Ciekawy wątek dziękuję za informację na pewno się przyda
znajomej koleżanka przechodziła 2 raz ospe raz w wieku dzieciecym drugi raz jako dorosła i ponoć gorsze niz grypa
O kurde, ja nie miałam jeszcze ospy... strach się bać
ZołzaMała chyba tak jak piszesz. Selekcja. Ale z grypą też tak było. Jedni przechodzili normalnie, inni trafiali do szpitala.
Dla każdego lepiej jak dziecko jednak tą ospę przejdzie w młodym wieku. Ja sama z ciekawości muszę mamę zapytać czy przeszłam ospę. Pamiętam tylko świnkę.
u dorosłych przy ospie mogą być ciężkie powikłania, dzieci łagodniej przechodzą. U nas na razie jej nie ma dziś 12 dni od kiedy by teoretycznie mogła mieć kontakt, a niby się wykluwa 14 dni także do wtorku czekam :D
Tyna co TY :D no to lepiej by dzieciaki nie przyniosły bo dorośli to ponoć ciężko
Mazia to może jednak Was ominie tym razem :D
Ja miałam na szczęście
ZOłzaMała no to nas ominęło, ale co innego wpadło haha
Jak nie urok to...
Ja do dziś nie miałam różyczki świnki ani ospy itp a chodziłam do przedszkola 😃🙈
kasia, możliwe, że ospę przechodziłaś, a wcale nawet tego nie wiesz.. ja też z tych, co się trzymają dzielnie, ale różyczkę prawdopodobnie miałam zaraz po porodzie (razem z moją mamą), ospę nie wiem, ale dzieciaki siostry miały, a ja nie złapałam, a świnki bankowo nie miałam.
ciekawe czy z moimi dzieciakami to bede przechodzić :(
Ja miałam i ospę i świnkę i różyczke wszystko się mnie czepiała jak byłam mała heh
no nas jakimś cudem ospa ominęła, a już mogłaby być i by było z głowy :)
szczepicie swoje dzieci na ospę ? to są chyba trzy dawki. Jak dziecko idzie do żłobka to szczepionka jest refundowana, a w przeciwnym razie trzeba sobie zapłacić
Ja pamiętam u siebie tylko świnkę. Mamy nawet z siostrą zdjęcia z zawiązanymi szalami w koło głowy. Mama twierdzi że ospę i różyczkę też miałam ale to chyba jak byłam bardzo mała bo ja już tego nie pamiętam.
My właśnie w czwartek idziemy ma 1 dawkę
trzymam kciuki żebyście dobrze zniosły
Ospę i świnkę na pewno miałam. Różyczki chyba nie ale nie jestem pewna, chyba byłam szczepiona.
Mazia na razie nie rozmyślałam nad takim szczepieniem, póki co robię tylko obowiązkowe.
Właśnie wróciła zadowolona oby tak dalej :D
Kasia i jak dziecko zniosło 1 dawkę szczepionki ?