Ubranka r. 50 - zbędne czy potrzebne?

Ja się własnie ciut załamałam bo kupiłam pare ubranek w pepco, bodziaków mi brakowało i je wszystkie wyprałam i teraz wydaja mi sie ja dla lalki :sweat_smile:

Moja córka dostaje lalkę pod choinkę do bliźniaków to może akurat będzie miała w co ją ubrać :rofl::rofl:

Czyli już mnie upewniłyście że r.50 nie ma sensu kupować :smiling_face: kupiłam kilka komplecików i pajacyków z H&M i Sinsay to myślę że na start będą :smiling_face_with_three_hearts:

Ja wyrzucilam meza zeby kupil kombinezon 56, bo mialam na 60 i byl za duzy. Kupil w H&M i okazalo sie ze 56 z HM jest wieksze niz ta 60 :joy:
W domu do otulenia korzystamy ze standardowego otulaczna na burrito albo z cienkiego kocyka tez robie Burrito. Mlody z tych co lubi byc ciasno zwiazany i musi miec ciepelko.

No właśnie, h&m ma wszystko rozmiar większe od innych firm. Nam wypadł ten okres na same święta więc nawet nie mamy się gdzie ratować, a wychodzimy jutro jednak. Jakoś w tym kombinezonie przebidują , może się tak nie utopią :grinning:

1 polubienie

Ja myslalam ze takie malutkie rozmiary to sie tak szybko nie wyprzedaja.
A okazalo sie ze takich jest najmnjej :blush:

Wzory urocze naprawdę, idę dalej rzegladac :slight_smile:

Tak! No i C&A ma też taką małą rozmiarówkę, a zara z kolei wypada podobnie jak H&M

1 polubienie

Z pepco trzeba kupować conajmniej rozm większe , tam się po praniu zaraz wszystko kurczy :crazy_face:

Ja mam tak samo z Sinsay :sweat_smile:a ostatnio jak jeszcze przypadkiem trafiły do suszarki, to już w ogóle szwy się poprzekręcały…

To mi bez suszarki się tak wykręcają te z pepco i sinsay :sweat_smile: później zawsze mówię że ostatni raz kupiłam ubranka tam, ale po jakimś czasie i tak wracam :laughing:

Właśnie tego się obawiałam, że jak wrzucę ubranka do suszarki to się podzieje magia i cuda :sweat_smile: ale nie ukrywam, że przy następnym praniu dziecięcych ubranek chciałabym wykorzystać suszarkę bo mnie denerwuje jak coś wisi cały dzień na suszarce wolnostojącej :face_with_peeking_eye:
Pepco i Sinsay się kurczą/niszcza po suszarce? :grinning:

Jak suszyłam na programie antyalergicznym to się kurczyły, teraz suszę na delikatnym i się nie kurczą. Wcześniej też zrobiłam błąd bo suszyłam z ręcznikiem i z kombinezonem normalne ciuszki przez co suszarka dłużej chodziła bo musiała dosuszyc grubsze rzeczy przez co body, spodenki itd się pokurczyły

Też mnie to denerwuje, teraz nie mam miejsca na suszarkę i bardzo na tym ubolewam . Nie lubię zimą tego prania rozwieszonego po korytarzu :see_no_evil: pierwsze co po przeprowadzce, będzie zakup suszarki :rofl:

Dziękuje jeszcze raz za polecajke! :heart::heart:

Ten otulacz jest super :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Piękny wzór wybrałaś :grinning::heart_eyes:

Wcale nie moj ulubiony :sweat_smile:

1 polubienie

:face_with_hand_over_mouth::face_with_hand_over_mouth: smutne, beżowe dzieci….
Smutne beżowe matki…… :rofl:

No ale korzystajmy bo teraz mój syn nie założy smutnych, beżowych ubrań tylko batmana albo power rengersa :rofl:

3 polubienia

Witam w klubie :wink: moj synek ma chyba z 10 stroi i co chwile sie przebiera a to batman, a to hulk czy kapitan ameryka :thinking::crazy_face:

1 polubienie

Ale piękny!! Ja mam komplet pościeli w taki sam wzór, jest po prostu przepiękny :smiling_face_with_three_hearts:

Też mam upatrzoną pościel do łóżeczka i kokon w takie misie :teddy_bear: i tak patrzę że nawet z tego samego sklepu :heart:

2 polubienia