Tylko szczepienia nie chronią się przed wszystkimi wirusami
niestety ale one dają to że albo się nie zarazi albo przejdzie łagodnie. A co do kataru to rozważ czy to na pewno katar, moja miała na pocztąku taki świszczacy oddech jak na katar a okazało się że to wina refluksu, jak to przeszło to właśnie po kilku miesiącach znow się zaczęło ja tutaj już inhalacje jej robić chciałam, odciągałam, aromactiv kleilam a okazało się że to ślina i zęby ![]()
![]()
![]()
Ja teraz jak planuję ciążę to myślę że się zaszczepię
Ja zaszczepiłam się na wszystkie 4 zalecane szczepienia w ciąży i uważam, że warto, a już szczególnie na takie RSV, które jest ultra niebezpieczne dla dziecka i szczepionka jest droga, a jako ciężarna masz ją refundowaną.
Dzidziuś już na pokładzie kilka miesięcy i na razie mieliśmy do czynienia tylko z covid, który przeszedł bardzo łagodnie (być może dzięki szczepionce).
Uuu to ciekawie
a jakie inne objawy ten refluks dawał? No niestety z dziećmi to stale coś i najgorsze, bo nie powiedzą co ich boli.
My mieliśmy taki refluks ukryty, mała się wybudzala i przy tym potrafiła też plakac, ulewała dużo, nawet 2h po jedzeniu, słychać było jak jej się właśnie cofa i było przez to też słychać taki świszczacy oddech. Musieliśmy jej zagęszczać mleko, na szczęscie już jej przeszło ![]()
To najważniejsze, że już po problemie i w porę zareagowaliście. U nas też się zastanawiałam czy to refluks, ale ulewa sporadycznie to chyba jednak nie. No czasem płaczę przyj jedzeniu, ale też nie wiem czemu
Ja szczepiłam się na RSV i na krztusiec bo powiedziano mi że od razu te przeciwciała pójdą do maluszka. Miałam 2 szczepienia na raz tylko każde w inne ramię i poza delikatnym bólem mięśnia jakbym się uderzyła w rękę nic mi nie dolegało. A szczepiłam się jakoś w 35 tyg ciąży.
Tak ha sie zaszczrpilam na krztusiec na RSV i na grypę. Dzis byłam szczepic syna 13 lat tez na teżec krztusiec z kalendarza szczepień i mowiła Pani doktor, że jest dużo zachorowań na krztusiec…
@Mama.Wiki a pediatra Was diagnozowal, czy bylas u Gastrologa? Moj maly tez strasznie ulewa i potrafi 2-3 godziny po karmieniu, zastanawialam sie nad zagęszczeniem pokarmu, ale moja pediatra stwierdziła, ze to gastrolog powinien zlecic
U mnie to była pediatra ale taka moja sprawdzona której ufam i jestem pewna jej zaleceń, ale fakt że mówiła że jeśli będzie dalej problem jakieś objawy itd to gastrolog
Właśnie dzisiaj przyjęłam szczepionkę na RSV a 3 tygodnie temu na krztusiec. Sporo osób przyjmuje te szczepionki jednocześnie, też na początku miałam plan żeby załatwić oba szczepienia za jednym zamachem, jednak dotarłam do tego, że są rekomendacje żeby zachować odstęp. Jednoczesne przyjęcie obu szczepionek może osłabić ich działanie, więc lepiej odczekać chociaż z tydzień. Chociaż jak nie ma już czasu żeby zachować odstęp, to lepsze zaszczepienie się jednocześnie niż w ogóle. Szczepienie na krztusiec można przyjąć od 27. tygodnia ciąży, więc warto od tej szczepionki zacząć.
Też się zastanawiałam na ile ma sens szczepienie na RSV mając termin na marzec, bo odporność po szczepieniu kończy się po pół roku a choruje się raczej jesień-zima, ale skoro piszecie, że nawet w maju zdarzają się zachorowania, to naprawdę myślę, że warto się szczepić niezależnie od terminu.
Dodatkowo jesienią szczepiłam się na grypę. Też myślę, że dobrze zrobiłam chociaż poza ciążą nigdy nie myślałam o tym szczepieniu. Ostatnio u sąsiadów panowała grypa.
I sąsiadka w ciąży i jej babcia przeszły grypę dość mocno. Nigdy nie wiadomo, ale może akurat szczepienie by pomogło by przebieg choroby był łagodniejszy. A tak babcia wylądowała w szpitalu na tydzień.
No ta obecna grypa ponoć jest paskudna
Potwierdzam - w domu wszyscy zachorowaliśmy mimo szczepienia (pierwszy raz od lat, a też szczepimy się co roku) i mimo że przebieg na tle historii znajomych był dość łagodny, to nadal - już dawno tak źle się nie czułam w czasie infekcji.