Suszarka automatyczna / dziecięce pranie

Mam pralko-suszarkę i nie jestem zadowolona z tego jak suszy. Moim zdaniem lepiej kupić dwa osobne sprzęty, chociaż wiadomo, że zajmuje to więcej miejsca. Jak jest możliwość to fajnym sposobem jest zrobienie słupka i ustawienie suszarki na pralce.

1 polubienie

Ja nie narzekam ona ma ochronę przed zagnieceniami więc ubrania wyciągam jakby uprasowane ale trzeba wyciągnąć ciepłe. Mam ją już ze3 lata. Każda ma ten pojemnik na wodę

[grid]


2 polubienia

2 polubienia

Ja jakbym miała miejsce to wybrałabym oddzielne sprzęty bo masz możliwość uruchomienia jednego i drugiego razem, też forma suszenia jest chyba inna bo w pralko suszarce jest kwestia gorącej wody a nie samego gorącego powietrza. Niemniej jednak czy jedno czy drugie to warto opcję suszenia u ran mieć, ręczniki są super po suszeniu bo są takie puchate

1 polubienie

My mamy pralko suszarkę. Mamy ja od 3 lat mniej więcej. Ruszyliśmy w niej z 3 razy. Mega długie suszenie, nagrzewa się okropnie. Teraz wybrałabym osobno suszarkę bo zima jest tragedia z rozwiązaniem prania gdyż mała wszystko ściąga. Latem wieszamy na balkonie i choć nie lubię prania na balkonie to przy małym dziecku i wg to zbawienie. Tym bardziej że mamy balkon na południe to 10min i suche.

1 polubienie

Też się zastanawiam nad kupnem suszarki, bo mieszkam w bloku i naprawdę ułatwiłoby mi to życie, zwłaszcza zimą, więc chętnie poczytam wasze opinie i doświadczenia :blush:

Suszarka to super opcja, zwłaszcza przy małej przestrzeni. Ubrania mogą się lekko pognieść, ale zapach jest świeży, jeśli pranie nie stoi długo wilgotne.

2 polubienia

A no właśnie i tak musiałabym połowę rozwiesić jednak na sznurkach. Tak też myślałam, że jednak za kolorowo z tą pralko-suszarka nie jest :sweat_smile: ale mamy łazienkę na poddaszu i chciałam zaoszczędzić miejsca pod skosami :wink:

Jeśli ubranie się zmniejsza, to nie nadaje się do suszenia w suszarce.

Ja myślę, że i tak lepiej kupić osobno. Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, ale to moja subiektywna opinia :sweat_smile:

1 polubienie

Ja w zimę wyrzucam na dwór pranie też :rofl: jeśli nie doschlo to wtedy ląduje w pokoju. Nie miałam problemów z wilgocią, ale my też sprawdzaliśmy przed zamieszkaniem kratki wentylacyjne etc, więc wentylację mamy akurat dobra w mieszkaniu

1 polubienie

Też zastanawiam się nad zakupem suszarki bo mam dość wiszącego prania w łazience. Słyszałam że to pralko-suszarki są słabe, lepiej wybrać oddzielnie. Natomiast dostaje dla synka ubrania od kuzynki po jej dziecku. Mają suszarkę i ubranka są rozmiar mniejsze. Widać dużą różnicę pomiędzy tymi, które kupiłam, a tymi co dostałam.

1 polubienie

Lepiej wtedy suszyć klasycznie, żeby nie zniszczyć ubrania.

1 polubienie

Ja też wrzucam pranie zimą na balkon, chociażby na przewietrzenie, a jak coś nie doschnie, to dopiero do mieszkania. I póki co też nie miałam problemów z wilgocią, więc taki system się sprawdza :smile:

4 polubienia

Mi sie marzyla suszarka ale na kolejny sprzet nie mam miejsca niestety. Rozwazalismy zakup pralko-suszarki ale znjaomi nam odradzili (mieli porownanie). I ostatecznie pranie albo na polko albo na suszarkach w salonie…

1 polubienie

Mi się wydaje że osobno lepiej jak jest taka możliwość

1 polubienie

Ogólnie da się przyzwyczaić do tego że nie możesz spakować całej pralki wtedy albo podzielić sobie później na pół to pranie. Minus dla mnie to czas tego prania z suszeniem bo np. pościel na 60 st plus suszenie dla alergików ja puszczam czyli z dodatkową parą to niecałe 6h robi :see_no_evil: ale z drugiej strony wolę tą opcję niż żadna :wink: po szwagierce wiem że ona ma jedno i drugie a i tak suszy na suszarce bo jej się przekładać obstawiać nie chce. Trzeba też pamiętać że na suszarce masz filtr na którym zbierają się klaczki a przy pralko-suszarce trzeba wyczyścić zaraz po skończonym cyklu bęben i ta gumę wokół kołnierza bo tam się zbierają te rzeczy. Mimo to ja polecam mieć cokolwiek, więc koniecznie pomierz sobie i pamiętaj że też są wersje slim tych urządzeń, ja mam taką z Beko.

1 polubienie

Są materiały jak np. wełna czy jedwab której się suszyć nie powinno bo jednak oba urządzenia robią to przez gorące powietrze, one wtedy się kurczą albo niszczeją, czy tak jak w przypadku merino może utracić swoje właściwości.

Tak, wiem. Ja mówię o zwykłej bawełnie, rzeczach z H&M np. I przytaczam słowa koleżanki, nie wiem jaką ma suszarkę, może w tym tkwi problem.

My mieszkamy na wsi,jak wystawię zimą pranie na balkon to mi sąsiadka sadzą z komina wszystko ubrudzi :sweat_smile:bo niektórzy mają tutaj stare piece tzw. kopciuchy :woman_facepalming:t2:
Dlatego taka suszarka może być zbawienna.

1 polubienie