Ubranka z lumpeksu

O matko :astonished: bisnes zycia , serio .
Mi sie podobaja lumpy w duzych miastach , u mnie to tak srednio . Ceny wysokie , wyzsze niz w sieciowkach , a i na zadne perelki nie mozna trafic , bo wszytsko przebrane
Czasem mi sie wyswietla grupa na fb wlasnie z takimi perelkamj i ludzie prosza o weryfikacje czy ciuch jest oryginalny czy replika , to az szok na jaką zyle zlota mozna natrafic

Też bym nie pomyślała, a tu widzisz ktoś chyba musiał szukać i czekać na takie że zdecydował się tyle zapłacić :grin:

1 polubienie

Ja się dziwię że udało ci się wystawić te spodnie i vinted nie stworzył problemu. Ja miałam bardzo dużo ciuchów Calvin Klein i Ralph Loren. Mój ojciec akurat wtedy poleciał do Stanów i pokupował tego dużo. Zwłaszcza że u nas wtedy dopiero wchodził na rynek polski TK Maxx a w Stanach TJ Maxx i trzy podobne firmy to był standard. Próbowałam wystawić rzeczy nowe z metkami. Zablokowali mi konto za rzekomą próbę oszustwa.

Akurat mój ojciec po wypadku spadł o trzy rozmiary i naprawdę nie miałam co z tymi ciuchami robić.

2 polubienia

To prawda ja dodawałam markowe rzeczy i oryginalne to mi zgłaszali , że podróbka . A widzę często ogłoszenia i całe profile zawalone podróbkami z Turcji co na kilometr jadą i nikt ich nie blokuje ani nie zgłasza :rofl::rofl:

O kurcze , ale jam masz z metką ubrania to mozna udowodnić autentyczność. Albo załóż drugie konto i sprzedawaj pojedyńczo :blush:

Serio? Ja zawsze robię zdjęcie metki w środku dodatkowo i nigdy mi nikt nie zarzuci że podróbka bo można to udowodnić na podstawie choćby metki. Też mam trochę oryginalnych rzeczy i nigdy nie miałam problemu

1 polubienie

Dokladnie jak jest metka to niepowinno byc problemu :wink: kiedys wystawilam bluze dla dziecka tommy hilfiger i dostalam z vinted ze to podrobka i faktycznie nie bylo w srodku metki ani nic a ja nie wiedziałam :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

Naprawdę to było irytujące i uważam że to jest nie okej jak właśnie podróbki są puszczane bez żadnego szemrania a prawdziwe oryginalne rzeczy są blokowane

@Patrycjaw25 ogólnie to założyłam drugi profil już sobie odpuściłam sprzedawanie oryginalnych rzeczy metka nic nie dawała wymyślali mi że ja mam mieć rachunek ze Stanów.

@Karcia mi kazali wysłać rachunek skoro to był oryginalne z metkami. Ja już widzę jak ktoś trzyma rachunki

O kurcze to nie wiem może mi się udało jakoś. Ja czasem wystawiam oryginalne rzeczy ale faktycznie jako używane a nie nowe więc może tu jest jakaś różnica

1 polubienie

Co ty mówisz ? Ja wystawiłam komplet ubranek z adidasa i tylko musiałam potwierdzić autentyczność. Ale niw musiałam nic udokumentować , metkami czy paragonem.

Ja tak miałam 6 czy 7 lat temu. Potem na jakiś czas wkurzyłam się na Vinted. Potem jak urodziła się starsza to się zaczęłam do tej platformy przekonywać. Ale właśnie stwierdziłam, że już nie próbuję nic z oryginalnymi drogimi rzeczami bo się sparzyłam

No nie dziwię się czlowiek po kilku takich sytuacjach się zraża. A próbowałaś wystawić na olx?

Ja raz też coś wysłałam , ktoś oznaczył że podróba . I miałam wysłać dowód zakupu a że żadnego już nie miałam to oczywiście przegrałam sprawę i ani produktu ani kasy :face_with_raised_eyebrow:

Ja miałam zrzut ekranu, z mojego konta, że to kupiłam z oficjalnej strony i nie uznali . Ogólnie trzeba uważać na Vinted w ostatnim czasie. Kiedyś Vinted było super a teraz i ceny wygórowane i żadnych promocji na wysyłkę. A jest też teraz weryfikacja oryginalnych rzeczy, którą można wykupić i widziałam na tiktokach kilka testów jak przechodziły podrobione torebki chanel i innych marek.

Ja to nawet widziałam jak ktoś lewe paragony sprzedawał tak że wszędzie wkoło oszuści trzeba na wszystko uważać . :pleading_face:

Masakra, dlatego ja już praktycznie nie korzystam z Vinted .

Mam wrażenie, że tam to tylko odpowiedzi ze skamem i oszustwami

Masakra , dlatego ja się boję sprzedawać cokolwiek na Vinted

Ja z olx prawie całkowicie zrezygnowałam, sprzedaję na vintedzie ale same małe rzeczy z malymi kwotami także nie boję się zbytnio o straty duże, ale tutaj na forum dziewczyny piszą o tych oszystwach że aż strach pomyśleć …przykre że płaci się za ochronę kupujących q oni nie zajmują się tym tak jak należy…tylko kasę wziąść…

Mój brat sprzedawał oryginalna kurtkę North Face i nie przeszła tej próby :smile:
@Patrycjaw25 ja to też wystawiam za małe kwoty żeby sprzedać. Syn mi zawsze pomaga pakować bo mówię że potem dostaniemy kasę na lodziki :smile: