacji w internecie.  Dużo czytałam by być przygotowaną na różne ewentualności 

Może i tak ake każda kobieta się stresuje przed pierwszym porodem, potem to już nie wiem tylko raz rodziłam 

Anulka mnie to też śmieszyło,że w książeczce mam napisane że rodziłam 8h z hakiem łącznie,a było 13 tylko oni mi nie policzyli np. Skurczy odkąd miałam regularne tylko od czasu gdy mi odeszły wody płodowe. Gdyby mi teraz też tak liczyli to poród by trwał pół godziny,a tak szybko to nie było 

Może tak liczą, mają taki system i tyle 

Dlatego każda z nas liczy sobie od samego początku porodu kiedy z kurczę Zaczynają już faktycznie być regularne i dokuczać a lekarze jak sobie tam liczą To już ich sprawa

Maziula u mnie też policzyli od czasu odejścia wód, ale ja pojechałam na szpital kontrolnie na ktg wiec w sumie jeszcze bez skurczy 

U mnie już zaczęły się skurcze przepowiadające w pierwszej ciąży nie miałam w ogóle cesarka na zimno, teraz od czasu do czasu stawia się brzuch. Może też dlatego ze mam więcej aktywności i nie ukrywam od czasu do czasu podniose syna to wieczorem czasem daje o sobie znać. Wczensiej miałam skurcze w łydkach teraz od dwóch dni bolą mnie strasznie ręce dłonie aż do łokci takie jakby skurcze ból jak od przepracowania co to może być? 

Ja w książeczce mam zapisane drugi 13 h :D także byłam zszokowana jak to przeczytałam 

 

Pati a teraz zamierzasz rodzic naturalnie? 

Pati a ile jesteś po cc?

Pati a bierzesz magnez ? Może masz jakiś niedobór. Pijesz kawę w ciąży ?

Możliwe że też jesteś bardzo przemęczona i daje to o sobie znać. 

Może tak być też przez zmianę pogody i dochodzić np wysokie ciśnienie lub mało wody ? 

Przeanalizuj sobie to bo pewnie przy dziecku w ciąży ciężko jest odpocząć.

Pati zawsze możesz spytac swojego lekarza, ja również mam częste stawianie brzucha ostatnio jak byłam na wizycie to mowilam lekarzowi ze mam tak.do.7 razy na dzień  mówił ze to są skurcze braxtona i jaknnie ma wiecej to nie ma co się przejmować ale to było 4 tygodnie temu, magnez przyjmuje 2x2 nie mam takich skurczy łydek jak kilka miesięcy temu, spróbuj póki co więcej odpoczywać i nie dźwigać malca a jak będziesz miała wizytę to spytaj o to lekarza