Trening umiejętności społecznych TUS to zajęcia ze specjalistą . Odbywa się to w grupie lub dziecko + specjalista.
Mój syn chodził na zajęcia z panią , która pomagała mu w zrozumieniu siebie , swoich emocji , „uczyła” jak powinnny wyglądać relacje z innymi dziećmi / ludźmi .
Później chodził na zajęcia grupowe. Pani na zajęciach prowadzi warsztaty przez zabawę. Dzieci np. grają w planszowki , przy okazji pani im coś opowiada i wplata wszelkie zasady „jak żyć” . Zajęcia mają na celu uczenie dziecka , przystosowanie go do życia w grupie. Dzieci wychodzą też na dwór i np. mojego syna oraz innych chłopców pani zabrała do sklepu aby zrobili sobie zakupy. Mieli kupić jakiegoś batonika czy coś w tym stylu aby podeszli do kasjera , zapłacili. Taki trening na samodzielność
Są też TUSy z wykorzystaniem klocków Lego bo dużo dzieci lubi je układać .
To u nas chyba nie ma w okolicy takich zajęć
Powiem ci , że one są przeważnie nawet w takich małych miastach . Możesz wpisać na lokalną grupę czy jest osoba , która prowadzi TUS. Lub czy ktoś o tym słyszałam , wysyłał swoje dziecko.
Wpisz w lokalną grupę albo zadzwon do jakiegos psychologa dziecięcego to on powie ci gdzie to jest. Jest dużo takich osób które prowadzą te zajęcia. U nas w małej mieścince jest ich chyba dwoje a jak nie to może miasto obok żeby daleko nie jeździć
Dziękuję za objaśnienie ![]()
Obawiam się że u nas nie ma w pobliżu nic takiego , no nie słyszałam ale tak jak radzicie aby dopytać na lokalnej grupie czy coś takiego jest , aż sama jestem ciekawa bo to widzę super sprawa takie coś
mieszkam na wiosce trochę z dala od mias i tych większych to mam dalej i tak nie wiem czy takie coś u nas jest
A może też warto napisać na jakimś „spotted” ? Bo u nas mamy takie spotted w mieście i właśnie często tam ktoś o coś pyta
O właśnie tam wszyscy wszystko wiedzą i czasami nawet ta wiedza jest przydatna hihi. Warto tam napisać
Mega ciekawe, ale raczej nie dla mojego syna. Ja nie wiem po kim, ale ja np w sklepie mowie do niego „nie widze mleka” a ten biegnie juz do Pani i pyta „ przepraszam, gdzie znajdziemy mleko” ![]()
![]()
![]()
Dla mnie to jest straszne bo ja zawsze wole nie wychylać sie przed szereg ![]()
Idziemy gdzieś na spacer a on zagaduje do wszystkkich ludzi
fak, jestesmy na wsi i tych ludzi nie ma dużo no ale jednak
Super chlopak poradzi sobie w zyciu ![]()
![]()
moj synek miał faze tez wszystkim mowil dzien dobry ale tez duzo komentowal
kiedys przy kasie mowi czemu ta pani ma taka dziwna mine ![]()
![]()
![]()
To mojego znajomego syn ma 12 lat a on ani dzień dobry ani cześć i wielce obrażony że on musiał gdzieś wyjść do rodziców znajomych a nie przed komputerem , zawsze my do niego mówimy pierwsi a on też nawet nie odpowie
Na wiosce faktycznie niekoniecznie będą , czasem panie organizują takie zajęcia na sali wiejskiej itp. My też mieszajmy poza miastem i niestety musimy dojeżdżać na tego typu zajęcia
Super chłopak 🩵 odważny na pewno sobie poradzi ![]()
też bym chciała aby mój syn nabrał więcej pewności siebie aby mu się lepiej w życiu funkcjonowało ![]()
![]()
@ewelka8990 no mój syn moment też tak miał że krzyczał z balkonu do każdego dzień dobry głośno ![]()
![]()
@Magdallenka0897 to tak jakby już w tym wieku trochę brak wychowania , no bo nie wiem jak inaczej to nazwać
No tak pewnie jest, jego rodzice nie żyją razem to też może to na jego jakoś wpływa
Tak to jest właśnie najgorzej jak dzieci muszą od małego na to patrzeć , i zamykają się w sobie nieraz jak rodzice się często kłócą ![]()
Najgorsze na świecie , sama przez to przechodziłam ![]()
Tak ? Ojej to tulę cię mocno i bardzo ci współczuję że musiałaś przez coś takiego przechodzić . ![]()
![]()
Dzieci nigdy nie powinny być świadkiem czegoś takiego… ![]()
Masz rację są sytuacje, których dzieci nie powinny oglądać ani doświadczać, bo ich psychika nie jest jeszcze gotowa na silny stres.
Szczególnie małe dzieci chłoną wszystko w domu jak gąbka. Nawet podniesiony ton może być dla nich stresujący.