No właśnie zdania są podzielone my już przyjmujemy 1000j witaminy D a z tego co słyszę jedni tak inni tak i nie wiem od czego to zależy
U nas córka miała badany poziom witaminy d i w tedy lekarz zdecydował ile ma przyjmować
No właśnie i z tego co słyszałam tak powinna być dobierana właśnie dawka witaminy D po badaniu nie mniej jednak dawniej też wedle wieku i wagi się zwiększało
Większość leków u dzieci podaje się przeliczając na wagę a nie wiek dziecka więc trzeba czytać ulotki
Mamaem po pół roku już te 600jednostek się przyjmuje. Po roku chyba dawałam już tysiąc, albo 850 bo ja dawałam razem z kwasami DHA.
U maluszków do roku witaminę D podaje się cały rok
Dawkę najlepiej ustalić po badaniu, ale to jest badanie z żyły u maluszka ciężko to zrobić. Ja raz córkę tak męczyłam na 10 miesięcy jakoś , ale miała w normie Ja ostatnio robiłam to badanie sobie to 70zł płaciłam i miałam zamiast 2 tysięcy jednostek brać 4 przez 2 miesiace bo miałam niedobór
kiedys to słyszałam ze tą witamine D to zalezy od pogody jak pochmurno to podawać ;) jeśli chodzi o lato ;) ale z tą pogoda to też u ns różnie jak znowu lato i gorąco to sa te kremy z filtrami to też wchłanianie ograniczone a w samo południe też sie jednak nie spaceruje z maluchem
Nie wiem my mamy zaleconą suplementację kiedys lekarz w tv się wypowiadał i stwierdził że w naszym klimacie nie da się przedawkować vitaminy D
Mazia ja daję teraz ten Vigantol w kropelkach i daję jedną, a tam jest 500 j to chyba będzie okej?
właśnie my w lato mamy zrobić przerwę ale córka ma 2 lata już
MamaEm 500 jm ? Nie słyszałam o takich tylko 400, później 600 a dalej 800, 1000 itp
ja też właśnie nie słyszałam o 500j
Aneczka tak pisze w ulotce
- Noworodki i niemowlęta (do 12 miesiąca): 1 kropla na dobę roztworu Vigantol (co odpowiada 500 IU witaminy D).
a ja tej witaminy d jeszcze nie miałam
niby zalecane 400 ale na opakowaniu i tak jest napisane około 500 ja mam podobnie z devikapem ale jak pytałam pediatre to mówiła że jedną krople można podawać mimo własnie ze jest ta róznica, pytanie czy za każdym razem taka sama kropla wyleci z buteleczki;)
Przedawkować może i się da ale pewnie ciężko 😂 Ja podaję baby D-vitum 400j i jest w sumie okej .
bo vigantol czy devikamp to lek. On ma tylko po 500 jednostek w kropli. 400 600 czy 800 jednostek to suplement. Zawsze są widełki do stosowania witaminy D
- "-u noworodków donoszonych, wcześniaków urodzonych w 33-36 tygodniu ciąży i niemowląt do 6. miesiąca życia zalecana dawka wit. D wynosi 400IU/dobę (u dzieci karmionych mieszankami mlecznymi należy uwzględnić dawkę przyjęta wraz z pokarmem),
- -u niemowląt w wieku 6-12 miesięcy witaminę D podaje się w dawce 400-600IU/dobę (i tez należy uwzględnić wit. D przyjętą z pokarmem),
- -u dzieci w wieku 1.-10. rok życia w okresie od października do kwietnia zaleca się 600-1000IU/dobę,
- --u nastolatków zalecana dawka wit. D to 800-2000IU/dobę,
- -w przypadku dzieci otyłych dawka wzrasta dwukrotnie (1600-4000IU/dobę) i podaje się ją przez cały rok."
https://www.doz.pl/czytelnia/a15969-Witamina_D_dla_dzieci__dawkowanie_objawy_i_skutki_niedoboru
A mi doktor kazała 800 podawać
Nati ale wiesz co bo Twój mały jest duży :D Ty też pisałaś , ze jednał długo chlopak, więc z pewnością waży więcej niż na 50 centyl i pewnie dlatego masz wyższe widełki z normy bo to też jest uzależnione od masy ciała.
Np. otyłe osoby nie mają 2 tysięcy tylko 4 tysiące przez swoją masę ciała.
Js podaje witaminę D codziennie
A ile ma Twoje maleństwo?