Sucha, pękająca skóra dłoni

Szczerze ja nawet niewiem jakich w szpitalu używają, chyba że chodzi o to co dają w sensie próbki :) 

Natinka nie chodzi o próbki tylko jak chce się wykąpać bo jak leży się z dzieckiem to dają wtedy jak chce się wykąpać dziecko

Aneczka są zwykle kremy nawilżające i są emolientowe kremy nawilżające to samo z szamponami zelami do mycia i innymi takimi i dla dzieci i dla dorosłych emolient to rzecz specjalistyczna przy problemach skórnych typu azs alergie zapalenia skóry łuszczyca i inne dermatozy. 

 

Aiisa to czemu w szpitalu dają w takim kąpać dziecko skoro nie wszystkie mają problem ze skórą ? 

Aneczka a skąd wiesz w jakich plynach kapią w szpitalu? Informowali cię? 

Wracając do głównego tematu wątku, to przez jesień znów mam bardzo suchą i pękającą skórę dłoni. Jedynie maść konopna mi pomaga, choć przy częstym myciu rąk i tak czasem nie daje rady...

Natinka tak powiedzieli. A kiedy leżałam z córeczką w szpitalu to dawali mi ją do kąpieli córeczki

Ja też mam ogromny problem z dłońmi jesienią i zimą. Ciągle myję dłonie teraz przy dziecku i takie są efekty. Kremy nawet mocno nawilżające dają niewielkie efekty. Maseczki na noc są super, ale nie mam za bardzo jak ich zrobić.

Mi pomagały kremu z silikonem on chronił mi rece

Aneczka widocznie w Twoim szpitalu tak praktykują, albo może akurat takiego mieli sponsora kosmetyków w danym czasie. Niewiem jak to działa w praktyce. 

A co do pękania skóry ja mam ogromny problem z ustami, żadne pomadki nie pomagają, szczególnie teraz chodzę z siwymi i pogryzionymi wargami. Jak macie coś sprawdzonego to dajcie znać 

Natinka ciężko powiedzieć dlaczego. Teraz można tylko się domyślać 

Natinka ja do takich ust używałam wazeliny, bo je natłuścić i nawilżyć.

Niestety wazelina nie pomaga. Mam pomadke fajna od dermatologa bo miałam z tym problem kiedyś i pomogła ale teraz w ciąży nawet ona nie pomaga 

Ja stosuję wazelinę i nie mam problemu. Może to też dlatego, że jestem uzależniona od czegoś na ustach. Zawsze muszę mieć je posmarowane czymś nawilżającym. Nawet pod błyszczyk czy szminkę stosuję jeszcze nawilżającą pomadkę.

Na bardzo suche i spękane usta mi pomagała maść z witaminą a, jednak w ciąży nie polecałabym jej. Retinoidy są przeciwwskazane.

Tez mam problem z suchymi ustami, ale drażnią mnie wszelkie szminki. cały czas oblizuję usta i efekt jest jeszcze gorszy.

Dla mnie pomagają "jajeczka" z Avonu.

Aneczka wracając do twojego pytania bo 90 proc noworodków ma sucha skórę i ona schodzi po porodzie odkrywając nowy naskórek i dlatego ale w szpitalu przeważnie jest się około 3-4 dni więc też nie kapia nie wiadomo jak długo w tym a chodzi o codzienna pielęgnację by tak nie robić na początku może i to jeszcze się przydaje jak noworodek ma sucha skórę ale tak to nie jak jest ok skóra

Np u mnie w szpitalu wgl nie mieli emolientow nawet kremu takowego nie mieli. 

 

 

Dziewczyny a słyszeliście o kremach z masłem shea podobno są bardzo dobre i intensywnie nawilżają. 

Megg niestety też mam problem z oblizywaniem bo jak już czuję że suche to oblizuje a później jeszcze gryze bo mnie drażni że coś mi wystaje.. 

Aiisa pewnie tak jest. U mojej nie było tego problemu to niezagłębiałam sie w ten temat

Dziewczyny klmi też puerzchna usta kupiłam sobie szminke z eveline bezbarwna Kokosowa i daje rade :)