Świąteczne zdjęcia

Siostra się długo starała później poroniła , a dziewczyna z klatki obok 15 lat i w ciąży chodzika i też paliła i wgl jej rodzice pili i palili i te dziecko po urodzeniu w takich warunkach żyło a siostra płakała że tacy to mają dzieci a ona co chce to bardzo i dba o siebie to poroniła

To jest wlasnie nie sprawiedliwe ;( duzo ludzi nie zasluguje na bycie rodzicem poprostu a drugi ktory bardzo chce nie moze nim byc :frowning:

2 polubienia

Tak, dokładnie… nigdy nie zrozumiem tej niesprawiedliwości

No wiesz akurat w tym przypadku było tak, ze ta kobieta porzucała noworodki w szpitalu. I jedno ktoś wziął, potem drugie ktoś inny, woje najstarszych jest u dziadków, nie każdy chce mieć więcej niż jedno dziecko. To nie było tak, że od razu 6 dzieci była porzucona

Jak to zawsze moja babcia mówi że tam gdzie mają na wszystko wywalone to mają a tam gdzie ktoś się stara i bardzo chce to prawie na złość nie będzie. Zawsze mówiła żeby się o dzidziusia nie starać i o tym nie myśleć to wtedy się uda

Też mi tak mówili zawsze… i coś w tym jest :slight_smile:

1 polubienie

Oj jest to prawda, czasami jak przestajemy planować wszystko dokładnie i starać się ponad siły, to ten stres z tym związany nas opuszcza i rzeczy same zaczynają się dziać :heart:

1 polubienie

Prawda, ja tez przestalam sie “starac” , ale caly czas sie leczylam . Staralam sie oczywscic glowe z tej przygnebiajacej mysli “ze musi to byc teraz i koniec” po dlugiej walce sje udalo. Co nie zmienia faktu , ze chcac “odpuscic” czesto nakrecamy sie jeszcze bardziej

To prawda mój mąż też ciągle mi powtarza że wyglądam pięknie i że niebwidzi u mnie tych dodatkowych kg. Ale powiem szczerze ja widzę i wiem że muszę troche zrzucić z siebie , ale nie to że mam jakieś parcie , zamierzam trochę dać sobie czasu tak do pół roku po porodzie i myślałam o jakiś ćwiczeniach na brzuszek :grinning: ja kocham sukienki a teraz jak założę czasem wyglądam jak na początku ciąży mały brzuszek pozostał.

Ja nie moge sie pogodzic z moimi kilogramami i juz dzialam . Minely 4 miesiace od porodu , ale czuje sie jak ciezarowka :see_no_evil: moi tez mi mowi , ze jemu sie podobam , ale ja chxe podobac sie rowniez sobie

1 polubienie

Jeju ja też jakoś nie mogę się zebrać do zrzucenia kilogramów :weary: jestem prawie 5 miesięcy po porodzie, na początku kilogramy tak ładnie mi leciały same z siebie i jak zatrzymałam się 2 miesiące temu na 7 nadprogramowych kilogramach tak ruszyć nie mogę już w dół. Co ubędzie mi kilogram to po kilku dniach wraca

Ja od kiedy sie zawzielam to juz 4 na minusie i mam nadzieje , ze tak dobrze bedzie mi szlo caly czas . Narazie moj sposob dziala i oby tak dalej

Ja właśnie też jak chce coś ubrać, to zaraz widzę ten brzuszek, co mi jeszcze po ciąży został i już się nie podoba :sweat_smile:
No muszę się zabrać za zrzucanie kilogramów, ale to już u siebie na mieszkaniu, bo tam planujemy kupić sobie rowerek stacjonarny

Ważne aby sam dla siebie czuć się dobrze, aż aż od jak masz takie wsparcie u męża to to jest piękne :smiling_face_with_three_hearts:

Dobrze powiedziane ,nie tylko dobrze wyglądać dla kogoś , my kobiety chcemy dobrze czuć się w swoim ciele . Nawet jak ktoś od nas tego nie wymaga jakiś poprawek ,to my nie możemy na tym przystać jeśli sami się z tym czujemy źle. Fajnie że udało Ci się już 4 kg zrzucić ja wczoraj stanęłam na wage wieczorem to mam 58 kg a miałam 53 przed porodem i do tej wagi chciałam wrócić bo denerwują mnie te fałdki na brzuchu jak chcę spodnie założyć :see_no_evil:

Ja mam 10kg mniej niz miałam przed ciążą a brzuch mam nadal widoczny jakbym była w 3 miesiącu ciąży i nie wiem co mam z tym zrobić , schudnąć już bardziej nie chce bo wiem że będę źle wyglądać taka chuda . I zastanawiam się czy ten brzuch się w końcu kiedyś sam wciągnie a już ponad 4 miesiące po porodzie jestem

@Lola1 najlepiej udaj się do fizjo uro która sprawdzi mięśnie brzucha i dobierze ćwiczenia. Brzuch sam nie zniknie jeśli już tyle czasu minęło od porodu

1 polubienie

Oczywiscie , ze tak . Grunt dobrze sie czuc sama ze sobą . Fajnie gdy maz nas wspiera i nie wywiera presji ale jednak najwazniejsze zebysmy podobaly sie same sobie

Bo jeśli czujemy się dobrze same ze soba , to możemy góry przenosić!!:fire::fire:

U mnie na studiach się mówiło, miej wyjebane a będzie Ci dane :smiley:
@Mamamiski rowerek stacjonarny jest super, ja jak miałam to codziennie pedalowalam

1 polubienie