Ubranka z lumpeksu

Ja wlansie zimowych nie mam :frowning:
A takiemu małemu do pół roku lepszy szalik czy komin?

Ja będę musiał coś na zimę szukać bo już z kombinezonu zeszłorocznego wyrósł

A z jakiej firmy będziesz kupować ? Ja się dopiero będę rozglądać w październiku żebym z dobrym rozmiarem trafiła :face_with_peeking_eye:

Dla mnie wygodniejszy był zawsze komin

Też muszę się rozeznać co jest najlepsze bo nie mam pojęcia. Nie wiem jak bd wychodzić z takim maluchem i ubierać go w te warstwy żeby się nie wkurzył

No dokładnie ! Widzę że są szaliki ale czy takiego małego nie będzie to denerwować czy nie lepiej komin nie będzie , albo wgl kominiarka ? :laughing:

Też się nad tym zastanawiałam… bo powoli trzeba się rozglądać za jakimiś komplecikami na jesień/zime :hear_no_evil:

Ja takiego malucha ubierałam w kombinezon zimowy i czapeczkę a pod spód normalne body z długim i spodenki. Ogólnie to w tym w czym był w domu to ubierałam na to kombinezon. Jak było bliżej -10 to wtedy zakładałam do gondoli śpiworek.
Z szalikami z takimi maluszkami które nie siedzą bym się nie bawiła bo jak leżą to nie mają odkrytej szyi

2 polubienia

Dokładnie szalik jest bardzo niepraktyczny w takim przypadku

No mi się sprawdził ten z Sinsay więc jest duża szansa że jak będą fajne to tam kupię.

Ja ubierałam pod kombinezon dresik i body jak było zimno. Generalnie tak jak normalnie go ubierałam i na to kombinezon

2 polubienia

@SylwiaMK @MamaMalychStopek aaa rozmiem, myślę że przy moim lepiej się sprawdzi taki mareriaalowy typu mis , niż też wodoodporny? :open_mouth:

Ja już mam różne wizje co by się działo z tym szalikiem i jakoś nie wyobrażam sobie go zakładać takiemu maluszkowi

1 polubienie

Ja miałam 3 kombinezony na jesień/zime. Na jesień takiego misia, a na zimę jeden miś a drugi w stylu wodoodpornego ale czy był wodoodporny to nie wiem :sweat_smile: 2 dostałam używane a trzeci mialam z Vinted, kupiony w paczce z innymi ubrankami. Do tego dochodzi jeszcze okrycie gondoli/ spacerówki i jakiś koc itd i można dopasować dodatkowe warstwy do tego co maluszek ma na sobie

2 polubienia

Czyli to bez znaczenia jaka firma ! I tych samych kombinezonów używałaś jesienią i zimą ?

1 polubienie

O rany to ja miałam jednen kombinezon na zimę dla corki :slight_smile: teraz juz nie będę kupowała bo ma karteczki po kuzynkach :slight_smile:

Ja właśnie zastanawiam się ale tak odsuwam myśl o tych kombinezonów i tego wszystkiego bo ubranie dziecka ogarnianie do wyjścia aż mnie telepie

A zima w jakich miesiącach u was przypadła że starczył 1? U nas synek urodził się akurat jak robiło się bardzo zimno, więc nie ma szans że jeden kombinezon miałby na cały sezon. Z pierwszego jesiennego misia szybciutko wyrósł.

1 polubienie

Starszej wzięłam rozmiar 104 więc był za duży nawet ale może i na ten sezon będzie a młodsza miała 74 cm kombinezon a nosiła wtedy rozmiar 68 , w smyku go kupowałam :slight_smile:

Aaa no to wszystko jasne, u nas jesień przypadła na okres noworodkowy więc synek bardzo szybko wyrastał z rozmiarów. Ten pierwszy był w miał na wyjście ze szpitala idealny, po 2 tygodniach już się nie mieścił.

@AnetteSo teraz były fajne promocje na zimowe kombinezony np w smyk lub Sinsay , ale jak chciałam wymienić kombinezon ze smyka to okazało się że już się wyprzedały wszystkie rozmiary :see_no_evil:a promka była super, zamiast 180 zł zapłaciłam 70 zł

1 polubienie

No właśnie milon pojedynczych body czesto sprane i rozciągnięte co i tak nikt tego nie weźmie :confused:

1 polubienie