Świerzb u noworodka

Tragedia. A dzisiaj nawet w szpitalu mozna sie swierzbem zarazic

A wydawałoby się że w szpitalach panują sterylne warunki.

masakra… na szczęście coraz więcej szpitali jest remontowanych

Świerzb jest okropny, a co dopiero u takiego malca

u nas corka przyniosla z przedszkola wiec co to znaczy

KTrzyna25 przekichane… mam nadzieje że moje mi tego nie przywlecze

u nas niema z tym problemów córeczka chodzi do żłobka i jak na razie nic poważniejszego jak katar czy kaszel stamtąd nie przyniosła do domu

ja rodziłam w szpitalu po remoncie

Noe wyobrażam sobie jak w tym czasach dzieci mogą na to chorować

Szpital jest największym skupiskiem chorób i jak widać nawet na porodówce

na szczescie porodówka w gdyni jest bardzo sterylna i zlego slowa nie powiem

u nas w bielsku tak samo sterylna

Nie spotkałam w swoi otoczeniu osoby ze świerzbem

U nas w przedszkolu był swierzb

Świerzb u noworodka musi być straszny :frowning:

na pewno wszystko odkazili

U noworodka to dramat jakiś. …

To chyba musiało zostać przyniesione ze szpitala.

To co opisujesz jest straszne! Z całego serca bardzo Ci współczuję, że Ty, Twoja córeczka oraz mąż musieliście się tyle wycierpieć

nie wyobrażam sobie nawet takiej przypadłości u mojego nowo co narodzonego maluszka masakra jakaś