Musisz jej pokazać , że masz swoje zdanie
Ogólnie ja na swoją teściową narzekać nie mogę, bo złota kobieta i się nie wtrąca za bardzo.
W weekend byli u nas teściowie, i ja wraz z moja mama coś tam szykowałysmy do jedzenia, i poprosiłam o jedną rzecz teścia, a dla teściowej nie miałam “żadnych” zadań. I ona chodziła i gadała “no ja tutaj jestem niepotrzebna, mnie tutaj nie potrzebują” i strasznie mnie to rozbawiło. Nie wiedziałam że moja teściowa to taka drama Queen ![]()
Hahaha niech się kobieta cieszy, że miała wolne ![]()
![]()
Nie ma innej rady jak po prostu uodpornić się na różne “dobre rady” osób z otoczenia. U mnie na szczęście teściowa słucha co do niej mówię i stara się robić wszystko zgodnie z moimi podpowiedziami. Rozumie, że czasy się zmieniły i teraz pielęgnacja dziecka wygląda trochę inaczej. Prędzej od mojej mamy słyszałam, że “nie chce się wtrącać, ale…”. Czasem posłucham takich rad, ale jeżeli nie mam ochoty to kwituję to szybko, że jak nie chce się wtrącać, to niech się nie wtrąca.
Haha oh te teściowe, nie dogodzisz ![]()
![]()
Ale moja jak u mnie jest to ona mi w kuchni nie pomaga, bo mówi że nie wie co i jak i żeby mi nie przeszkadzać
ale w sumie później zrozumiałam że powinnam być za to wdzięczna bo jakby była raz sytuacja że “zechciała mi pomóc” to miałam 100 razy więcej sprzątania, bo ona jak coś przygotowuje to wokół siebie robi taki bałagan i jest po prostu tak ogromny chaos… U siebie jak tak robi to niech tam, ale ja u siebie rzeczywiście dla spokoju moich nerwów wolę ogarnąć wszystko sama ![]()
![]()
Hehe ja jak gotuje to tez potem kuchnia ciekawie wygląda
ale też jak trzeba coś zrobić na szybko to nie mam problemu żeby na 20centymetrowej przestrzeni działać ![]()
Hahaha no to ja muszę mieć względny porządek, no i próbuje tak robić Żeby później jak najmniej mieć sprzątania ![]()
Ja znowu mam tak, że jak coś gotuje i czekam, to ogarniam w kuchni to co mogę, chowam zbędne rzeczy do lodówki, chowam umyte do szafek brudne natomiast szybko myje itd żeby właśnie mieć porządek. A moja teściowa to jak coś się gotuje to ona po prostu na to patrzy xd i jak się ugotuje to dopiero zmywa i jeszcze ma taką manie, że nie sprzątnie suchych nauczyć do szafki tylko kładzie te umyte na suszarce i wychodzi piramida ![]()
O Jezu ja też muszę na bierząco ogarniać . Moja teściowa za to wcale nie gotuje tylko teść
A dwóch pracują ? Czy jak to u nich wygląda ?
To ja też właśnie w międzyczasie wszystko Ogarniam żeby jak najszybciej byl już porządek po tych gotowaniach ![]()
A teściowa to właśnie “artystyczny nieład” i po prostu kosmos w tej kuchni się dzieje zawsze i najlepiej ona by wyszła po tym swoim cudowaniu i tak zostawiła ![]()
często właśnie teściu się żali że on myje później to wszystko, bo ona już nie ma siły po gotowaniu
także tak ![]()
![]()