Testowanie produktów

@Lea ja np bambusowych używam do wytarcia buźki po kąpieli żeby nie trzeć ręcznikiem

Ja do tego używałam takich bawełnianych ręczniczków na rolce, te chusteczki też się sprawdzają?

Te chusteczki to to samo tylko nie na rolce tylko w pudełeczku.

3 polubienia

Aspirator jest super, bardzo polecam :smiling_face:

Ja też bardzo lubię te suche bambusowe chusteczki, też wycieram nimi buźkę i rączki.

1 polubienie

Te bambusowe chusteczki są genialne. Uwielbiamy je❤️

1 polubienie

Ooo to fajne rozwiązanie, ta rolka wydaje mi się troszkę mniej praktyczna. Nie mam na nią specjalnego stojaka, a nie chce jej kłaść na szafce czy szufladzie, a to się przewróci itp. W pudełku jednak chyba wygodniej

Tak wygodniej zdecydowanie poza tym one super się wyciągają może z 2-3 razy zdarzyło mi się ze wyciągnęłam dwie ale to nie problem. Naprawdę używam już chyba z 10 paczkę o kupie znów. Sama nimi czasem makijaż wycieram. W ogóle one są takie milutkie mnie najbardziej przypadły do gustu a miałam też z tami i bociolad. Te są zdecydowanie najlepsze

2 polubienia

U Nas np. Podczas dlugotrwalego kataru. Jak Maly mial juz podrażniony nosek. Wg mnie bardziej delikatne od zwyklych husteczek.

1 polubienie

Mega rzeczy coś co przyda się każdej mamę

1 polubienie

Ooo to też. Zapomniałam o tym też stosowałam

2 polubienia

Ja właśnie używam do wycierania twarzy po demakijażu i myciu, zamiast ręcznika, bo miałam problemy z trądzikiem :sweat_smile:

1 polubienie

Podobno takie jednorazowe ręczniki najlepsze są e
Ładnie do pielęgnacji skóry twarzy, bo nie przenosi się tych zarazków i bakterii jak ktoś ma problemy.

Tak. Mi znajome kosmsetyczki wlasnie mówiły żeby używać do wycierania twarzy czegoś jednorazowego. Szczegolnie przy problemach skórnych

1 polubienie

Tak dokładnie, dlatego ja używam jednorazowych. Tak samo bardzo często zmieniam piżamę, co 2 dni, jak noce były gorące to codziennie, bo jednak też jakiś kontakt koszulka z twarzą ma no i pościel. Ogólnie pościel zmieniam raz w tygodniu, ale głowa śpię na jaśku i na nim poszewkę też potrafię zmieniać codziennie :sweat_smile:

Serio. Ja nie zmieniam jaśka codziennie i pościeli też nie tak często w upalne dni to co ok 2 tygodnie a w zimie to nawet 3 śpię pod tą samą. Twarz wycieram tymi chusteczkami bo od kiedy jest mały to tak się przyzwyczaiłam.

Ja tez nie zmieniam poscieli tak czesto. W sumie to chyba z pralni bym nie wychodzila gdybym tak czesto prała :joy: a juz mam wrazenie, ze mam tam etat.
Jedyne co to przy zmianie poscieli czy recznikow korzystam z programu 90st, niech sie bakterie smażą :smiling_imp:

Ja tak na 70 piorę ale dodaje płynu do dezynfekcji :crazy_face::crazy_face:

Ja generalnie bardzo lubię pachnącą pościel, świeżą, a jeszcze jak jest lato i schnie na dworze, to już w ogóle :rofl:mój mąż dość często się poci w nocy, przez co zmieniamy pościel często. No i zostaje na niej naskórek itp. Takie mam przyzwyczajenie, ale wiem, że niektórzy dłużej śpią pod jedną, bo np moja mama też zmienia dopiero co 2/3 tygodnie :sweat_smile:

Mega mi się podoba, chętnie bym przetestowała wszystko, mamy narazie smoczki dla maleństwa i innych dzidzia nie chce . Ja korzystałam z rzeczy okołoporodowych to mega sobie radziły