Torbiele na splotach naczyniowych w głowie

Ja 10.07 ,dam znać po wizycie czy coś się zmienia

2 polubienia

To zupełnie zrozumiałe, że się martwisz Te informacje mogą przytłaczać, zwłaszcza gdy trzeba po prostu czekać i obserwować. Ale skoro inne wyniki są dobre, to już bardzo dużo! Wiele torbieli rzeczywiście samoistnie się wchłania i nie wiąże się z wadami. Trzymam mocno kciuki za dobre wieści na kolejnej wizycie

1 polubienie

Ok super czekam za wiadomością :wink:

Wychodzi na to że to często się zdarza .

@Ksenia1 hej i jak byłaś dziś na wizycie ? Wiesz coś więcej co tam u twojego maluszka ?

Daj znać co i jak bo jesteśmy ciekawe :slightly_smiling_face:

1 polubienie

Ty też daj znać jak będziesz po, jestem ciekawa

1 polubienie

Hej ,tak byłam. Wygląda na to że torbiele się wchłonęły,nie było ich widać na USG ,lub są już tak malutkie że ciężko je dostrzec. Pomiary główki też wydają się być w normie. Więcej nic prowadząca dzisiaj nie oglądała bo jutro mam jeszcze powtórkę USG połówkowego u innego lekarza więc będzie wszystko dokładnie sprawdzał.

2 polubienia

Ojejku to wstępnie super wiadomość :heart_eyes:

1 polubienie

No i super wiadomość. Trzymam kciuki żeby wszystko dalej było dobrze

1 polubienie

Bardzo dobrze ze sie wchłonęły.
Ostanio byla u mnie przyjaciółka i też mowila ,ze urodziło sie dziecko u kuzyna jej narzeczonego ,tez usg wykryło te torbiele i sie martwią. O szczegóły nie pytalam ,bo sama by nawet dalej nie wiedziala co mi powiedziec.

1 polubienie

Super, że dobre wieści :slightly_smiling_face: Dobrze, że masz jeszcze dokładniejsze USG , będziesz mieć pełny obraz i spokój.

1 polubienie

Hej, byłam dzisiaj na ponownym USG połówkowym u dobrego perinatologa. Po torbielach nie ma śladu. Wszystkie pozostałe parametry w normie. Mówił że te torbiele często się zdarzają,taki etap rozwoju i że jego zdaniem lekarze nie powinni o tym wspominać bo potem pacjentki są w stresie. Z drugiej strony powiedział że trochę rozumie że poprzedni lekarz to uwzględnił bo potem ktoś mógłby mu zarzucić że nie zauważył. Także tak na prawdę sami nie wiedzą czy o tym wspominać czy nie.

3 polubienia

Dla lekarza to może tylko etap rozwoju, ale dla przyszłej mamy to od razu stres i niepewność. Fajnie, że trafiłaś teraz na konkretnego specjalistę, który Ci wszystko spokojnie wyjaśnił. Dobrze wiedzieć, że wszystko w normie i po torbielach ani śladu. Teraz można odetchnąć :yellow_heart:

1 polubienie

Ooo to super wiadomość :smiling_face_with_three_hearts: , ja jeszcze 1,5 tyg muszę czekać i też mam nadzieje że już ich nie będzie :face_holding_back_tears::face_holding_back_tears:

Piękna wiadomość :smiling_face_with_three_hearts: zaraz mi humor poprawiłaś :smiling_face_with_three_hearts: jej mam nadzieje ze i u mojego maluszka już nic nie ma . Trochę stres a trochę radość że jest nadzieja . Bardzo ci dziękuję za wiadomość , wiele mi dała . 🫶🏻

1 polubienie

U Ciebie na pewno też będzie dobrze. Jeszcze będzie spokojniej i radośnie, zobaczysz

1 polubienie

Hej, to super wiadomość, że po torbielach nie ma śladu i wszystko jest w normie Masz rację z jednej strony dobrze, że lekarz był skrupulatny, ale z drugiej, niepotrzebny stres w ciąży potrafi przytłoczyć. Dobrze, że trafiłaś na specjalistę, który wszystko spokojnie wyjaśnił. Teraz możesz odetchnąć i skupić się na radości z ciąży @Mama.kacperka u ciebie tez bedzie wszystko dobrze :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

I jak tam u Ciebie ? wiadomo coś ?

Torbiele nadal są , dwie , jedna 4mm druga 5mm