Testerki zestawu z butelkami Little Cutie w październiku 2018

Czyli tak jak my co będzie to będzie. No ja bym chętnie wzięła różowy ale jak różowy dla chłopaka to tak nijak więc niebieski uniwersalny będzie nawet jeśli będzie dziewczynka kiedyś to odziedziczy zabawke i opakowanie i będzie coz też dobrze wyglądać choć zobaczymy czy kiedyś się uda z dziewczynka chciałabym baedzo ale wiadomo płci nie da się wybrać

Bardzo się cieszę, że nam się udało, na pewno się przyda :slight_smile: Dziękuję bardzo :slight_smile: Gratulacje dla innych mam :slight_smile:

A ja wziełam różowy :smiley:
Na pewno się przyda jak nie dla mnie to dla innej mamy.

Super, że się udało :slight_smile: Ja nadal wierna różowemu :wink:

Mama_gratki - jeśli chodzi o sterylizator to prawda: moje pierwsze testowanie :slight_smile: Już się doczekać nie mogę :slight_smile: W końcu wszystkie buteleczki będę mogła przygotować do użycia :slight_smile: Czekam na przesyłki i będę testowac :slight_smile:

Zamarancza oj widzę marzy Ci się córka :slight_smile:

Mi też się marzy córka ale boję się że będę skazana na synów hehe. Jak na razie po ostatniej nieudanej ciąży ciężko w następną… lekarz mówił że całkiem możliwe że coś nie tak było skoro tak szybko poszło bez pomocy medycznej się wszystko wyczyscilo powiedział że być może był pusty zarodek bądź coś nie tak poszło i że tak się dzieje czasem i nie wiadomo dlaczego ale też przynajmniej plus taki że od razu w następnym cyklu mogliśmy się starać tyle że na razie coz zaskoczyć nas nic nie chce :slight_smile:

Aisa, często dochodzi do poronienia gdy są wady genetyczne dlatego skup się na synku, sobie i mężu. Wierzę, że się doczekacie maluszka jeszcze :slight_smile: nie ma co rozdrapywać bo to niepotrzebnie odbiera nadzieję i pozytywne nastawienie. Ja jednak wybrałam róż, córa się jeszcze pobawi zawieszką, a też mimo wszystko ciągnie mnie do różu :slight_smile:

Ja wybrałam niebieski wlansie dlatego że synek lubi jeszcze bawić się takimi zawieszkami jest muzykalny bardzo lubi jak coś wydaje dźwięk więc wzięłam niebieski bo jakoś chłopiec z rozem to tak dziwnie ciut.
Mama gratki tłumacze sobie że było puste żeby nie oplakiwac tego no ale jednak czasem wraca.
A co życia nie mam czasu rozdrapywac za często ostatnio mój syn postanowił sobie spać z nami nie wiem czy po prostu potrzebował czy chciał mi umilić życie ale od dobrych kilkunastu dni jestem niewyspana bo synek zajmuje nam ponad połowę łóżka nawet do toalety muszę z nim Bo inaczej płacz że to zostawiam.

Kurcze to ostatnie jest mi doskonale znane i strasznie tego nie lubie. Niby corka spi u siebie ale ostatnio nad ranem chetnie przychodzi do nas sie poprzytulac. Jak juz mnie obudzi to wiadomo, jak to ciezarna (i to jeszcze z infekcja drog moczowych…) zwykle korzystam z okazji i ide siusiu. Zawsze, ale to zawsze jest krzyk ze ja zostawiam i ze mam nie isc i ze przeciez wcale nie musze i “mama, przytuliiiiic”… :stuck_out_tongue:

Michu, uśmiałam się, ale pewnie dlatego, że tego jeszcze nie znam :slight_smile:
Aisa, może w przyszłości jeśli będziecie akurat zmieniać łóżko, przeprowadzać się to wybierzecie większe. Moja koleżanka uparła się na standardowe, a teraz zachodzi w głowę jak się zmieści w nim z dwójką maluszków :slight_smile:

Mama gratki ja mam duże łóżko małżeńskie 220 na 200 więc miejsca dużo ale mój syn tak się rozkłada że ja prawie spadam z łóżka bo śpię przy krawędzi i mąż to samo resztę miejsca nasz kochany syn zajmuje.

Oj, niestety wiadomość teraz przeczytana, więc trochę za późno na wybór koloru mam nadzieje ze do paczki trafił niebieski zestaw dla synka który od 7 dni jest już z nami na świecie - stad też brak możliwości sprawdzenia forum :slight_smile:

Przy okazji zapytam Mamy z Canpolu - nie mogę dodać synka w ustawieniach mojego konta pisze ciągle ze jestem w ciąży :slight_smile:

Mama Gratki… to w zasadzie zabawne jest i nawet urocze ale uciazliwe jak pecherz napiety do granic a tu maluch placze ze masz go nie opuszczac :stuck_out_tongue:

Michuni ja nie raz biorę już idę z nim do toalety no bo inaczej byłby problem.

Był u nas dzisiaj kurier i przyniósł nasz zestaw do testowania :wink: grzechotka od razu przypadła Hani do gustu. Zestaw w rzeczywistości jest jeszcze fajniejszy niż na zdjęciu. Dziękujemy

Jak cora byla mniejsza to byla bardzo czesta praktyka u nas, Aiisa. Teraz wole szybko pobiec i wrocic bo zanim ja zataszcze do tej lazienki, ja w ciazy, ona rozespana… bez sensu :wink:
My jeszcze czekamy na paczke, ale podobno ma byc dzisiaj.

Do nas też dotarła paczuszka. Dziękujemy.

Do mnie powinna dotrzec jutro - kurier dzisiaj dzwonił, że inny kurier zarąbał mu paczkę, a ma inny rejon :smiley:

Dziękujemy za paczkę :slight_smile: Zestaw rzeczywiście na żywo o wiele ładniejszy niż na zdjęciach :slight_smile:

Zestaw dotarl, bardzo dziekujemy :slight_smile: